Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Puchlina wodna?  (Przeczytany 1970 razy)
pawciok1989
Nowy
*
Wiadomości: 2


« : Listopad 27, 2009, 11:32:47 »

Witam,

w moim akwarium znajdują się następujące ryby otoski, gupiki i neony. Przeszło miesiąc temu jeden z gupików zaczął powoli pływać a w kolejnych dniach kłaść się na podłożu. Jego brzuch był mocno wzdęty, a oczy trochę wyłupiaste. Poszukałem w necie i objawy puchliny wodnej pasowały do jego wyglądu. Kupiłem sera baktopur direct i zastosowałem dla wszystkich ryb, wpierw kąpiel, a następnie wrzuciłem dawkę do baniaka. Niestety gupik zdechł, choroba była za bardzo zaawansowana.

 Po trzech dniach według instrukcji, zobaczyłem ,czy nie ma objawów o innych ryb. Nie zauważyłem, więc według instrukcji podmieniłem wodę.

Od wczoraj sytuacja, zaczęła się powtarzać, kolejny gupik zaczął powoli pływać, później leżał na dnie i jest trochę mniej wzdęty od poprzedniego, który niestety zdechł. Dodałem do akwarium dawkę sera baktopur direct.

Nie jestem do końca przekonany czy to jest puchlina wodna, ponieważ znalazłem w necie zdjęcia ryb z puchliną i one naprawdę są całe obrzęknięte. Może to jakaś nie wydolność pokarmowa. Karmię je suchym pokarmem roślinnym (płatkami) Tropicala i od czasu do czasu Tropical Spirulina.

Pozdrawiam i czekam na Waszą pomoc.
Zapisane
lwica79
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 917



« Odpowiedz #1 : Listopad 27, 2009, 15:13:55 »

Gupiki preferują i w naturze zjadają głównie pokarm zwierzęcy a nie roślinny (sama się tego dopiero niedawno dowiedziałam na forum gupikowym) , dlatego możliwe jest, że nie radzą sobie za bardzo z dietą wyłącznie roślinną. Zakup im może robaczki liofilizowane, ewentualnie mrożone (byle nie mrożona ochotka) i zobacz czy sytuacja się poprawi.
Zapisane

pawciok1989
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2 : Listopad 27, 2009, 17:06:21 »

Dla mnie to też nowość, czytałem kiedyś, że one preferują tylko roślinny pokarm. Nie wiem, czy to puchlina, a może niestrawność. Ktoś może miał styczność z puchliną wodną i mógłby napisać, jak u niego w akwarium się objawiała?
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: