Witam serdecznie,
dopiero ostatnio napisalem ze u mnie wszysciutko pieknie gra w zbiorniczku a tu masz,juz sa klopoty spowrotem.

Ale spoko,od czego ma sie pomocne wypowiedzi forumowiczow:)
A wiec ja z problemem do was kochani.
O toz nabylem tydzien temu rosline o nazwie hemianthus cuba,chyba heniek maly jesli sie nie myle.
Rosliny u mnie naprawde super sobie rosna i jest fajnie ,ale ta roslinka ma problemy rozwoju poniewaz krewetki czerwone ja oblegaja obzerajac sobie listki:(chcialbym wychodowac sobie piekny trawniczek ale niewiem czy ta roslina da rade przetrwac nastepne kilka dni.
karmie swoje krewetki bananami ,ogorkami ,salata,jablko ,moze kupic im cos innego zeby nie obzeraly hemianthusa ,
jak wy sobie dajecie z tym problemem rade?
dzieki z gory,
greg