Witam wszystkich

w najbliższym czasie być możę zmienie swoje akwa z 60l na 126l. Ograniczone fundusz sprawiają ze szukam alternatywy dla podłoża i trafiłem na low-tech z ziemią donniczkową. Pomyślałem o warstwie ziemia ok 3 cm przysypane 3 cm żwirku o granulacji 1-3 oraz 3-5 (taki mam obecnie). Moj plan zakłada tak:
1.dokukionym piaskiem o takiej samej granulacji obsypije sciany akwa na wys zakładanych 6 cm w celu uchronienia ziemi przed słońcem
2. przenosze rybki z 60 do garnków(woda z akwa) wode zlewam do wiadra, wybieram zwirek i przesupuje do 126
3. wykonanie nowej aranżacji przesadzenie roślinej z 60 (nurzaniej, moczarka, mech) plus dosadzenie nowych (mysle o anubiasie, żabienicy, blyxia jap, Kabomba i cos na trawniczek )
4.zalanie wodą część z kranu, RO i starego akwa
5. i tu pytanie ze wzgledu ograniczonego sprzetu nie mam jak czekac 2-3 tyg na pełne dojrzanie czy rybki lepiej zostawic w pustym akwa(1/2wody starej+ nowa) czy odrazu przeniesc (mysle ze pierwsza opcja lepsza ale)
jakie sa szanse nie wiem np. zplesnienia, albo czegoś innego co mogło by zaszkodzic rybkom
obsada to 10 neonów innesa parka ramirezek i krewetki red cherry
Prosze o rade osób z większym doświadczeniem i posiadaczy low-tech. Z gory dzięki