Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ochotka ;/  (Przeczytany 1263 razy)
Benmaster
Nowy
*
Wiadomości: 36


^^ PrO


« : Listopad 12, 2008, 17:42:24 »

Witam. Po drodze do domu moja ochotka się rozmroziła . Włożyłem ją do zamrażarki i nie wiem czy tak mozna tzn . odmrozic i zamrozic . czy nic sie nie stanie rybkom? a i jeszcze jedno ile ona by sie zamrażała? wiem ze pytania są głupie ale ja jestem ciemny...


Proszę o szybką odpowiedz
Zapisane

^^ DO KULI TO SE CUKIERKI WSADŹ ^^
   WWW.AKWARYSTYKA.WXV.PL ZAPRASZAM DO REJESTRACJI
mario27-28
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1315



« Odpowiedz #1 : Listopad 12, 2008, 17:53:00 »

Jeśli rozmarzła tylko trochę (niosłeś ją z zoologa do domu) to nic niepowinno się popsuć po ponownym zamrożeniu,ale jak trwało to  pół dnia to może mieć krótszy termin przydatności i powinieneś ją szybciej zużyć, zaczą się już proces jej rozkładania,a w cieple szybko rozmnażają się bakterie,szczególnie na takiej pożywce.A zamarza dość szybko,myślę że około 30 minut wystarczy Smiley
Zapisane

Benmaster
Nowy
*
Wiadomości: 36


^^ PrO


« Odpowiedz #2 : Listopad 12, 2008, 17:55:42 »

Rozmroziło sie troche . Jakieś 10 minut leżalo .
Zapisane

^^ DO KULI TO SE CUKIERKI WSADŹ ^^
   WWW.AKWARYSTYKA.WXV.PL ZAPRASZAM DO REJESTRACJI
mario27-28
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1315



« Odpowiedz #3 : Listopad 12, 2008, 17:59:33 »

To włóż śmiało do zamrażarki,nic się nie stanie i spokojnie możesz podawać swoim rybciom.Ja zawsze płuczę ochotkę przed podaniem na sitku,bo jest w niej sporo syfu i zanieczyszczeń.
Zapisane

marcinl
Szczecin
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1616



WWW
« Odpowiedz #4 : Listopad 12, 2008, 20:51:42 »

dokładnie, lepiej przed podaniem wypłukać, czasem można znaleźć jakieś "gratisowe dodatki"
Zapisane

moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki Smiley
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: