Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Palety  (Przeczytany 3273 razy)
Błazenek
Następca Takaschi Amano (żart ;D )
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 934



« : Wrzesień 19, 2007, 14:40:15 »

Witam wszystkich serdecznie!Od niedawna zacząłem wascynować się dyskowcami.A więc poprosiłęm o radę zaprzyjaźnionego chodowcę,który powiedział mi że palety wychodowane w polsce nie podrzebują osmozy ani specialnych preparatów.On sam miał palety na kranówce i  żyły mało tego rozmnażały się Shocked !Co strasznie mnie dziwiło sam wiciałem jak jedna z palet podływała i jadła z ręki.Ale jakoś nie mogę w to wszystko uwieżyć proszę o opinie i poradę!
Zapisane

King
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 357



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 19, 2007, 14:59:36 »

Pewnie, że da się trzymać palety w kranówce o rozsądnych parametrach, ale kluczem mej wypowiedzi jest slowo "trzymać",  nie da się w ciągu kilkudziesieciu lat zmienić organizmów, które natura przygotowała na drodze ewolucji przez seytki tysięcy lat do pewnych warunków zewnętrznych. Oczywiście, że większość gatunków posiada pewne zdolności przystosowawcze, które pozwalają przeżyć, a nawet mnożyć się, często w wyjątkowo skuteczny sposób (co moim zdaniem też jest naturalnym sposobem na pokonanie niesprzyjających warunków zewnętrznych: więcej potomstwa, większe szanse na przeżycie gatunku, większe szanse na pojawienie sie w kolejnych pokoleniach mutacji pozwalającej na lepsze przystosowanie do niesprzyjających warunków zewnętrznych). Wiele gatunków zwierząt żyje w szkodliwych niesprzyjających warunkach, ulega prokreacji, nie znaczy to jednak, że są zdrowe, silne i żyją tak samo długo i bez chorób jak ich pobratymcy egzystujący w warunkach dla nich idealnych, może drastyczny przykład: gatunek ludzki, miejsce próby: okolice czernobyla na Ukrainie, warunki: toksyczne środowisko, wszechobecne promieniowanie jonizujące, często przekraczające normy. I co ludzie żyją tam i się mnożą, z jakim efektem: średnia długość życia niższa niż w innych regionach, potomstwo z częstymi uszkodzeniami i mutacjami, zapadalność na choroby (w szczególności nowotwory) znacznie wyższa niż gdzie indziej, śmiertelność podobnie.
Ten jeden przykład chyba wystarczy, bo to samo dotyczy gatunku Sympsodon!!
Albo zapewnisz rybom warunki na jakie zasługują, albo nie bierz się za ich chodowlę.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2007, 15:29:21 wysłane przez King » Zapisane

Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 20, 2007, 10:51:54 »

To wszystko zależy od tego jaką się ma kranówkę. Jeśli niektórzy ludzie mają w kranach wodę o twardościach poniżej np 3-4 to z powodzeniem mogą lać kranówkę do paletek. Jakbym miała taką miękką wodę to w ogóle bym się nie zastanawiała nad paletkemi. Twój znajomy miał po części rację ale zapomniał Ci powiedzieć, ze co dom to inna woda.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Błazenek
Następca Takaschi Amano (żart ;D )
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 934



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 20, 2007, 12:08:21 »

Ja idealnej kranówki nie mam i wiem o tym doskonale ale palety to tak pięknłe ryby że nie mogę się im oprzeć a więc zaczynam zbieranie funduszy od dziś i myślę że za rok będę miał tak piękne akwarium jak sebastian! papa
Zapisane

Błazenek
Następca Takaschi Amano (żart ;D )
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 934



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 26, 2007, 17:42:16 »

Chciałem jeszcze zapytać czy jeśli kupię młode palety urodzone na kranówcę  i wpuszczę je do akwarium o sprzyjających parametrach to czy nie doznają szoku albo nie będą się źle czuć?
Zapisane

MlekoDanger
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 30, 2007, 21:01:26 »

To wszystko zależy od tego jaką się ma kranówkę. Jeśli niektórzy ludzie mają w kranach wodę o twardościach poniżej np 3-4 to z powodzeniem mogą lać kranówkę do paletek. Jakbym miała taką miękką wodę to w ogóle bym się nie zastanawiała nad paletkemi. Twój znajomy miał po części rację ale zapomniał Ci powiedzieć, ze co dom to inna woda.

co dom to inna woda?? moge sie z tym klocic:)
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #6 : Październik 01, 2007, 07:18:24 »

Zapraszam zatem do dyskusji....  Grin
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
MlekoDanger
Zainteresowany
**
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #7 : Październik 01, 2007, 10:36:09 »

klazda dzielnica inna woda... kazde miasto inna woda .. kazda wies tak samo.. co do domow nie sadze by czyms sie roznila:) oczewiscie mowie o tych domach ktore pobieraja wode z tego samego zrodla
Zapisane
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #8 : Październik 01, 2007, 11:36:13 »

Się czepnął Cheesy A ja już miałam nadzieje na długą i owocna dyskusję Cheesy
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: