Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « KIrysy padające jeden po drugim
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: KIrysy padające jeden po drugim  (Przeczytany 3804 razy)
FighterMan
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 423


Kocham Ramirezy!!!


« : Listopad 08, 2008, 22:56:47 »

3 miesiące temu kupiłem 2 kirysy. po miesiącu dokupiłem 4 aby było im raźniej po czym wyjechałem na wakacje. Po powrocie zauważyłęm żę zostały tylko 2. Myślałem żę to przypadek więc dokupiłem 3. I tak tydzień po tygodniu znikały po jednym, z czego tylko 2 wyłowiłem. Został jeden. to było w okresie letnim i temperatura wody była ok. 30 stopni. Litraż45 litrów, żyły z glonojadem i 3+1 bojownikami. Gatunek: kirys pstry. To choroba, zagryzienie czy zmęczenie upałem? Pytam się, bo nie wiem czy je dalej chodowac czy pozostac na tym jednym, a jak tak to jak go uchronic?
Zapisane

marcinl
Szczecin
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1616



WWW
« Odpowiedz #1 : Listopad 09, 2008, 07:05:53 »

to zdecydowanie zbyt wysoka temperatura!
cyt: "Woda powinna być czysta, ale niezbyt świeża, o temperaturze 18-22 'C" - dotyczy pstrego
http://www.akwarium.net.pl/port/modules/ryby/ wyszukaj sobie opisy innych kirysków Wink
Zapisane

moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki Smiley
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #2 : Listopad 09, 2008, 11:17:16 »

Kirysy padają bo nie właściwie opiekujesz się akwarium. Przede wszystkim masz koszmarne przerybienie na co zwrócono ci już uwagę w poprzednim temacie. Rybki padają i chorują bo masz niewłaściwe parametry, na co również zwrócono ci uwagę w poprzednim temacie. Czy żebyś to zrozumiał należałoby wykuć to dla ciebie w kamieniu? 45 litrowe akwa jest za małe dla stadka kirysków, glonojada i haremu bojownika - dla każdego z osobna jest za małe a nie tylko dla wszystkich razem.
Po za tym jeszcze taki fakt przytoczę z poprzedniego wątku, na który nikt nie zwrócił uwagi
Cytuj
wymiana wody ostatnio 2 tygodnie temu a podmieniam co około 1,5 miesiąca.
  Wody nigdy nie wymienia się w całości, tylko podmienia co tydzień albo częściej jeśli jest taka potrzeba w ilości 20 - 30%. Inaczej zaburzasz równowagę biologiczną, to tak jakbyś zakładał akwa od nowa.
Oddaj komuś te ryby dopuki jeszcze żyją i zacznij wszystko od nowa. Zacznij przede wszystkim od zaiwestowania w jakąś książkę o akwarystyce i w czas jaki poświęcisz na czytanie stron i forów akwarystycznych, to naprawdę dużo daje. 
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #3 : Listopad 15, 2008, 02:21:24 »

czy zbiornik jest przerybiony to można by dyskutować. Dla bojowników i kirysków na pewno wystarcza, ale dość tajemniczo brzmi "glonojad". Natomiast opieka nad akwarium jest praktycznie żadna i jak widzę sprowadza się jedynie do karmienia ryb. To trzeba zmienić. Podmiany wody powinny być raz w tygodniu ok 30% objętości, a i jakieś odmulanie przynajmniej raz na 2 tyg by się przydało.
Zapisane

FighterMan
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 423


Kocham Ramirezy!!!


« Odpowiedz #4 : Listopad 16, 2008, 12:18:04 »

no to już od kiedy dowiedziałem się żę tak rzadkie podmiany wody mogą sprowadzic choroby ( infekcja bojownika) to co 2 dni zmieniałem wodę, bo okazało się że było mnóstwo azotanów, w piątek przeprowadziłęm akwarium w inne miejsce przy okazji wszystko zacząłem od nowa przemieszałem dno i dokupiłem żwirku i dokupiłem woreczki z granulkami żywicy aby zlikwidowac azotany i już jest ok. Ale ryb nie oddam bo domownicy w tym  przełożeni tak się  z nimi zżyli (nie powiem że ja nie) że mi nie pozwolą.
Zapisane

mario27-28
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1315



« Odpowiedz #5 : Listopad 16, 2008, 14:37:45 »

Do obniżenia azotanów NO3 wystarczą systematyczne podmiany wody tak jak podali koledzy wyżej.Ponaddto spora ilośc roślin też pomaga w ich niskim utrzymaniu i ryby czują się w ich otoczeniu bezpiecznie i zdrowo Smiley
Zapisane

FighterMan
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 423


Kocham Ramirezy!!!


« Odpowiedz #6 : Listopad 16, 2008, 15:47:34 »

no to roślin mają trochę (moczarki kanadyjskie) praktycznie cały tył akwarium. Dzisiaj ponownie wykonałem test ale z kolei NO3 spadłą do 40 mg/l czylio lepiej ale jeszcze nie najlepiej ale z kolei pH się obniżyło. P.S jak rozróżniac molinezje w końcu Z płetwą w kształcie półksiężyca to samiec czy samica bo mi się pomieszało
Zapisane

lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #7 : Listopad 16, 2008, 16:56:05 »

P.S jak rozróżniac molinezje w końcu Z płetwą w kształcie półksiężyca to samiec czy samica bo mi się pomieszało
Kształt płetwy ogonowej nie ma nic do rzeczy. Samiec ma gonopodium, a samica nie.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: