Witam!
Chcę w najbliższym czasie przerobić pokrywę w akwarium 450l (150x50x60). Jest kilka opcji i zupełnie nie wiem, którą wybrać. Na dzień dzisiejszy są 2 świetlówki T8 36W.
1. dołożenie jeszcze jednej T8 - wersja najtańsza: statecznik 1x36W kosztuje ok. 11zł. Oprawki, strartery itp. nie kosztują dużo. Myślę że zamknęłabym się w kwocie 50zł (świetlówkę mam). Choć światła dalej nie za wiele.
2. usunięcie T8 i włożenie na ich miejsce T5 3x54W - wersja średnia: stateczniki elektroniczne w sumie będą kosztowały ok. 130zł, do tego oprawki, kable i świetlówki - razem ok. 400zł
3. kupienie nowej pokrywy Juwela z instalacją pod 2xT5 (ruchoma belka umożliwia w każdej chwili dołożenie kolejnych świetlówek) - zestaw bez świetlówek kosztuje ok. 600zł Zaletą tej ostatniej opcji jest estetyczny wygląd. Ale ta cena!!
Czego oczekuję od światła? W akwarium pływają palety, więc ekstra roślin nigdy w nim nie będzie. Na dzień dzisiejszy są: echinodorusy, lotosy, kryptokoryna (ta olbrzymia), valisneria gigantea (liście mają już 2m długości), hygrophilia polysperma i ceratopteris. Chciałabym żeby te rośliny dobrze rosły, ewentualnie posadziłabym coś trochę ciekawszego, ale bez przesady. Ale na pewno nie będę robić zbiornika roślinnego i na pierwszym planie zawsze będą ryby.
Doradźcie mi proszę co zrobić. Trzecią opcję raczej odrzucam, ze względu na cenę. Wiadomo, że najchętniej wydałabym na to jak najmniej pieniędzy, ale czy przy 3xT8 wymienione przeze mnie rośliny będą rosły? Trzeba wziąć pod uwagę, że zbiornik ma wysokość 60cm...
Będę wdzięczna za pomoc

Pozdrawiam serdecznie