Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: czy otoski nie umrą?  (Przeczytany 3544 razy)
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #15 : Styczeń 22, 2008, 21:07:09 »

hitler też trzymał żydów i polaków i romów i nawet rosjan w oświęcimiu ale to nie znaczy że dobrze się czuli, i że 100% obsady przeżyło!
[/quote]

Ala, ale dałaś Shocked
No po całości..... Grin
Niewiarygodne, że takie porównania wzbudzają tak wiele emocji.

p.s. w przypadku Oświęcimia..... ech.... nie wiem, co powiedzieć Roll Eyes ale otoski lepiej oddaj
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
adriano210
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 540



WWW
« Odpowiedz #16 : Styczeń 22, 2008, 22:52:51 »

To co mam zrobić z otoskami?HuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuhHuh??
kup akwarium ze 100l to sie przydają, zawsze mozesz je włozyć do tego twojego ,,nocnika''
najlepiej oddaj je komus niech ci je przechowa
Zapisane

TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #17 : Styczeń 22, 2008, 22:55:40 »

ja je mogę przygarnąć ale nie oddam Smiley
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #18 : Styczeń 23, 2008, 01:50:10 »

Ja patrzałem nie mogłem spać (bo mam narzazie jednego otoska)myślałem ze mi zdechnie ale patrze zaświeciłem światło a on na filtrze siedział i wyczyścił cały filtr(chyba to były glony).Chyba dokopie jeszcze jednego bo mam (chyba glonów) trochę na kamieniach.



Ps on chyba przeżyje Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy Cheesy
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
adriano210
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 540



WWW
« Odpowiedz #19 : Styczeń 23, 2008, 04:57:53 »

 Afro Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły Wściekły
problem polega na tym ze krewetkarium a nie akwarium, i raczej jestes zielony otoski sa rybami problemowymi sa wymagajaco pokarmowo i wymagające co do parametrów wody, w tak małym akwarium ciezko jest zapenic stabilne warunki fizykochemiczne,
przyszedłeś na forum bo oczekiwałeś pomocy, ale jednak wszystko i tak chcesz robić po swojemu
powiedz po co popełniać takie same błedy po raz kolejny? nie szkoda ci rybek przeciez to jest żywe, to czuje, nie powie ci bo nie moze
ale to jest zywe to nie jest rolmops, tymczasem ludzie tacy jak ty ?(jest tu takich duzo pojawiaja sie i znikaja) zawsze próbują coś nam udowodnić
konczy się padnieciem obsady, a potem próbują znowu po swojemu i znowu obsada pada, itd kilka razy a potem biorą się za coś innego bo akwarystyka jest do bani
tzn biora sie za drugi, kije, i kupuja se fajne dresiki itd... albo zaczynają kolekcjonować rejestracje samochodowe - odeszlem od tematu, jednak przewaznie akwarium konczy obok śmietnika,

każdy z nas kiedyś zaczynał i każdy popelnial błedy stad ma sie doswiadczenie, czy chcesz przecierac nowa sciezkę? do niczego nowego nie dojdziesz to bedzie tak
najpierw wzrosnie ci amoniak, potem no2 do 10 i rybki padną
i taki bedzie koniec rybek twoich Cheesy:D:D
Zapisane

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: