Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: bojek  (Przeczytany 1420 razy)
ank@
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 273


« : Czerwiec 10, 2009, 17:12:35 »

choruje na pleśniawkę od kąd go mam. nic nie pomaga. choroba niby ustępuje, kilka dni jest ok a potem znowu. temperaturę ma stale 32* (już ją przestałam obniżać jak sie poprawia) stale też jest w wodzie myctopur sery. wyjechałam na 3 dni. przed wyjazdem było ok. pływał tylko troche ale miał się lepiej. jak przyjechałam w poniedziałek to był cały biały!! blady taki że aż przezroczysty. we wtorek nabrał koloru ale zrobił mu się duży brzuch i standardowo pleśń - tym razem na pokrywach skrzelowych. pytalam w sklepie o ectopur bo podobno stosuje się go razem z myctopurem ale jest za drogi:(. dzisiaj rybek jest najeeżony, wisi pod powieżchnią wody prawie pionowo i ciężko dycszy. nie je os wczoraj. zaczeły mu się rozpuszczaś płetwy- są brązowe na końcach. nie wiem co robić. obawiam się że to już koniec. nie wiem tylko co mogło być przyczyną takiego pogorszenia się stanu rybki. miał zgaszone światło jak mnie nie było i nie był karmiony. reszta sprzętu chodziła normalnie. przed wyjazdem była podmiana 10l, woda odstana, podgrzana. parametrów nie znam- skończyły mi się testy niestety. jeśli ktoś ma pomysł co sie stało to piszcie. nie wiem czy to ja znów jakieś błędy popełniłam czy mam takiego pecha:( nie chcę żeby kolejna rybka tak slończyła. prosze o pomoc. szczerze powiedziawszy to zastanawiam się nad zlikwidowaniem akwa jesli Amroth zdechnie:( pierwszy boj mi zdechł po 2 tygodniach w kuli:(, drugiego miałam 3 lata ponad, trzeciego rok a Amrotha mam od pół roku i im więcej sie staram tym gorzej wychodzi. pomocy:(
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2009, 17:15:35 wysłane przez ank@ » Zapisane

akwarium:28 litrów
bojowniki:
Migotek nie żyje od ??. 09.04
Błękitek nie żyje od 10.03.08
Leon nie żyje od 01.01.09
Prince Amroth nie żyje od 10.06.09
obecnie 4 karliki szponiaste i bojek (mam słabość do tych ryb...)
Harriet
Nowy
*
Wiadomości: 46


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 11, 2009, 18:02:59 »

Jeżeli nie stosujesz ectopura to wlej do wody roztwór z soli morskiej (1 łyżeczka na 4litry) - oczywiście rozmieszaj to w słoiczku. W ogóle to jeżeli masz możliwość to wyjmij go z tego akwarium i przełóż do innego - nawet starej kuli(codzienna podmiana wody) i tam go lecz. mycopur oczywiście wskazany, dodałabym jeszcze witaminki.
Jeżeli chodzi o przyczynę to myślę, że tkwi ona w akwarium - z moim bojkiem było podobnie, w akwarium 54l zawsze bardzo chorował (inne ryby w porządku), leczyłam go zawsze w kuli, nie miałam siły robić restartu w dużym baniaku dlatego kupiłam mu 25l i na razie jest dobrze (odpukać). Bojka zawsze leczyłam solą, witaminami i ostatnio mycoperm, i przede wszystkim czystą wodą z dala od akwarium, w którym jest przyczyna zachorowań. Życzę zdrówka do rybki.
Zapisane
ank@
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 273


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 12, 2009, 11:10:24 »

niestety rybka zdechła:( ale dzieki za pomoc. mam testy- woda idealna. wszystkie parametry w porządku.
Zapisane

akwarium:28 litrów
bojowniki:
Migotek nie żyje od ??. 09.04
Błękitek nie żyje od 10.03.08
Leon nie żyje od 01.01.09
Prince Amroth nie żyje od 10.06.09
obecnie 4 karliki szponiaste i bojek (mam słabość do tych ryb...)
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: