Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Korzeń stracił kolor!  (Przeczytany 1713 razy)
nycalshh23
Nowy
*
Wiadomości: 2


« : Grudzień 07, 2008, 10:43:14 »

Witam mam mały problem kupiłem korzeń i kokosy (kokosy odpowiednio przygotowałem) i włożyłem je do garnka by je  przegotować.  Na następny dzień  po przegotowaniu woda była herbaciana niby taka miała być. Ale korzeń który był w niektórych miejscach biały i brązowy  zrobił sie ciemno brązowy i czarny czy jest jakiś sposób by przywróćić kolor korzeniowi?
Zapisane
owlman
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1205


« Odpowiedz #1 : Grudzień 07, 2008, 10:46:19 »

Wysuszyc.
Zapisane
gina2006
NOWE FOTECZKI - zapraszam do opiniowania
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2391



« Odpowiedz #2 : Grudzień 07, 2008, 10:52:10 »

Przeciez to normalne ze drzewo ciemnieje po namoczeniu, jesli chcesz trzymac korzen tylko dla jego piekna (takiego jak kupiles)
to go wysusz, ale jesli kupiles go do akwarium to musisz sie z tym pogodzic ze bedzie ciemny Grin
Zapisane

nycalshh23
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #3 : Grudzień 07, 2008, 15:29:07 »

ale od wody byłby ciemnejszy a nie czarny i ciemno brązowy
Zapisane
lauri24
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1223


Power^^


« Odpowiedz #4 : Grudzień 07, 2008, 15:35:19 »

Ja dostałam korzeń od znajomej z zoologika to był prawie żółty teraz jest prawie całkowicie czarny więc to możliwe Wink
Zapisane

112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki
gina2006
NOWE FOTECZKI - zapraszam do opiniowania
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2391



« Odpowiedz #5 : Grudzień 07, 2008, 19:05:32 »

Barwa ciemnienia po namoczeniu jest zalezna od gatunku drzewa np. dab bedzie po namoczeniu calkiem czarny
Zapisane

badrass
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 744


Mówi sie trudno i płynie sie dalej...


« Odpowiedz #6 : Grudzień 07, 2008, 19:19:12 »

Po paru tyg.w baniaku kolor się unormuje
Zapisane

Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: