Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Bocja straciła kawałek pyszczka !!!!
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Bocja straciła kawałek pyszczka !!!!  (Przeczytany 2775 razy)
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« : Lipiec 24, 2008, 18:40:12 »

Moi Drodzy, dzisiaj jak przyszłam z pracy zauważyłam, że korzeń jest przekręcony. rybki zrobiły podkop w żwirku i korzeń się przesunął. Niestety jedna bocja siatkowana na tym ucierpiała, bo straciła kawałeczek pyszczka Cry
Został jej jeden wąsik, wygląda tak, jakby coś odcięło jej sam czubeczek pyszczka.

Jak ja mogę teraz jej pomóc? Czy ona bez końcówki pyszczka może żyć? Da radę jeść?

Czy ktoś miał podobny przypadek. Bocja zachowuje się normalnie, pływa z innymi ale pewnie bardzo ją boli  Cry Cry Cry
Ma ktoś pomysł?

Proszę o poradę  Cry Cry Cry
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #1 : Lipiec 24, 2008, 18:44:07 »

bądź dobrej myśli Aniu ,czas pokaże czy będzie mogła jeśc i z tym żyć . Nie możesz jej pomóc  Sad ale jak do tej pory zachowuje sie normalnie to myslę że powinna dać sobie z tym radę.
Mam nadzieję że z rybką będzie ok.
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #2 : Lipiec 24, 2008, 19:06:21 »

 Cry
chyba wywalę ten korzeń w cholerę.... pod nim lubią też siedzieć kiryski
Mam nadzieję, że jej się uda...
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
jemioluszka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #3 : Lipiec 24, 2008, 19:13:43 »

Skoro kopały to musiał być tego powód. Mają za mało kryjówek. Zapewnij im jakieś. A jak lubią kopać po korzeniem to może wsadź tam lupki i zrób im grotę pod korzeniem
Zapisane

126l:
5 neonów czerwonych
5 neonów inessa
5 kirysków pstrych
3 otoski
parka pretników karłowatych
krewetki amano
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #4 : Lipiec 24, 2008, 20:24:54 »

Wydaje mi się, że kryjówek mają sporo bo i kokos i rurka z korzenia i roślinki, no ale może to za mało chociaż z kokosa korzystają tylko krewetki.
Jemiołuszka a co powiesz odnośnie bocji, bo o to pytałam.
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
speedeecat
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 530


http://www.moja-akwamania.za.pl


WWW
« Odpowiedz #5 : Lipiec 24, 2008, 20:33:22 »

Jestem dobrej myśli co do zdrowia rybki - powinna dać sobie radę. Nie raz łapiąc ryby na wędkę widziałem okazy z uszkodzonymi pyszczkami bo nie wszystkich wędkarzy obchodzi to czy ryba przeżyje z rozerwanym pyszczkiem przez haczyk czy nie i wyrzucają je z powrotem do jeziora. Mam nadzieję że Twojej rybce zabliźni się rana i będzie dalej żyć  papa
Zapisane

zimbabwe
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444



« Odpowiedz #6 : Lipiec 24, 2008, 20:55:21 »

U ryb rany z reguły goją się dość szybko. Ja bym spokojnie czekała na dalszy rozwój wypadków. Życzę Tobie spokoju a rybce wyzdrowienia  Smiley
Zapisane

Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #7 : Lipiec 24, 2008, 21:00:46 »

Dziękuję Wam za wsparcie duchowe Smiley
Patrzę na nią co chwila ale śmiga razem z innymi po całym akwa, dałam im jeść to trudno jej było bez tego czubeczka pyszczka ale dała radę  Smiley
Mam nadzieję, że wydobrzeje.... trzymajcie kciuki  Wink
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
jemioluszka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222



« Odpowiedz #8 : Lipiec 24, 2008, 21:10:52 »

Myślę że rybki w środowisku naturalnym też radzą sobie z takimi przypadkami. Pewnie żyją do czasu aż coś je nie upoluje. Także nie martw sie Smiley
Zapisane

126l:
5 neonów czerwonych
5 neonów inessa
5 kirysków pstrych
3 otoski
parka pretników karłowatych
krewetki amano
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #9 : Lipiec 25, 2008, 11:49:49 »

bocja powinna przeżyć, to bardzo "twarde" ryby.
Bocje , podobnie jak wszystkie piskorzowate, lubią ciasne kryjówki - takie do których trzeba się wciskać. to dlatego podkopują korzenie i skałki.
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #10 : Lipiec 26, 2008, 12:20:15 »

Póki co bocja ma się całkiem nieźle. Nie chcę pisać "bardzo dobrze" aby nie zapeszyć. Troszkę ma trudności z jedzeniem, pewnie ją jeszcze boli, ale jest ok.
Jest bardzo aktywna, wesoła, trzyma się ze stadkiem, wszędzie jej pełno tak, że mam nadzieję, wszystko będzie ok.



Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: