Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Dziwna choroba u rybek???  (Przeczytany 2438 razy)
Przemek06
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


« : Czerwiec 15, 2008, 13:02:25 »

Mam pytanie od pewnego czasu w moim akwarium ryby chorują na dziwną chorobę, którą nie moge nigdzie znaleść:  ryba (prętnik, gurami) chudnie nic nie je, widać że jest osłabiona, póżniej pojawia się biała bąbla w okolicach głowy, ktora z czasem pęka i powstaje jak by dziura i ryba niestety zdycha. CZY KTOŚ WIE JAK TEMU ZARADZIĆ???               Mam jeszcze jedno pytanie jak pozbyć się pasożytów z ryb???       Z góry dzięki za odp
Zapisane
TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 15, 2008, 14:20:49 »

sera bactopur direct ,mycopur na grzyby
Coś mi się wydaje że masz zła wodę .
Biały bąbel i pęka hmm nie wiem co to i w okolicach głowy ? Może jakaś fota ?
Jeśli biały worek pod skrzelami to brak jodu na kranie nie możliwe ale na ro tak
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 15, 2008, 14:32:52 »

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=723.0 KONIECZNIE!
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Przemek06
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 73


« Odpowiedz #3 : Lipiec 18, 2008, 10:05:52 »

Ponawiam temat ponieważ zauważyłem że mieczyk również ma bąbel mimo stosowania porad, chcę sie z tym uporac ponieważ zdechły już 2 prętniki i gurami, 2 tyg temu wymieniłem całą wode przeczyściłem rośliny i kamienie i myślałem że już po sprawie a tu niedawno mieczyk stracił apetyt chowa się pod filtrem zrobił się dużo ciemniejszy i łuski są bardzie widoczne jak by przez parę dni mocno się  postarzał, wczoraj rano zauważyłem biały bąbel w okolicach głowy, który dziś już był większy i nie wiem co zrobić może go odłowić do osobnego zbiornika??? Ale takie objawy zdarzają się co 2-3 tyg u innych ryb jak wspomniałem były prętniki, gurami, a teraz mieczyk...   umieszcze fotke niedługo jak uda mi się dobrze uchwycić ten bąbel a na razie parametry wody:
25-26'C,  ph-7,1   twardość wody 8,5'n              dość sporo roślin,, nawożenie CO2      bez chemii,    tylko nawozy do roślin co 2 tyg
Zapisane
Atria_C
Global Moderator
Bywalec
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 805



« Odpowiedz #4 : Lipiec 18, 2008, 21:43:30 »

Może..posocznica?
Z tego co czytałam to niestey choroba nieuleczalna i może być groźna dla człowieka. Nie jestem ekspertem, więc nie wpadaj w panikę.(takie miałam skojarzenie).niech wypowiedzą się inni.
Poczytaj o tym..
http://pl.wikipedia.org/wiki/Posocznica_u_ryb
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2008, 21:45:52 wysłane przez Atria_C » Zapisane

Moje akwarium, zapraszam do konstruktywnej krytyki Wink http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23728.0
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #5 : Lipiec 24, 2008, 17:26:31 »

twoje rybki mają prawdopodobnie komplet pasożytów, czyli i nicienie i wiciowce.

Najpierw proponuje pozbyć się wiciowców. Najskuteczniejszy jest metronidazol (250mg). Jeśli ryby jedzą podaj im go doustnie, czyli:

-  przygotuj pokarm, który rybki chętnie jedzą. Może byc mrożona artemia lub ochotka (ochotka dobrze wypłukana). Rozmroź pokarm na gazie (chodzi o gazę, a nie o gaz Wink ) i odciśnij nadmiar wody.
-  Rozkrusz tabletkę metronidazolu i połącz ją z mrożonym pokarmem w proporcji 1 tabletka na 2 łyżki stołowe karmy.
-  Żeby metro nie zostało zbyt szybko wypłukane z karmy dobrze jest dodać do mieszanki 2-3 krople witaminy E w płynie (jeśli nie masz to może być czysty tran lub zwykły olej roślinny)
-  wszystko dobrze wymieszaj i schowaj na 5min do zamrażalnika żeby troszkę stężało.
-  teraz przez 3-4 dni karm rybki WYŁĄCZNIE tak przygotowanym pokarmem. (codziennie przygotowuj świeżą porcję, rozmrożonych mrożonek nie powinno się przechowywać)

Już po 1-2 dniach powinieneś zauważyć poprawę w wyglądzie i zachowaniu ryb. Niestety wiciowce sieją spustoszenie w rybich organizmach i nie wszystkie uda się wyleczyć.

Metronidazol jest lekiem na receptę, trzeba iść do lekarza rodzinnego i przestawiając mu sytuacje poprosić o receptę.

Nicieni pozbędziesz się poprzez kąpiel długotrwałą w Levamisolu (10%), w ilości 10ml/100L wody. Podajesz to tak:
- 1 dzień 10ml/100L wody
- 2 dzień przerwa
- 3 dzień 10ml/100L wody
- 4 dzień podmiana 1/3 objętości akwarium

Levamisol bez problemu kupisz u weterynarza, nie jest drogi. Chodzi o 10% roztwór, a nie o tabletki! Preparat ten służy oryginalnie do odrobaczania ptaków.

Uwaga! ze względu na to że żadna z powyższych kuracji nie niszczy jaj, obie należy po tygodniu powtórzyć.

Nie są to oczywiście jedyne metody walki z nicieniami i wiciowcami , ale te akurat kiedyś mi polecono i okazały się skuteczne.
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: