Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: jak rozmnozyc kirysy??  (Przeczytany 3529 razy)
klaudunia
Nowy
*
Wiadomości: 24



« Odpowiedz #15 : Grudzień 30, 2008, 15:49:12 »

CZeść.
ja raz pozytywnie rozmnożyłam kiryski. Jeśli amy dwa akwaria należy do jesdnego z nich naleć bardzo zimnej wody 5 stopni!! To zmusz kiryski do tarła najlepiej odsadzi jedno samicę i 3,4 samce gdyzaczną sie łoczyć a jeden z nich bęie dotykał samice wąsami o brzuch to znaczy ze ją zapładnia. Potem są jajeczka które wylęgają sie po 2 dziach pozdri
Zapisane
Marek868
Zainteresowany
**
Wiadomości: 169


« Odpowiedz #16 : Grudzień 30, 2008, 16:03:32 »

dobra dzieki wszystkim juz prubuje
Zapisane
ict
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #17 : Grudzień 30, 2008, 16:18:30 »

No cóż, ja się spotkałem ze zdziebko innym opisem przebiegu tarła kirysków. A mianowicie, że to samica trąca samca wąsikamii kiedy już trzyma ikrę w koszyczku uformowanym z płetw brzusznych. Trącając samca w brzuch pobudza go do ejakulacji. Nasienie połyka i wydala prosto na trzymaną w koszyczku ikrę. Tłumaczy to zasadność pozycji przypominającej literę T.

Zamieszczone tutaj wcześniej opisy więcej komplikują niż tłumaczą. Bo jak samiec trzymając wąsiki przy brzuchu samicy jest w stanie zapłodnić ikrę? Po co w ogóle samiec miałby podpływać pyszczkiem do brzucha samicy?  

Poza tym, aby złożyć ikrę przy brzuchu samca, rybki musiałyby odstawić niezły taniec, i napewno nie pomogła by temu charakterystyczna dla tarła kirysków pozycja w kształcie litery T.

Kiedy przyjmiemy że to samica trąca wąsikami podbrzusze samca, cała sprawa nabiera niejakiego sensu. A jak ktoś z takim przedstawieniem tematu zamierza dyskutować to polemikę proszę kierować nie do mnie ale do Johna Dawesa autora "Akwarystyki słodkowodnej", gdzie w ten własnie sposób opisał rozmnażanie kiryska spiżowego.

Również Ulrich Schliewen w "Wodny świat akwarium" opisując tarło kiryska szmaragdowego pisze, że to samica trzyma ikre w koszyczku z płetw brzusznych i to ona podpływa pyszczkiem do boku samca.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2008, 16:43:12 wysłane przez ict » Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: