ict
Nowy

Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #17 : Grudzień 30, 2008, 16:18:30 » |
|
No cóż, ja się spotkałem ze zdziebko innym opisem przebiegu tarła kirysków. A mianowicie, że to samica trąca samca wąsikamii kiedy już trzyma ikrę w koszyczku uformowanym z płetw brzusznych. Trącając samca w brzuch pobudza go do ejakulacji. Nasienie połyka i wydala prosto na trzymaną w koszyczku ikrę. Tłumaczy to zasadność pozycji przypominającej literę T.
Zamieszczone tutaj wcześniej opisy więcej komplikują niż tłumaczą. Bo jak samiec trzymając wąsiki przy brzuchu samicy jest w stanie zapłodnić ikrę? Po co w ogóle samiec miałby podpływać pyszczkiem do brzucha samicy?
Poza tym, aby złożyć ikrę przy brzuchu samca, rybki musiałyby odstawić niezły taniec, i napewno nie pomogła by temu charakterystyczna dla tarła kirysków pozycja w kształcie litery T.
Kiedy przyjmiemy że to samica trąca wąsikami podbrzusze samca, cała sprawa nabiera niejakiego sensu. A jak ktoś z takim przedstawieniem tematu zamierza dyskutować to polemikę proszę kierować nie do mnie ale do Johna Dawesa autora "Akwarystyki słodkowodnej", gdzie w ten własnie sposób opisał rozmnażanie kiryska spiżowego.
Również Ulrich Schliewen w "Wodny świat akwarium" opisując tarło kiryska szmaragdowego pisze, że to samica trzyma ikre w koszyczku z płetw brzusznych i to ona podpływa pyszczkiem do boku samca.
|