Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: Ania Marzec 13, 2004, 11:35:24



Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Ania Marzec 13, 2004, 11:35:24
Mojemu bojownikowi przez noc okropnie spuchlo oko, wyglada jakby mialo zaraz odpasc. Opuchlizna wokol oka jest bialego koloru. Nie wiem co to jest - czy mozna go jakos odratowac? Dopiero co go wyleczylam z ospy a tu znowu cos...

Temp. wody nie schodzi ponizej 26 stopni w nocy, w ciagu dnia ma okolo 28. Woda w akwarium jest filtrowana i napowietrzana, ryb po ospie dostawal witaminki Sery na wzmocnienie... wczesniej dostawal preparat Sery (Mycopur) na ospe, potem tydzien w akwa chodzil wklad z wegla aktywnego...


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: michał Marzec 13, 2004, 13:14:30
A ile lat ma twój bojownik :?:


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Ania Marzec 13, 2004, 13:32:59
Mlody jest... dokladnie nie wiem ile, ale podejrzewam ze kolo pol  roku, maks do roku... a czy to ma jakies znaczenie?

Polecono mi bactopur...czy to pomoze?


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Marzec 13, 2004, 22:18:39
Potraktuj go trypaflawiną zooleka.


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Ania Marzec 13, 2004, 22:32:40
Dostal bactopur + ectopur Sery... jak myslicie - pomoze? Obawiam sie ze jezeli nie przejdzei do pon (tyle trwa kuracja bactopurem) to trzeba bedzie beidaa usmiercic, zeby nie cierpial... to oko jest tak strasznie wywalone (jakby mleczna banka) ze musi go to strasznie bolec :-(


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Marzec 13, 2004, 23:23:39
Czytałem o takim przypadku i Sera bactopur działał ale wolno i nie do końca i to przez 3 tygodnie. Trypoflawina za to poradziła sobie w kilka dni, ale moze u ciebie będzie inaczej, nie wykluczone bo nie zidentyfikowaliśmy dokładnie choroby.


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: lukas Marzec 14, 2004, 01:40:02
To infekcja bakteryjna,bardzo często towarzyszy innym chorobom,atakuje tylko ryby osłabione lub już chore. Mnie osobiście nigdy nie udało się wyleczyć żadnej ryby dotkniętej tą dolegliwością,choć z 2 strony zapadały na nią tylko beznadziejne przypadki dotknięte oodinizą lub inną równie wyczerującą chorobą. Także osobiście nie wróżę temu bojownikowi świetlanej przyszłości,ale próbuj (na pewno go nie zabijaj - pozwól mu walczyć o zdrowie i życie; poza tym eutanazja to u nas przestępstwo :wink: )
PS: Każdy lek bakteriobójczy jest dobry na to choróbsko.


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Marzec 14, 2004, 11:14:26
Pamiętam, że raz chyba miałam podobny przypadek i udało mi się rybcie wyleczyć! Ale dokładnie nie pamiętam, jaka to była rybka i czym ją leczyłam... Tak więc może Twojemu bojownikowi też się uda. Trzymamy kciuki :wink:


P.S. Możliwe, że to był sum rekini i leczyłam go bactopurem. Ale głowy nie dam :? Ehhh...skleroza :P


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: juras Marzec 15, 2004, 09:52:07
Witam ja wyleczyłem Bactobur direct swojego pyszczaka.


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 15, 2004, 06:35:03
help ! mojemu bojownikowi Adasiu w 2 oczach pojawił się mały nalot, taki szarawy ... czy MFC pomoże i przenieść do osobnego baniaczka ?


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Tomlsv Czerwiec 16, 2004, 15:18:00
Wiem raffy ze juz za puźno :(, ale czy zrobiłes tak jak napisałeś? I to nie pomogło? Myśle ze był i tak w złym stanie przez ten ogon.


Tytuł: Bojownik i strasznie spuchnięte oko
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 16, 2004, 16:02:55
tak, zrobiłem wszystko co się da ale on bardziej słabl az w koncu..:cry: