O2 zawarte w powietrzu wytrąca CO2, także napowietrzanie jest bez sensu, tlen wypycha tlenek węgla (IV) i w aqua jakby go wogóle nie było

to nieprawda.
było dużo o tym a że zdania są podzielone musisz się zdecydować sam, który pogląd podzielasz.
gdyby było tak jak pisze Misquamacus to tlen wytwarzany przez rośliny wypychałby cały CO2 potrzebny im do wzrostu a więc i wytwarzania tlenu.
napiszę chyba po raz setny - przy dobrym nawożeniu rośliny są w stanie wyprodukować ilość tlenu jaka jest w stanie maksymalnie się zmieścić w wodzie. stężenie O2 i CO2 nie wpływa na siebie ze względu na bardzo małą jego ilość w wodzie, w ciśnieniu i temperaturze jaka nas interesuje (czyli 20-30 stopni C). napowietrzanie może wpływać negatywnie na ilość CO2 i O2 ponieważ zwiększa powierzchnię styku wody z powietrzem atmosferycznym i tym samym dążąc do zmniejszenia ilości obu związków tlenu. czyli po prostu przewietrza akwarium. przy wydajnym ,np z butli z płynnym CO2 napowietrzanie będzie miało znikome znaczenie - wtedy zwiększy się tylko zużycie gazu bo będzie go ubywało szybciej w wodzie więc i z butli też go szybciej będzie znikało.
pozdrawiam.