Ja bym skrocił mu cierpienia i uśmiercił go. Ale bezboleśnie np. wsadzić go w szklance wody do zamrażalki ( jak ja tego nie lubie).
ale może jeszcze nie jest spisany na straty.
Powodzenia.
widze ze masz super pomysly...
Filipos26 to twoj nie wiem ktory watek traktujacy tak naprawde o tym samym czyli wielkim przerybieniu w twoim 25 L akwa
masz brzanki a one lubia podgryzac po za tym gdybys mial duze akwa moglbys tego uniknac a tak to takiej brzance ogony same wplywaja do pyska
chlopie wejz sie opanuj i zrob cos z tym bo to ze zalozysz nowy watek nie opisujac calej reszty chyba liczac na to ze ktos utwierdzi cie w przekonaniu ze spoko jest twoje akwa a nie jest! oddaj te biedne rybki!
gdybys mial osobny maly zbiornik z warunkami takimi jak w twojej 25 L moglbys oddzielic neony i moze bys je odratowal!
brak slow...