|
Tytuł: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: Mareko Kwiecień 14, 2007, 09:17:45 Witajcie,
Od 3 dni mam ospe w akwarium. Podnioslem temp do 30 stopni i dodalem ichtiosan. Wyczytalem ze ten ichtiosan (zielen malachitowa) zabija bakterie nitrifikacyjne, czy to prawda ? Mam dylemat bo skoro w akwarium nie ma bakterii to ryby moga zginac od NO2 !!! Jak ten problem rozwiazac? Czyzby bardzo czeste (co 2-3 dni) podmiany wody ?? Dzekuje za pomoc. Marek Tytuł: Odp: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Kwiecień 14, 2007, 09:56:19 po pierwsze zawsze lecz ryby w kwarantanniku a nigdy nie będzie takich problemów - to podstawa w leczeniu ryb a zbiornik ogólny nie jest do leczenia - zapamiętaj. tak to prawda zieleń malachitowa zabija bakterie nitryfikacyjne i bardziej bałbym się nh3/nh4 niż no2. podmiany wskazane na drugi raz lecz ryby w kwarantanniku.
Tytuł: Odp: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: Mareko Kwiecień 15, 2007, 02:41:26 a co z akwarium glownym ? wszystko dezynfekowac od zera ?
Tytuł: Odp: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: lukas Kwiecień 17, 2007, 21:49:30 choroby silnie zakaźne zawsze leczymy w akwarium ogólnym !!!!!!!!!! przecież kulorzęsek wywołujący ichtioftiriozę przechodzi rożne stadia rozwojowe i tylko w ostatnim pasożytuje na rybie - także odizolowanie chorej już ryby absolutnie nie sprawi że pozbędziemy się ospy z akwarium głównego. Dodatkowy, a niepotrzebny stres dla chorej ryby. A leczyć w takich przypadkach trzeba cały zbiornik, a nie pojedyncze sztuki.
W przypadku chorób niezakaźnych lub mało-zakaźnych (nie wiem czy istnieje takie stwierdzenie ;) ) izolacja ryby w "szpitaliku" jest jak najbardziej wskazana. jak duży masz zbiornik że tak boisz się o No2? Tytuł: Odp: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: Emi Kwiecień 18, 2007, 08:00:42 po pierwsze zawsze lecz ryby w kwarantanniku a nigdy nie będzie takich problemów - to podstawa w leczeniu ryb a zbiornik ogólny nie jest do leczenia - zapamiętaj. tak to prawda zieleń malachitowa zabija bakterie nitryfikacyjne i bardziej bałbym się nh3/nh4 niż no2. podmiany wskazane na drugi raz lecz ryby w kwarantanniku. Wiedźmin22, już chyba to było w innym wątku ustalone, że w kwarantanniku (akwa najlepiej bez podłoża) leczymy tylko nowo nabyte ryby, które nie były jeszcze w naszym akwarium ogólnyum a jak już mamy chorobę w ogólnym to postępujemy tak jak pisze lukas. A tak na marginesie to zieleń nie zabije wszystkich bakterii nitryfikacyjnych, jeśli miałeś już dojrzałe akwarium to bakterie przetrwają w podłożu. Jeśli się boisz lekarstwa to po leczeniu przeleć wodę węglem aktywowanym (do filtra na 24 h, potem wyciągnij go i wywal, węgiel wyciągnie lekarstow z wody) a potem dodaj jakieś bakterie w płynie albo w pigułce do filtra (Tetra, Sera). Tytuł: Odp: Ospa a bakterie nitryfikacyjne Wiadomość wysłana przez: szymonw Kwiecień 18, 2007, 10:23:18 pozostaje jeszcze kwestia samego wegla i jego szkodliwości co do bakterii.
powiem szczerze że właśnie bedę stosował najprawdopodobniej kurację w baniaku i raczej odpuszczę sobie węgiel. po kuracji tylko większa podmiana (okolo 50% wody) i szczepy bakterii. co więcej ograniczenie bakterii po takiej kuracji wcale nie musi doprowadzic do skoku amoniaku/azotanów w baniaku. jeśli jest to baniak z duża biomasą roślin powinny one skonsumować nadmiar azotu w dość krotkim czasie. w końcu rośliny też konkurują z bakteriami o składniki pokarmowe. wchłaniają amoniak przede wszytkim. i tak na prawdę nie wiadomo czy to obecność bakterii czy roślin ma większy wpływ na usuwanie amoniaku z baniaka. a zwłaszcza przy odczynie kwaśnym wody amoniak nie stanowi niebezpieczeństwa. a azotany nie są już tak toksyczne. zweryfikuję te przypuszczenia po zastosowaniu kuracji. porobię wszelkie możliwe testy. poobserwuję ryby, rośliny i dam znać jeśli uda mi się wyciągnąć jakieś ciekawe wnioski. |