Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Ryby akwariowe « moja pielęgniczka ramireza zmienia kolory.
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: moja pielęgniczka ramireza zmienia kolory.  (Przeczytany 4825 razy)
merritt
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 142



« : Sierpień 12, 2004, 20:08:39 »

normalnie jest mniej więcej tak:
czarna pręga prze oko
pyszczek pomarańczowy
okolice skrzeli żółte
czarna plamka pod płetwą grzbietową
różowy brzuszek
mieni się w świetle na błękitno (takie kropeczki)

ale w ciągu jednego dnia, moja "salma" potrafi prawie wyblaknąć a od głowy do ogona pojawia się pdłużna czarna, nieregularna pręga. po jakimś czasie wraca do normalnych kolorów. aha, jest też etap przejściowy, widać, że blednie, ale pręgi jeszcze nie ma. jest tak od kilku dni. cały proces trwa kilka godzin. czy to jest normalne?
Zapisane

64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie
Silver
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 250


« Odpowiedz #1 : Sierpień 12, 2004, 21:00:00 »

skoro różowy brzuszek to jest to najprawdopodobniej samica,przyczyną takiego stanu rzeczy może być zbyt napastliwy samiec,miałem 4 ramirezki w jednym akwarium (100l) 1 samca + 3 samice,samiec dobrał sie z jedną z samiczek i podszedł z nią do tarła (doszło do złożenia ikry-ponieważ było to pierwsze tarło nawet nie liczyłem na młode i nie odławiałem rodziców jak i tez samej ikry) był on tak agresywny,iż zamęczył ganiając bezustannie dwie samice (myślałem,że to norma jak u większości pielęgnic) ,następnie zaczął znęcać sie nad trzecią - swą wybranką,zachowanie to zniechęciło mnie do tych ryb,gdyż miałem kilka takich przypadków u tego gatunku (uważam,iż 100 l na parę ramirezek to i tak za dużo,czemu walczyły nie umiem wytłumaczyć)
Zapisane
Bea
Bywalec
****
Wiadomości: 343



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 15, 2004, 10:03:33 »

Ja też zaobserwowałam takie dziwne zjawisko. Ale zacznę od poczatku. Jak kupowałam ramirezki poprosiłam o dwóch samców i dwie samice. Dostałam dwie pięknie wybarwione rybki, takie jak te:
                           
i dwie blade, niby samiczki, takie jak te:

(ale zdjęcie pochodzi od innego gatunku, chciałam tylko pokazać podobieństwo)
Aż tu nagle, dzisiaj w nocy jedna z samic zmieniła barwy na takie jak mają samce. Co to za zjawisko u ramirezek? Już teraz nie jestem pewna czy mam samiczki czy samców...
Zapisane

Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.
atusia
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 383



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 16, 2004, 09:34:00 »

Bea u młodych ramirezek czasami trudno rozróżnić płeć...
znalazłam kolejną dość dobrą stronkę z fotkami oraz opisem:
http://www.akwafoto.aip.pl/baza.php?view3=gatunek&gat=00243
Zapisane

Pozdrawiam Beata
 

240l-paletki
Bea
Bywalec
****
Wiadomości: 343



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 16, 2004, 11:24:52 »

Z ich ubarwieniem wiąże się też dziwne zachowanie. Dwa najładniej ubarwione osobniki ciągle odganiają i atakują te mniej wybarwione. nawet mi się wydawało, że jedna miała trochę poraniony pyszczek. Czy ramirezki tak się często zachowują?
Zapisane

Pozdrawiam
112 l i:  6 neonków Inessa, 5 danio pręgowane, 3 gupiki, 1 ramirezka, 2 skalary, 2 gurami mozaikowe, 4 mieczyki, 2 molinezje Black Molly, 1 zbrojnik niebieski
25 l kotnik: około 10małych molinezji Black i kilkanaście malutkich gupiczków.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: