Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Biotopy => Ameryka => Wątek zaczęty przez: emigrand Luty 25, 2010, 02:26:14



Tytuł: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 25, 2010, 02:26:14
Witam serdecznie to moj 1 post na forum dlatego zaczne moze od krotkiej historii tego co mnie tu sprowadza ...

Jakis tydzień temu przegladajac piwnice rodzicow, znalazlem akwarium 112 L panoramiczne. Dostalem je od rodzicow na jakas gwiazdke ok 15 lat temu :) i zlikwidowalismy je podczas przeprowadzki jakies 6 lat temu.
Cos mnie naszlo i wymyslilem ze sprobuje swoich sil w akwarystyce po raz kolejny :) tym razem mam nadzieje w sposob bardziej profesjonalny niz kiedys.
wiele dni zajelo mi oczyszczenie zbiornika ktory po latach nie byl juz w najlepszym stanie i wiele czytalem na wielu formach i stronach akwarystycznych caly czas myslac, ktorym z biotopow chcialbym sie zajac.

Chyba najbardziej przemowily do mnie czarne wody amazonki poniewaz mam wielka nostalgie do neonkow ktore kiedys hodowalem razem z glupikami, brzankami i molinezjami :P (wiem niezly mix).
Moja pierwsza mysla bylo to czy bede wstanie zapewnic odpowiednie warunki w zbiorniku....
Wiem ze potrzebna jest miekka woda i tutaj akurat nie mam problemu bo mam dostep do wody z filtra wykorzystujacego odwrocona osmoze.
Zamowilem rowniez na allegro liscie debu oraz szyszki olchy, dokupilem korzen debu i planuje wstawic 2 lupiny orzecha kokosowego z dziurami na kryjowki.
To powinno zapewnic odpowiednie herbaciane zabarwienie wody. Na dnie bedzie wysypany drobny zwir bazaltowy koloru czarnego oraz wczesniej wspomniane liscie debu.
Jesli chodzi o sprzet to zakupilem napowietrzacz na 200L zbiornik z 2 kamieniami i regolacja sily napowietrznia. Dodatkowo w pokrywie zamontowany jest filtr przeplywowy z 3 kubelkami w 1 planuje gabke, w 2 ceramike, a w 3 torf.
Z gory 2 jarzeniowki jedna dla flory choc w akwarium nie bedzie roslin zakorzenionych ( bo wyczytalem ze roslin nie powinno byc w czarnych wodach) beda jednynie plywajace hiacynty. Jest oczywiscie rowniez grzalka z termostatem i termometr :)

I tutaj moje 1 pytanie :
Czy taki osprzet zapewni mi odpowiednie warunki i sklad chemiczny wody ??



Jesli chodzi o obsade to chcialem wpuscic 12 - 20 neonkow inesa lub czerwonych i myslalem o pielegniczkach ramireza lub agassizi ( mam nadzieje ze pisze ten zawy poprawnie :P )...

I tu moje kolejne pytania :

Czy pielegniczki mozna trzymac w czarnych wodach bez roslinnosci ??
Czy mam szanse na rozmnazania pielegnic (bo wiem ze neonki sa bardzo, bardzo trudne w rozmnazaniu) w towarzystwie neonow w tym saym zbiorniku ??
Jakie ewntulanie jeszcze rybki moglbym wpuscic do zbiornika o takich parametrach ??


Bede wdzieczny za wszelkie sugestie i oczywiscie wrzuce zdjecia gdy zbiornik zacznie powstawac jak tylko dostane paczke z liscmi i szyszkami :)

Z gory dziekuje i Pozdrawiam !!


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 08:40:22
Witaj  <good>


Pielęgniczki z neonami mogą być. Pielęgniczki mogą też być w akwarium bez roślin, jednak z korzeniami, kryjówkami, grotami czy łupinami kokosa. Hodowcy narzekają, że przy neonach trudno jest odchować młode pielęgniczki (i chyba będzie tym trudniej, że nie ma roślin).

W tym akwa albo pielegniczki ramireza albo agassiza - nie łączyć. Agassiza są znacznie agresywniejsze. W gre wchodzą jeszcze borelki, albo a.trifasciata. Albo harem kakdu (znów agresywne). - masz w czym wybierać -  ;D

Z neonów - może być neon Innesa, ale też neon czerwony, neon czarny - wszystkie pasują i są dostępne w sklepach.

Zamiast ramireza do wyboru jest jeszcze pielęgniczka boliwijska.

Zamiast neonów hodowcy polecają drobnosutki albo ukośniki - łatwiej wychować młode pielęgniczki  :)  (np. drobnoustek obrzeżony)

Nie przerybiać akwarium.

Można dodać coś ze zbrojników czy kirysów - ale pamietając że większe będą konkurowały o moiejsce na dnie z pielęgniczkami - z mniejszych nadają się otoski czy kiryski karłowate, lepiej przy mnie agresywnych gatunkach pielęgniczek

To co napisałem starczy do stworzenia obsady do kilku akwariów  <good>



Przykłady:

Zobacz tu:  kolega urządził 45 litrów z pielęgniczkami  http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/maskotus-112-8211-ogolne/45/  (pielęgniczki borella, kirysek karłowaty)

A tu kolega urządził wody Rio Negro 230 litrów: http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/dorzecze-rio-negro-230l-dwight-18/   (ryby: neona czarny i skalar, na dnie liście - wygląda ciekawie, zapewnia kryjówki, ułatwia utrzymanie składu wody - ja kiedyś miałem szyszki)


Pozdrawiam
i powodzenia!  :)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 25, 2010, 11:19:18
Grundman bardzo dziekuje za sugestie.
Chodzi mi o to zeby umiescic w zbiorniku ryby ktore idealnie pasuja do tego biotopu.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 12:06:25
No to wszystkie wymienione przez mnie pasują  ;D  A w jakiej kombincji je umieścisz, to wybór należy do Ciebie  :)  (wymieonionych gatunków starczy na bardzo wiele różnych kombinacji ;)  Ofc większe możliwości są w większym akwa, w 112 bym za dużo nie mieszał - jeden gatunek pielęgniczek, coś do tego - neonki, drobnoustki lub ukośniki (też jeden gatunek), i przy borelkach, trifasciatach, ramirezach czy boliwijskich ewentualnie coś z otosków lub tych małych kirysków - przy agasiza czy kakdu bałbym się że te kiryski mogłyby być męczone i ganiane (pewności nie mam że tak by napewno było, ale jestem w stanie sobie to wyobrazić :) ). No i masz przykładowe akwa jak inni urządzali podobne biotopy - aczkolwiek takiego akwa jak Twoje tu nie ma - jest znacznie mniejsze i znacznie większe (możesz wzorować się z doborem ryb np na tym mniejszym, tylko w większej ilości itp.) a długość Twojego akwa to jaka jest? (to wazne zwłaszcza dla pielegniczek)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 25, 2010, 12:19:44
a długość Twojego akwa to jaka jest? (to wazne zwłaszcza dla pielegniczek)

Wymiary to 80x35x40 profilowane.

Pozatym nie dodalem ze na tylnia szybe dochodzu 3D czarne tlo.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 12:56:17
Nom, przy 80 długości to raczej jeden gatunek pielęgniczek, tak jak pisałem. No chyba że po parce mniej agresywnych (i na Twoim miejscu stawiałbym raczej na mniej agresywne  ;)  )  - np parka borelek i parka trifasciata (nie wiem czy wiesz co to trifasciata, troche mniej znana, ale fajniutka: http://www.aquahobby.com/gallery/e_Apistogramma_trifasciata.php , w sklepach może być troche trudniej dostać, ale napewno dostaniesz wsród hodowców na Apisto.pl - zawsze ktoś ma do odsprzedania ;) 
Albo któryś z tych z razmirezkami. Albo jeden z nich ale w haremie (jeden samiec i kilka samic, kakadu też trzymamy w haremie).


Jakby nie było daj znać jak już postawisz zbiorniczek co wybrałeś  <good>


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 25, 2010, 13:09:32

Przejade sie jutro do sklepu i poogladam te gatunki w wodzie zeby wybrac to co mi najbardziej pasuje :)

Ale tak jak czytam o tych pielegnicach to wszedzie jest ze potrzebuja czesciowo gesto zarosniete akwarium z wolna przestrzenia do plywania, a ja chcac oddac charakter czarnych wod nie chcialem dawac roslin ukorzenionych ...



Oto odpowiedz uzytkownika z innego forum co o tym sadzicie?? mi sie wydaje ze to zbyt duza obsada:
Cytuj
apri cort napisał(a):
Możesz jeszcze kupić wyciąg z torfu w płynie.
Zrób tak: wystartuj akwa normalnie, bez dużej ilości liśbi, szyszek, może nawet bez torfu w filtrze. Ryby które kupisz mogłyby przeżyć zbyt duży szok po wpuszczeniu ze sklepowej kranówki do czarnych wód. Jak już będziesz mieć ryby (neonów weź ze 30szt jednego gatunku), stopniowo dodawaj coraz więcej szyszek, liści, włóż torf do filtra, żeby przyzwyczajały siędo takich warunków stopniowo.
Pielęgniczki Agassiza są piękne! Przy dobrych warunkach powinny bez problemu się rozmnażać.
Możesz też wpuścić z 6 kirysów jednego gatunku, jakieś nieduże, pandy może, są fajne i wolno rosną. Możesz teżdodać kilka otosków, bo skoro nie będzie roślin, to możesz mieć problem z glonami.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 15:12:07
Ale tak jak czytam o tych pielegnicach to wszedzie jest ze potrzebuja czesciowo gesto zarosniete akwarium z wolna przestrzenia do plywania, a ja chcac oddac charakter czarnych wod nie chcialem dawac roslin ukorzenionych ...

Nie ma problemu ;-) Jest część pielęgniczek (bo mówimy o pielegniczkach czyli Apisto - apistogramma, a nie o pielegnicach) , część tych pielegniczek bardzo dobrze przystosowała się do życia w czarnych wodach i tylko tam występuje (np. zauważ że w opisach do neonów też wszędzie piszą o roślinach, a widział ktoś bujne rośliny w czarnych wodach, w których te neony także wsytępują?)  :)    Do takich pielęgniczek należy szczególnie A. macmasteri http://www.aquaticquotient.com/gallery/files/3/3/8/6/macmasteri.jpg  czy wymienione wcześnie kakdu, ramirezki, i moim zdaniem wszystkie wcześniej wspomniane nadadzą się (korzeń jako kryjówka jest dla nich wazniejszy niż roślinka ;-) ). Wymieonione tu z nazwy z całą pewnością występują w czarnych wodach.

Możesz jeszcze kupić wyciąg z torfu w płynie.

Słusznie  <good>

Jak już będziesz mieć ryby (neonów weź ze 30szt jednego gatunku), stopniowo dodawaj coraz więcej szyszek, liści, włóż torf do filtra, żeby przyzwyczajały siędo takich warunków stopniowo.
Pielęgniczki Agassiza są piękne! Przy dobrych warunkach powinny bez problemu się rozmnażać.


No możesz i nawet więcej niż 30 neonów, tylko jak chcesz pielęgniczki to lepiej zdecydowanie mniej. A jak chcesz wychować pielęgniczki to lepiej np drobnosutki jak wskazałem (występują w czarnych wodach np Rio Negro http://www.superakwarium.pl/drobnoustek-beckforda-id443.html ) .  Możesz zapytać tego kolegi, czy w akwarium 80 cm bez roślin wraz z 30 neonami wychował młode agassizi? Jeśli takie jest jego doswiadczenie to ok. Być może jednak chodzi mu o to by akwarium było ozdobne (kilkadzeisaiąt kolorowych ryb) ale nie takie w którym odchowasz młode.


Możesz też wpuścić z 6 kirysów jednego gatunku, jakieś nieduże, pandy może, są fajne i wolno rosną. Możesz teżdodać kilka otosków, bo skoro nie będzie roślin, to możesz mieć problem z glonami.

Możesz. Ale 6 kirysów + stadko otosków + harem agasiiza który wyznacza terytoria - może się robić tłoczno przy dnie. Może. Wszystko zawsze zależy od indywidualnej sytuacji. Jeśli już kiryski to chyba lepiej te całkiem malutkie...

Generalnie obsada jaką zaproponował nadałaby się, ale chyba do większego akwa....


Nom, zobacz co tam w sklepie będzie i daj znać co jest, może da się wybrać coś z tego o czym tu nie wspomnieliśmy ;-)
Z pielęgnic (nie pielęgniczek) też byś mógł coś wpóścić - np. coś z akar czy zmieojadów - ale one znów rosną większe (min. około 15 cm), więc to znowu raczej rozwiązanie do Czarnych Wód w większym akwa. W sumie lista rybek nadjących się jest bardzo długa! (ale część do jeszcze większych akwa, część mało dostępna - więc nie wymieniam)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: My Sensi Luty 25, 2010, 18:05:35


W tym akwa albo pielegniczki ramireza albo agassiza - nie łączyć. Agassiza są znacznie agresywniejsze. W gre wchodzą jeszcze borelki, albo a.trifasciata. Albo harem kakdu (znów agresywne). - masz w czym wybierać -  ;D


Zamiast ramireza do wyboru jest jeszcze pielęgniczka boliwijska.

tylko Apistogramma Agassizi i Apistogramma trifasciatai są z biotopu czarnych wód amazonki otoski to też nie czarne wody



Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 18:15:49
tylko Apistogramma Agassizi i Apistogramma trifasciatai są z biotopu czarnych wód amazonki otoski to też nie czarne wody

ramireza też występuje, macmasteri też.

 borelka i boliwijska faktycznie troche inny region, więc być może nie ma populacji występujących w czarnych wodach (nie wiem) - problem jest taki że czasem ten sam gatunek występuje i tu i tu, tylko inna populacja (po prawdzie borelke i boliwijską podawałem jako "zamienniki" komponujące się z pozostałymi wymienionymi)


ps. Aha, nie skupiłem się na samej Amazonce jako takiej, tylko Czarnych Wodach - w tym Rio Negro, Orinoco itp - w takim kontekście przyznaje należy rozpatrywać podane gatunki - w konktekście czarnych wód ogólnie  :)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: My Sensi Luty 25, 2010, 18:38:01
ps. Aha, nie skupiłem się na samej Amazonce jako takiej, tylko Czarnych Wodach - w tym Rio Negro, Orinoco itp - w takim kontekście przyznaje należy rozpatrywać podane gatunki - w konktekście czarnych wód ogólnie  :)
Chyba najbardziej przemowily do mnie czarne wody amazonki
Chodzi mi o to zeby umiescic w zbiorniku ryby ktore idealnie pasuja do tego biotopu.
;)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 25, 2010, 18:51:01
Ok - skupiłem się na tytule - Blakwater w 112 l i tak podszedłem do tematu ;-)
Swoją drogą niektórzy jak słyszą Amazonka to mają na myśli od razu cały rejon, rzeke wraz z dopływami - Rio Negro etc  ;)


edit: ale jak komuś starczy wiedzy to możemy ustalić w jakich konkretnie rzekach z czarną wodą występuje każdy z wymionych gatunków i ich populacje. mi samemu nie starczy wiedzy by tego dokonać. ale byłoby to bardzo pożyteczne (np. wypisać w jakich wodach żyją otoski, w jakich drobnosutki (napewno Rio Negro, ale czy sama Amazonka? czy inne wody? Orinoco też. a jeszcze inne? nie wiem), w jakich np pielegniczki kakadu.... ) - troche trudne do ustalenia, przydałyby się mocno fachowe opracowania jakieś - chyba nie ma aż tak szczegółowych, całościowych nawet :/


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 25, 2010, 21:43:54
Grundman i My Sensi ,
Bardzo dziekuje za zainteresowanie moim topikiem i moze nieco uscisle :)

Rzeczywiscie chodzi mi o czarne wody amazonki poniewaz w nich wystepuja neony, a z tych rybek nie chcialbym rezygnowac. Jednoczesnie zalezaloby mi na jakims gatunku pielegniczek lub innej wiekszej rybki zyjacej w amazonce przy ktorej moglbym sprobowac hodowli i rozmnazania najlepiej takiej ktora zyje w tym samym srodowisku co neony z BW.

Bede wdzieczny za wszelkie sugestie


Mam jeszcze jedno pytanko. Bo mowilem ze mam dostep do wody RO ale niestety to jest filtr zamontowoany u mnie w pracy i zbiornik w nim to tylko 10L ktory napelnia sie przez 2 godziny i dlatego jestem wstanie zabrac z niego jedynie 10 L dziennie. Czy moge wymieszac wode RO z np. destylowana ??
Co proponujecie zeby zachowac miekkosc wody ?


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: piotrK Luty 26, 2010, 18:59:38
RO to najlepsza rzecz do obniżania miękkości wody, najbardziej wygodna. Ale możesz zrobić inaczej - np. podmieniać 2x w tygodniu po 10L, albo zgromadzić wodę na dwa razy i podmienić 20L. Wodę z RO można spokojnie przetrzymać w zamknięciu, nie zepsuje się (o ile zbiornik jest czysty!).

Neony to nie najlepsze połączenie z pielęgniczkami, jeśli te drugie chcesz rozmnażać. Jeśli już to albo Neony Innesa, albo najlepiej P. simulans. Te ostatnie są najmniejsze. Po prostu są wścibskie i bezczelne, potrafią wyjadać pielęgniczkom narybek, one nie są w stanie ich odgonić. Jak chodzi o czarne wody, to chyba najlepiej będą pasować A. agassizii, jednak przy RO, masz spory wybór. Z sensownych na początek gatunków mógłbys spokojnie spróbować z A. baenschi (tzw. INKI). Na pewno dadzą sobie radę, co więcej, mógłbyś mieszać RO z kranowitem - żeby pH nie było za niskie.

Pzdr.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 26, 2010, 21:01:57
Wode juz prawie uzbieralem okazalo sie ze kumpel ma tez taki filtr w domu :)

Caly czas czekam na przesylke z szyszkami i liscmi debu :( mam nadzieje ze jutro dojdzie to w niedziele zbiornik powinien byc zalany :D

Aha i zdecydowalem sie na obsade to bedzie 8 neonkow czerwonych i harem A. Agassiza. zobaczymy jak mi pojdzie wychow mlodych. jesli sie nie uda to mam jeszcze 1 zbiornik najwyzej przygotuje jako wylegarnie.
A powiedzcie mi co zrobic z juz odchowanym narybkiem bo wiadomo ze nie chce trzymac calej gromady w zbiorniku przez caly czas ?? Mozna sprzedac czy oddac w sklepach zoologicznych ??


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: piotrK Luty 26, 2010, 21:21:07
Wode juz prawie uzbieralem okazalo sie ze kumpel ma tez taki filtr w domu :)

Caly czas czekam na przesylke z szyszkami i liscmi debu :( mam nadzieje ze jutro dojdzie to w niedziele zbiornik powinien byc zalany :D

Aha i zdecydowalem sie na obsade to bedzie 8 neonkow czerwonych i harem A. Agassiza. zobaczymy jak mi pojdzie wychow mlodych. jesli sie nie uda to mam jeszcze 1 zbiornik najwyzej przygotuje jako wylegarnie.
A powiedzcie mi co zrobic z juz odchowanym narybkiem bo wiadomo ze nie chce trzymac calej gromady w zbiorniku przez caly czas ?? Mozna sprzedac czy oddac w sklepach zoologicznych ??
Pamiętaj, że z liśćmi i szyszkami trzeba się BARDZO ostrożnie obchodzić - zwłaszcza przy używaniu RO. Łatwo sobie zabić ryby.
O narybek będziesz się martwił, jak już je rozmnożysz i podchowasz do maluszki tych 3cm, póki co załóż akwarium i życzę Ci powodzenia ;)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Luty 26, 2010, 21:23:52

Pamiętaj, że z liśćmi i szyszkami trzeba się BARDZO ostrożnie obchodzić - zwłaszcza przy używaniu RO. Łatwo sobie zabić ryby.


Co masz na mysli ??


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Luty 26, 2010, 21:49:31
Nie wiem czy moge wkleic link z innego forum ale co tam chcę koledze tylko pomóc.
Zobacz tu: http://www.akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=27566&highlight=czyste+wody
...może Ci się przyda.



Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: piotrK Luty 27, 2010, 00:57:14

Pamiętaj, że z liśćmi i szyszkami trzeba się BARDZO ostrożnie obchodzić - zwłaszcza przy używaniu RO. Łatwo sobie zabić ryby.


Co masz na mysli ??
Zbytni spadek pH, i niebezpieczny wpływ pewnych substancji na krew ryb. Nie straszę Cię, tylko stwierdzam, ze nie ma co szaleć z ilością szyszek w akwarium -  lepiej robić "wywar" i wlewać do akwarium.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Luty 27, 2010, 06:57:37
A powiedzcie mi co zrobic z juz odchowanym narybkiem bo wiadomo ze nie chce trzymac calej gromady w zbiorniku przez caly czas ?? Mozna sprzedac czy oddac w sklepach zoologicznych ??

Agassiza raczej łatwo sprzedasz  :)  (pewnie zależy jeszcze gdzie sie mieszka, w jakich okolicach). No ale jeśli nawet nie do sklepu, to w ogłoszeniach różnego rodzaju czy na forum - ciągle spotykam osoby które poszukują agassizów  ;) W mojej okolicy więc byś sprzedał.  A jak jeszcze będzie jakaś ładna ciekawa odmiana...   Coś tam sobie też zawsze zostawisz pewnie. A być może pomysł z neonami okaże się jednak dobry? - tzn chodzi o to, że zrobi się "naturalnie" i z tarła przeżyją tylko pojedyncze najsilniejsze sztuki - wtedy problem z głowy  :)   (ja tak mam z większymi peilęgnicami - zebrami - mimo że mnożą się ciągle, przezywają tylko pojedyńcze sztuki, czasem nic, więc nie przejmuje się niezliczoną ilością narybku)
(nie wiem jak tam z wychowywaniem agassiza - czy bywają jakieś szczególne problemy? chyba nie. Ale to pewnie lepiej wie piotrK)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: My Sensi Luty 27, 2010, 21:57:49
Nie wiem czy moge wkleic link z innego forum ale co tam chcę koledze tylko pomóc.
Zobacz tu: [url]http://www.akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=27566&highlight=czyste+wody[/url]
...może Ci się przyda.



widziałem kilka baniaków rukiego i muszę powiedzieć że zna się chłop na rzeczy ale to nie jest typowo biotopowe bw z amazonki (otoski to nie bw tylko pw albo cw  ??? no i te rośliny ;))


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Marzec 02, 2010, 06:49:41
Jak już będziesz mieć ryby (neonów weź ze 30szt jednego gatunku), stopniowo dodawaj coraz więcej szyszek, liści, włóż torf do filtra, żeby przyzwyczajały siędo takich warunków stopniowo.
Pielęgniczki Agassiza są piękne! Przy dobrych warunkach powinny bez problemu się rozmnażać.
Możesz też wpuścić z 6 kirysów jednego gatunku, jakieś nieduże, pandy może, są fajne i wolno rosną. Możesz teżdodać kilka otosków, bo skoro nie będzie roślin, to możesz mieć problem z glonami.


No i pytałeś może tego kolege z innego forum, czy podając taki opis obsady mówił z własnego doświadczenia, i czy przy takim opisie coś rozmnożył?


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Marzec 03, 2010, 01:00:48
Zbiorniczek juz w 3/4 napelniony :)
W srodku korzen debu i korzen japonski (ktory okazal sie troche za duzy :P) ktory odstaje mocno kolorem od debu co psuje ogolny wizerunek akwarium :( Caly czas czekam na paczke z liscmi i szyszkami dlatego nie zalalem jeszcze do pelna.
Woda powoli nabiera brunatnego koloru choc ogolnie akwarium nie wyglada tak jak tego chcialem, okazaolo sie znacznie mniejsze nim mi sie wydawalo. Zastanawiam sie czy nie zrezygnowac z neonow i wpuscic harem agassiza i kakadu. Co o tym myslicie??

mozecie mi polecic jakis fajny zestaw do mierzenia parametrow wody ?
czy te mierniki ph zamontowane na stale sa ok??


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Marzec 03, 2010, 05:58:06
Zastanawiam sie czy nie zrezygnowac z neonow i wpuscic harem agassiza i kakadu

Chyba za małe akwa ja na dwa haremy dwóch gatunków...  Tak jak pisałem wcześniej w takim akwa raczej jeden gatunek, no chyba że po parce czegoś łagodniejszego - borellka i trifasciata, ale zwłaszcza borellka to już niekoniecznie blackwater....


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Marzec 04, 2010, 23:35:21
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/emigrand-blackwater-112-l/


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: emigrand Marzec 07, 2010, 09:14:28
Moglbym prosic o rozpisanie jakie patrametry wody powinny wystepowac w czarnych wodach bo jakos nigdzie nie moge tego znalesc.
Wiem ze PH powinno byc od 6 - 6,5 ale co z reszta ??


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: dwight 18 Marzec 07, 2010, 09:34:17
Moglbym prosic o rozpisanie jakie patrametry wody powinny wystepowac w czarnych wodach bo jakos nigdzie nie moge tego znalesc.
Wiem ze PH powinno byc od 6 - 6,5 ale co z reszta ??

Twardość ogólna - 4-5 stopni , twardość węglanowa - 0-1 stopni.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 10, 2010, 07:02:17
No dobra panowie...mam zalany od przedwczoraj baniak 112l : dno 2cm piachu, kupa korzeni, liści dębowych, szyszki olchowe i mnustwo lignitów - woda czarna jak mocna herbata. I moje pytanie - czy dać do tego jeszcze torf?

P.S. Filtracja 1. mechaniczny FAN3, 2. Biologiczny Tetra EX700 - całkowicie wypełniona keramzytem, oświetlenie 1x18W zwykła, temp 25*C pH7,0-7,2 TWO - 9 TWW -3 testy ZOOLEK), woda w 100% RO

No i jesli miałbym dać ten torf to gdzie bo do filtra to juz raczej się nie zmieści. Wsadzić to w  jakiś worek za korzonkiem?
Jakieś sugestie - pomoc?


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: My Sensi Kwiecień 10, 2010, 07:32:20
Jakieś sugestie - pomoc?
Wywal lignit jakoś mi nie pasuje i jak masz już porządną herbatę to może poczekaj z tym torfem


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 11, 2010, 19:19:54
Podobnie jak przedmówca - skoro masz już odpowiednio spreparowaną wodę to torf nie jest już aż tak konieczny. Z tą różnicą że ja nie mam nic przeciwko lignitom  ;)  (które nota bene powstają z torfu)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 13, 2010, 17:26:54
Podobnie jak przedmówca - skoro masz już odpowiednio spreparowaną wodę to torf nie jest już aż tak konieczny. Z tą różnicą że ja nie mam nic przeciwko lignitom  ;)  (które nota bene powstają z torfu)


Lignity u mnie są dość dobrze rozdrobnione i leżą wymieszane na dnie z lisciami dębowymi i szyszkami olchy. Mija tydzień od zalania i robie pierwszą podmianę wody poniewaz o dziwo pH skoczyło do 7,6. Muszę powoli eliminować co zatwardza mi wodę. Piach, czy keramzyt w biologu.

A w ogóle to mój baniak wygląda tak:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d1527d11f7be9e0b.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c507a3d3615f625.html


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 16, 2010, 07:09:16
badrass:

Fajniutkie akwa  ;)  To: Lignity u mnie są dość dobrze rozdrobnione i leżą wymieszane na dnie to dobry pomysł, i zmienia postać rzeczy na tyle że chyba nawet My Sensi by się spodobało w takiej wersji - jako rozdrobnione na dnie :)
Nom, musisz dojść do tego co zmienia parametry wody, ja nie mam pojęcia. Tak jak piszesz - poprzez powolną eliminację podejrzewanych czynników i obserwację co się zmienia.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 16, 2010, 08:38:40
Nom, musisz dojść do tego co zmienia parametry wody, ja nie mam pojęcia. Tak jak piszesz - poprzez powolną eliminację podejrzewanych czynników i obserwację co się zmienia.
Doszedłem, że to piach, który leżał na dnie. Wziąłem go ze skrzynki do posypywania chodników i mimo wypłukania musiała byc tam jeszcze jakas sól i kupa muszelek małż. Najprawdopodobniej był to piach-żwir z Nogatu. Teraz mam też żwir z Nogatu ale dokładnie wypłukany, pozbawiony wszelkich muszelek i wyprażony w piekarniku. Godz. temu mierzyłem parametry i TWO-3, TWW-5 pH 6,8-7,0. Najlepsze jest to, że miało to byc BW ale sąsiadowi rozleciał się baniaczek i znalazł sie u mnie bojownik-samiec oraz stadko neonów oraz trochę roślin, które de facto nie są w najlepszej kondycji - kryptokoryny.
 Co ciekawe neony od wczoraj wieczora zaczęły jakies dziwne "tańce". Wyczytałem na innym forum, że to może być wynikiem przystępowania ryb do tarła.
Dodam, że rybki nie wpuszczałem od razu tylko do słoika, w którym sie znajdowały dolewałem stopniowo wodę z baniaka, a nastepnie przeniosłem je do akwarium.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 17, 2010, 08:47:49
Cytuj
Doszedłem, że to piach, który leżał na dnie. Wziąłem go ze skrzynki do posypywania chodników i mimo wypłukania musiała byc tam jeszcze jakas sól i kupa muszelek małż.

No właśnie, tak to bywa z tymi żwirkami wszelkimi...   ::)  Muszelki zawierają wapń który zmienia parametry wody, więc ich obecnosć jest niewskazana w takim zbiorniku. Ponoć wapń można usunąć też kwasem fosforowym CDA - nie wiem, nie próbowałem, to patent zaczerpnięty z innego forum. Można też kupić żwirek kwarcowy czy piasek kwarcowy w akwarystyku, on jest obojętny dla wody i niczego nie wydziela.
Cytuj
Najlepsze jest to, że miało to byc BW ale sąsiadowi rozleciał się baniaczek i znalazł sie u mnie bojownik-samiec oraz stadko neonów oraz trochę roślin, które de facto nie są w najlepszej kondycji - kryptokoryny.

Neony to nie tak źle, jakoś pasują do tego biotopu  :)

 
Cytuj
Co ciekawe neony od wczoraj wieczora zaczęły jakies dziwne "tańce". Wyczytałem na innym forum, że to może być wynikiem przystępowania ryb do tarła.
Dodam, że rybki nie wpuszczałem od razu tylko do słoika, w którym sie znajdowały dolewałem stopniowo wodę z baniaka, a nastepnie przeniosłem je do akwarium.

Zależy jak te "tańce" wyglądają. Czasem samce ze sobą walczą i to też jest podobne dosyć do tych zalotów. U mnie neony chętnie się rozmnażały bez żadnych specjalnych zabiegów ani kontroli jakości wody, podobnie jak pielegniczki ramireza - o czym zresztą pisałem wczoraj w innym temacie na forum. Czasem wystarczyła podmiana wody i dobre karmienie - więc możliwe że woda w świeżym zbiorniku tak na nie działa. Parametry wody są ważne nie tyle do tarła co być może później do odchowywania tych ryb. Ja nie odchowywałem młodych.


P.S. Co jeszcze tam u Ciebie będzie pływać w zbiorniczku? Jakie plany?  :)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 17, 2010, 12:37:02
P.S. Co jeszcze tam u Ciebie będzie pływać w zbiorniczku? Jakie plany?  :)



A co można jeszcze trzymac w 112l dobiorę jeszcze z 6-8 neonów czerwonych, na dno z 10 kirysków panda i ewentualnie jak nic nie będzie się działo z parametrami zbiornika to dobiorę  pielęgniczki agassizi lub pielęgniczki kakadu. Pod uwagę brałem tez pstrążenice, ale wydaje mi się, że to by było juz za dużo.


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 18, 2010, 17:34:16
Tak, raczej faktycznie to byłoby zbyt wiele. Ale jakieś pielęgniczki można dodać  ;)


Tytuł: Odp: Blackwater 112 L i kilka pytań ... ?
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 19, 2010, 13:36:26
Tak, raczej faktycznie to byłoby zbyt wiele. Ale jakieś pielęgniczki można dodać  ;)
Chyba jednak nie dodam, bo znowu woda wraca do pH7,5 i ani w przód ani w tył. Podejrzewam, że nic z tym nie zrobię ponieważ u nas od grudnia pracuje nowy wodociąg im wydaje mi się, że jeszcze filtry mają nie ustabilizowane biologicznie więc mam nadzieje, że to kwestia czasu.