Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: krewetki i kabomba  (Przeczytany 4050 razy)
kaz81
Nowy
*
Wiadomości: 3


« : Styczeń 30, 2009, 15:44:39 »

Witam,

Moje akwarium już od ok. 1,5 roku zamieszkują krewetki Red Cherry i Fire Red. Myślę, że mają ku temu dobre warunki o czym świadczy ich rozmnażanie i ubarwienie.
Ostatnio postanowiłem urozmaicić florę akwa dodając zakupioną w lokalnym sklepie akwarystycznym kabombę. Po zasadzeniu zauważyłem nie spotykane dotąd zachowanie w/w krewetek tzn. pochowały się w mech, zamiast jak dotychczas przegrzebywać obszar na całej powierzchni dna akwarium. Po około 15 godz. od zasadzenia kabomby zauważyłem, że kilka krewetek padło ! Wysadziłem kabombę, a kolejnego dnia wszystko wróciło do normy. Eksperymentalnie wsadziłem ją ponownie po kilku dniach i jak tylko zobaczyłem, że krewetki ponownie znikają w mchu, wysadziłem ją na zawsze.
Ten eksperyment utwierdził mnie w przekonaniu, że żaden inny czynnik nie miał wpływu na zachowanie krewetek.
Czy spotkaliście się z taka sytuacją ? Przeszukując forum nie znalazłem nic podobnego, dlatego pytam o wasze doświadczenia.
Zapisane
dwight 18
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1714



« Odpowiedz #1 : Styczeń 30, 2009, 16:01:17 »

red cherry i fire red  to ta sama krewetka  Roll Eyes
może roślina którą kupiłeś to nie była kabomba tylko jakaś inna która uwalniała do wody trujące związki.
Zapisane
Martin
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 277


« Odpowiedz #2 : Styczeń 30, 2009, 16:05:44 »

Może nafetowana nawozami była ta kabomba? Bo nic innego nie przychodzi mi do głowy..
Zapisane

Lobuzio
Amator Amator
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 79



« Odpowiedz #3 : Luty 02, 2009, 00:46:14 »

Jesli kupiles rosline w koszyczku to czy wyjales gabke/wate i oplukales rosline przed posadzeniem ?
Zapisane
matka siedzi z tyłu
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #4 : Luty 02, 2009, 08:53:59 »

Rośliny, tak samo jak ryby, należy przed włożeniem do akwarium, poddawać kwarantannie. Po pierwsze, jak już ktoś wyżej napisał, mogą być napompowane nawozami, poza tym, mogą wchodzić w grę środki glonobójcze i ślimakobójcze, na które krewetki są bardzo wrażliwe.
Gąbka/wata też mogła zawierać coś szkodliwego (jeśli jej nie usunąłeś).

Czytałam o kilku takich przypadkach.
Zapisane

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
kaz81
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #5 : Luty 04, 2009, 21:25:22 »

Jeśli chodzi o gąbkę/watę to oczywiście nie umieszczałem jej w zbiorniku.
Doszedłem do podobnych wniosków jakie opisujecie - hodowcy pakują chemii w rośliny, tak by szybciej je wypchnąć i mieć zyski. Kabomby nie wyrzucałem, spróbuje w tym tygodniu posadzić ją ponownie. Choć może być jeszcze za wcześnie. Zobaczymy rezultat, mam nadzieje, że krewetki na tym nie ucierpią.
Zapisane
matka siedzi z tyłu
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1554



WWW
« Odpowiedz #6 : Luty 05, 2009, 10:53:20 »

Zmieniaj kabombie często wodę, to ta chemia się wypłucze i wszystko powinno być OK.
Zapisane

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ
marquez1311
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #7 : Luty 23, 2009, 20:12:36 »

Witam,

Moje akwarium już od ok. 1,5 roku zamieszkują krewetki Red Cherry i Fire Red. Myślę, że mają ku temu dobre warunki o czym świadczy ich rozmnażanie i ubarwienie.
Ostatnio postanowiłem urozmaicić florę akwa dodając zakupioną w lokalnym sklepie akwarystycznym kabombę. Po zasadzeniu zauważyłem nie spotykane dotąd zachowanie w/w krewetek tzn. pochowały się w mech, zamiast jak dotychczas przegrzebywać obszar na całej powierzchni dna akwarium. Po około 15 godz. od zasadzenia kabomby zauważyłem, że kilka krewetek padło ! Wysadziłem kabombę, a kolejnego dnia wszystko wróciło do normy. Eksperymentalnie wsadziłem ją ponownie po kilku dniach i jak tylko zobaczyłem, że krewetki ponownie znikają w mchu, wysadziłem ją na zawsze.
Ten eksperyment utwierdził mnie w przekonaniu, że żaden inny czynnik nie miał wpływu na zachowanie krewetek.
Czy spotkaliście się z taka sytuacją ? Przeszukując forum nie znalazłem nic podobnego, dlatego pytam o wasze doświadczenia.

ja tez mialem podobnie.tylko ze w tym samym dniu kupilem i kabombę i 4 red cherry i zaczely sie dziwnie zachowywac tak jakby podskakiwac(jakby nie mogly plywac)i zdechly(jedna bojek zjadl wczesniej.szkoda mi ich-narazie nie kupię juz zadnej bo interesowaly sie nimi tez i gupiki.no i do tego zdechly tez dwie amano a byly czesniej i bylo wszystko ok.
Zapisane
kaz81
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #8 : Marzec 03, 2009, 10:09:56 »

podsumowując - warto przed posadzeniem roślin niewiadomego pochodzenia do właściwego zbiornika zrobić im kwarantannę (u mnie starczył około 2 tygodni aby kabomba przestała wydzielać świństwo do wody). Obecnie kabomba i krewetki żyją w symbiozie Wink
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: