Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « młode molinezje zdechły, musze znac przyczyne!
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: młode molinezje zdechły, musze znac przyczyne!  (Przeczytany 3339 razy)
golden291
Nowy
*
Wiadomości: 5


« : Grudzień 22, 2008, 12:12:23 »

Witam, od 1,5 roku mam akwarium 60l, 26st woda, filtr wewnętrzny do akwa 100l, pompkę. Po wpuszczeniu rybek do tej pory zdechły mi max 2-3 ale nigdy nie dopatrzyłem się młodych ryb ( nigdy też nie wsadzałem kotnych ryb do karmników) Ostatnio postanowiłem jednak to zrobić i udało mi się - po 18 miesiącach odizolowałem grubą molinezję i "miałem" ok 10 młodych. zostały one w głównym akwarium - odizolowane  karmnikiem z siatką żyły sobie żyły już wcinały pokarm ale na święta musiałem wyjechać do domu. stare ryby zostawiłem (światło i pożywienie załatwiane jest przez technikę - termostat i karmnik automatyczny, filtr 24/h) a młode musiałem zabrać ze sobą - no bo nie miałem ich jak karmić - jedzenie z karmnika za duże a jak bym zostawił na 10 dni to by pozdychały. I tutaj zaczął się problem - ryby wziąłem w wodzie ze starego akwarium wsadziłem 2gą grzałkę i filtr. Wczoraj w nocy jeszcze jadły itp a dziś rano wszystkie nie żyją ( może to ruzga od mikołaja?) przez noc woda spadła z 26 do 24stopni ( tak wyregulowany był termostat)  Co ciekawe to każda z tych rybek miała rano coś jakby guzek, napuchnięcie wielkości 1/5 całej rybki. Wiem, że z tego serwizu korzystają bardziej doświadczone osoby. Proszę powiedzcie mi jaki bład popełniłem i co im się stało co to za guzy? piszczcie na forum bądź mail - golden291. Wiem, że uczymy się na błędach ale szkoda małych rybek:( pozdrawiam mam doła na maksa a tu mam się cieszyć bo święta?
Zapisane
Marcin14
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1725



« Odpowiedz #1 : Grudzień 22, 2008, 12:16:46 »

Karmnik to raczej "chodzi" Ci o kotnik lub kojec-jeśli chcesz odizolować ryby...

Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim  Roll Eyes W czym je "transportowałeś" ?
Zapisane

250L słodkie
540L + 112L morskie
golden291
Nowy
*
Wiadomości: 5


« Odpowiedz #2 : Grudzień 22, 2008, 12:29:52 »

tak tak - tam mi chodzi  o kotnik Smiley transportowałem je w mniejszym akwarium 15L ale w samochodzi było ciepło - ok 25st no i w domu normalnie z 3-4 h żyły i jadły - zanim wyłączyłem światło. może to wina temperatury co? bo jak światło gasiłęm było 26 a rano 24? naprawde nie mam pojęcia,.........
Zapisane
owlman
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1205


« Odpowiedz #3 : Grudzień 22, 2008, 12:36:29 »

No2 i No3 .
Zapisane
gina2006
NOWE FOTECZKI - zapraszam do opiniowania
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2391



« Odpowiedz #4 : Grudzień 22, 2008, 12:41:01 »

woda byla ze starego akwa w ktorym bylo im dobrze, wiec mnie sie zdaje ze temperatura (mala zmiana) raczej nie, to chyba stres
Zapisane

golden291
Nowy
*
Wiadomości: 5


« Odpowiedz #5 : Grudzień 22, 2008, 12:45:54 »

ale ze stresu aż takie buzy? banie? giganty? to to kurde jest. A odnośnie wcześniejszych odpowiedzi na temat NA czy NO to nie jest raczej istotne bo woda ta sama co w starym akwa a w starym akwa żyły normalnie 2 tygodnie i ani jedna nie zdechła......Sad Sad
Zapisane
Marcin14
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1725



« Odpowiedz #6 : Grudzień 22, 2008, 17:43:23 »

Moim zdanniem to narybek poobijał się  Roll Eyes
Zapisane

250L słodkie
540L + 112L morskie
golden291
Nowy
*
Wiadomości: 5


« Odpowiedz #7 : Grudzień 22, 2008, 18:57:38 »

tak jak pisałem - po przyjeździe do domu wszystkie rybki żyły i miały się dobrze!! obserwowałem je z godzine czasu i wszystko z nimi było OK
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: