Pytanie o filtr i oświetlenie? Pomocy!

Zaczęty przez damianzgierz, 07.01.2013, 14:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

damianzgierz

Kupiłem akwarium Atman AR-620. Filtr jest wbudowany w pokrywe, jeśli ktoś wpisze w google nazwe akwarium to znajdzie zdjecia jak to dokladnie wyglada. Pytanie brzmi tak: jakie wklady i w jaki sposob wlozyc do filtra. W jednej komorze jest tylko taka cienka czarna gąbka a w drugiej niema nic. co zrobic z tym?
a o oswietlenie rozchodzi sie taka kwestia. są tam diwe swietlówki atman 10000K 20W i atman 15000k 20W. jedna jest fioletowa. czy takie oswietlenie wystarczy do roslinek cieniolubnych?

vento

Przede wszystkim-szkoda że wydałeś tyle kasy na taki zestaw... akwarium o takich wymiarach z pełnym wyposażeniem można skompletować o wiele taniej... no ale powiedzmy, że może Ci się podobać sposób wykończenia zbiornika... :/

Jeśli filtracja przebiega przez pokrywę, nie polecałbym pakowania tam niczego innego, jak dodatkowej gąbki (ceramika może spowodować głośniejszą pracę filtra)-zresztą powierzchnia filtracyjna filtrów w pokrywie, raczej sama wyklucza możliwość instalacji sensownych złóż biologicznych. Lepiej skupić się na porządniejszym mechaniku, niż na niedociągniętym mechaniczno-biologicznym filtrze.
Akwarium ma 96L, więc 40W spokojnie starczy na anubiasy, microsoria, mchy itp.

baniakmaniak

Dą świetlówkę 15000K sobie daruj jest to typowa świetlówka morska do tej 10000K daj zwykła białą 6500K, na 96 l będzie trochę mało światła ale dla roślin niewymagających silnego oświetlenia powinno wystarczyć. Jeśli chodzi filtr to nie mam pojęcia jak on wygląda gdyż na fotkach w necie go nie widać.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

amstaff12

#3
.

vento

#4
Cytat: amstaff12 w 07.01.2013, 18:14
Ja na twoim miejscu zostawił bym oświetlenie tak jak jest .
Ja w swoim akwarium mam też jedną fioletową świetlówkę odkąd ją założyłem wraz inną efekt piorunujący a co do roślinek polecam węgiel w płynie oraz mikro makro  O0

Z całym szacunkiem do mniej "wprawionych" kolegów i koleżanek, ale takie rady, są raczej słabo pomocne...

Co znaczy, że miałeś fioletową świetlówkę? Czy była tej samej barwy?... i nie mówię tu o kolorze "na oko" światła podglądanego spod pokrywy, ale o wartościach deklarowanych przez producenta...? Jakie makro i mikro polecasz? Do jakiego podłoża? Czy na pewno chcesz sugerować koledze suplementację makro i mikro elementami zbiornika z 0,4W/L brutto z założenia obsadzonego roślinami cieniolubnymi, więc z zasady wolno rosnącymi, a tym samym pobierającymi niewiele substancji ze słupa wody? Czy aby takie działania nie otwierają drzwi dla inwazji glonów?! I jeśli nawet Tobie udało się tego uniknąć, czy masz jakiekolwiek potwierdzenie zasadności i bezpieczeństwa takiego postępowania, poza własnym, nie da się tego inaczej ująć, fartem?
Proszę zastanówcie się zanim coś polecicie, zanim udzielicie rady, której nie jesteście pewni! A jeśli tylko się Wam "tak wydaje", to zaznaczcie swoją niepewność w poście! Mnie też często ktoś prosi o zabranie głosu w jego wątku. Jeśli jednak temat nie jest moją specjalizacją, sugeruję jakieś rozwiązanie, ale ZAWSZE podkreślam, że wypowiedzieć powinni się więksi znawcy tematu-jak to bywa u mnie w przypadku tematów dotyczących oświetlenia, gdzie zmuszam do zabrania głosu Baniakmaniaka, lub w przypadku obsad, przy których polecam zapytanie o zdanie Mrs. Warto pomyśleć, że może przeczytać to ktoś, kto po takim poście-"efekt piorunujący", "do roślin polecam węgiel w płynie oraz mikro makro", poleci do sklepu w jakimś domu handlowym, nakupuje chemii, która nie dość, że nie jest mu potrzebna, to jeszcze zaszkodzi zbiornikowi i odstraszy od hobby początkującego akwarystę!
Może i zabrzmi to zbyt poważnie, jak na okoliczności w jakich te słowa są używane, ale BIERZCIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE RADY!

Baśpol

#5
Oczywiście można odpowiadać w wątkach, ale po co pchać się w coś o czym mało wiemy? Piszecie praktycznie nic nie wnoszące posty, piszecie posty pod postem, a potem dziwicie się, że was opierdzielają. Udzielając się na forum pasowałoby znać choć kilka zasad netykiety. A nie jak pewien użytkownik wkurzył się, że nie dostał odpowiedzi przez 3 dni, postanowił (zacytuję) "także spadam z tego forum" i chce usunąć swój profil. Według mnie sztuką nie jest odpowiadać, sztuką jest odpowiadać z sensem. Przepraszam za off-topic. Pozdrawiam.

damianzgierz

#6
a co z tym filtrem? jakie dac wklady? tam sa tak jakby dwie komory i woda leci z tak jkaby deszczownicy do pierwszej komory i dolem przeplywa do drugiej i pozniej wylatuje z drugiej komory. jakie dac wklady do tych komor? a czy taki filterek wystarczy do tego akwa? 92l przeplywowosc filtra to 550l/h? czy moze dokupic cos do tego?

mrs

Cytat: vento w 07.01.2013, 17:43
Jeśli filtracja przebiega przez pokrywę, nie polecałbym pakowania tam niczego innego, jak dodatkowej gąbki (ceramika może spowodować głośniejszą pracę filtra)-zresztą powierzchnia filtracyjna filtrów w pokrywie, raczej sama wyklucza możliwość instalacji sensownych złóż biologicznych.
Tu niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, Vento.
Mam podobne rozwiązanie w swoim zbiorniku które sprawdza się od kwietnia 2011r.
Rura ssąca zabezpieczona jest gąbką, którą czyszczę raz na dwa tygodnie.
Sam filtr zasypany jest w całości złożem biologicznym (ceramiką) i przykryty gąbką, zatem woda filtrowana jest 3-stopniowo:
1 stopień - gąbka na rurze ssącej.
2 stopień - gąbka przed złożem.
3 stopień - złoże biologiczne.
Ja co prawda mam trochę większy zbiornik - w tej chwili nie pamiętam dokładnie wymiarów, ale całkowita jego pojemność wynosiła chyba w przybliżeniu 7l. W każdym razie 3-4l ceramiki tam weszło, a reszta to gąbka.
Rozwiązanie filtracyjne polegające na podwieszeniu "rynny" nad zbiornikiem (najczęściej pod pokrywą) jest coraz popularniejsze w Niemczech. Rozmawiałem o tym z Arsikiem na innym forum i on pisał, że spotyka się z tym dosyć często u naszych zachodnich sąsiadów.
U nas jest to nowość, bo akwaryści głównie całą swoją filtracje opierają na kubłach, ale jak dla mnie, jest to rzecz sprawdzona, działająca, praktyczna i ja z tego jestem zadowolony.

A tak z innej beczki. Fajnie, że w dalszym ciągu jesteś aktywny na forum.
Chwile Cię nie było i już myślałem, że forum straciła kolejną, ważną osobę.

vento

O ile pamiętam, Twoja konstrukcja Mrs to po części samoróbka i miejsca na wkłady filtracyjne jest w niej sporo. Ja sugerowałem się tym linkiem:

http://www.youtube.com/watch?v=h4bUkSsGFO8

Trochę tu mało miejsca... choć autor filmu napchał tam jakiegoś węgla. Widziałem tez identyczny zbiornik z oryginalną pokrywą, ale o dużo mniejszym litrażu-do komory filtra mieści się tam gąbka wielkości mojego prefiltra zakładanego na rurę ssącą. Jednak kłócił się nie będę - Damianzgierz może zainwestować zawsze 2zł w worek ceramiki i sprawdzić jak połączenie gąbki i ceramiki będzie się sprawdzało.

Cytat: mrs w 08.01.2013, 05:47
A tak z innej beczki. Fajnie, że w dalszym ciągu jesteś aktywny na forum.
Chwile Cię nie było i już myślałem, że forum straciła kolejną, ważną osobę.

Trochę mnie nie było, bo jestem na etapie kupowania mieszkania, co pochłania cały mój czas i jeszcze więcej nerwów... ale powoli będę wracał :)
Sorry za off top.

damianzgierz

A czy na rurę ssaca też założyć gąbkę  lub wloknine ?

vento

Cytat: damianzgierz w 08.01.2013, 10:59
A czy na rurę ssaca też założyć gąbkę  lub wloknine ?

Ewentualnie gąbkę, bo włóknina za szybko się zapycha.

damianzgierz

To do środka do filtra też nie? Tylko gąbka i ceramikę?

vento

sprawa z włókniną wewnątrz filtra wygląda inaczej niż na prefiltrze (rurze ssącej). Wewnątrz filtra włóknina przepuszcza wodę większą powierzchnią i tym samym mniej się zapycha, choć ja osobiście zamieniłem ją na gąbkę w obu kubłach. Inna kwestia to fakt, że w kuble jest więcej zabawy, żeby zapchaną włókninę wyczyścić, niż w Twojej wersji filtra. Możesz sprawdzić jak będzie się włóknina zachowywać i czy brudna nie będzie za bardzo spowalniała przepływu. Jeśli nie, może zostać, bo na pewno lepiej zbiera zanieczyszczenia. Na rurę ssącą załóż zwykłą gąbkę akwarystyczną.

damianzgierz

ok dzieki. mam jeszcze jedno pytanie. w jaki spsob ulozyc ziemie na dnie pod zwirkiem zeby mi sie bloto nie zrobilo? i zeby pozniej to sie nie rozmywalo podczas czyszczenia dna albo cos??

vento

Na ziemi akwariów nie prowadziłem, ale wiem, że oddziela się ją od wierzchniej warstwy podłoża jakąś drobną siatką.