Twoje obawy są uzasadnione.Ja zrobiłem takie połączenie u siebie i jak bojek się już przyzwycził to stroszył się na samca kakadu jednak o dziwo nic mu nierobił.
Problem już się rozwiązał bo samca kakadu już nimam.Po powrocie z tygodniowego urlopu już śladu po nim niebyło i do dziś niewiem co się z nim stało bo w dniu wyjazdu zachowywał się normalnie i nic niewskazywało że jes na coś chory
