Dołączam się do pytania
wm1989, gdyż mam podobny problem z kiryskiem spiżowym, tylko że on nie wystawia pyszczka nad wodę. Od pewnego czasu zrobił się bardzo płochliwy i nerwowy, gdy podpłynie do szyby i lekko ruszę ręką błyskawicznie ucieka pod filtr. Czasami leży sobie godzinami przy grzałce, a wcześniej tak jak prętnik
wm1989 wisiał w pozycji pionowej między grzałką a szybą (w połowie wysokości akwarium). Zastanawiam się czy to nie wina podłoża, bo od pewnego czasu mam bazalt (wiem, że za ostre dla kirysów), ale je normalnie i nie zauważyłem żadnych obtarć.

Wie ktoś o co chodzi?