przedewszystkim zapraszam do wpisywania roznych dziwnosci co mozna zrobic w akwarium co oczywiscie jest smieszne badz glupie badz jedno i drugie :]
ja np kiedy kupilem zywa ochotke bo rybki lubialy mrozona a i jeszcze aksalot on to na maksa lubie wiec pomyslalem zywa czemu by nie sprobowac a ze byla bardzo tania wziolem wiecej :] zastanawialem sie jak tym nakarmic czy pojedynczo wrzucac byly duzo tluszczcze niz mrozone wrzucalem pojedynczo i patrzylemale popewnym czasie zauwarzylem ze moge wrzucac po 5 czy 10 nawet i tak ktoregos dnia sieknolem odrazu z 40 :] moze wiecej nie liczylem ale garsc i co rybki nie zdazyly ich zjesc one wkopaly sie w kamienie po jakims czasie zauwarzylem ze mam wszedzie w pokoju peuno komarow ale byly wszedzie i tylko u mnie byla pozna zima wiec z dworu nie przyszly okazalo sie ze ochotki to larwy komarow i ze znich sie wlasnie to wylega :d nic wspanialego radze uwazac z zywym pokarmem :] bo jak sie okazuje jest cfanszy niz suszony ::D:D pzdr
fajny pomysl z tym watkiem.
u mnie dziwne akcje w akwa, to to, ze jak ostatnio grzebie przy roslinach, to mnie skalry w lapy gryza.
pierwzsy raz sie taaak przestraszylem... :o
ale teraz sie z nimi bawie jak mam akurat lape w wodzie.
heheh :] sieka :d mniejmy nadzieje ze sie ten watek sie rozwinie bo moze byc ciekawie :D:D
Jak ostatnio grzebałem w akwa małby zbrojnik złoty przyssal mi się do ręki i trzymał się z 10 min ;D za chiny nie chciał się odczepić :D :D :) :) ;D ;D ;) ;) 8) <papa>
to ja jak zasadzalem roslinke w akwa podpłyneła do mnie samica zbrojnika niebieskiego (ma okolo 20 cm.) i sie przysala trzymała sie jakies 20 min.!!!!!! :-X
dziwny zbieg okoliczności ::) (nic nie sugeruje ...)
no a mnie wczoraj przy podmianie wody zaatakowaly pyszczaki zaczely skubac mnie po rece:):):)
ami zdechlo 6 gupikow i narazie czekam... z akwarium... :]
McRmv - tak spontanicznie bym powiedzial, ze to sklep. >:D Brudasy ci sprzedaly chore ryby. Wsadzaja brudne lapy do akwa. Gupiki akurat zadko zdychaja
Cytat: Oswald w 09.03.2007, 00:30
McRmv - tak spontanicznie bym powiedzial, ze to sklep. >:D Brudasy ci sprzedaly chore ryby. Wsadzaja brudne lapy do akwa. Gupiki akurat zadko zdychaja
On ich nie kupował. To były Gupiki z wypadku i miały prawo zdechnąć bo akwarium było nie dojrzałe itd.
McMrv nie przejmuj się tak strasznie. Masz teraz akwarium w trakcie dojrzewania i czas na to żeby się doedukować i pomyśleć na spokojnie jakie rybki chcesz mieć itd
wiem wiem dzieki ja juz mam akwa pare lat tylko z przerwami zawsze sie konczy bo cos idzie nie tak... te rybki byly zdrowe tylko ze wlasnie ratowane z rozbitego akwa po przejsciach byly... szkoda ich ... ;( ale rzeczywiscie caly czas probuje wymyslic lepszy pomysl problem jest w tym ze szkoda mi kupowac rybki zeby zobaczyc czy zdechna... wolalbym miec pewnosc ze wszystko bedzie dobrze... a jesli chodzi o sprzedawcow to rzeczywiscie czesto sie trafia cos nie tak z rybkami i mozna miec wiele zastrzezen co do rybek sprzedawanych wydaje mi sie ze jedynym rozwiazaniem jest kupowoanie w jednym sprawdzonym dobrym sklepie... gdzie chcialbym podac Discus-Zoo jako naprwde dobry sklep... znajduje sie na Zaciszu w Warszawie mysle ze kto tam cos kupi nie bedzie zalowal... pozdrawiam
ale trzeba też patrzyć na ceny ::) w Discusie nie jest wcale tanio ... Ja znam kilka innym bardzo fachowych i dobrych sklepów w których nie jest aż tak drogo ...
Cytat: Kubuś_8 w 09.03.2007, 12:34
ale trzeba też patrzyć na ceny ::) w Discusie nie jest wcale tanio ... Ja znam kilka innym bardzo fachowych i dobrych sklepów w których nie jest aż tak drogo ...
ale w okolicach discusa ? jak bys mogl zapodac adresy bo wlasnie bede musial sie wybrac...
np. Targowa 15 pawilon 18 albo na odwrót :P (tuż przed wiaduktem), może nie bardzo w okolicy discusa ale ul Solidarności bodajrze 153A taka budka jest tam od 30lat 8) polecam sklep na solidarności a na targowej tez spoko, facet spoko zna sie ..., gdzieś na forum pisałem porównanie większości sklepów (tych dobrych oczywiście) ... poszukaj <papa>
ps. http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,4677.45.html
ps2. sorry za offtopic :P
dziś udało mi sie zrobić fotke mojego gloncia, przy którym miałem wrażenie ze nie żyje...
sami zobaczcie trochę niezbyt ta fotka ale to z telefonu.
(http://images21.fotosik.pl/64/1a24e8473a1eeca1m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1a24e8473a1eeca1)
pozdrawiam <papa>
hehe on żyje ??? wyglada jakby zdechł :o z czyms takim sie jeszcze nie spodkałem. Na plecach sobie lezy i sie opala ;D
Ja ostatnio znalazłam w filtrze pielęgniczke kakadu :(. Jak wyskoczyła przy czyszczeniu z koszyczka z biobalami to myślałam, że mi serce wyskoczy ;D, naszczęście żyje (ryba) :D !
hihi, ten glonojad jest niezły, pewnie plecy go swędzą i się chciał biedak podrapać ;) albo w głowie mu się przewraca po prostu ;)
hehe ale taka jest prawda ;D
dobra akcja u mnie jak gupiki plywaly do gory kolami to juz nie odzyly :D
ja mialem welonke "świruske" ktora plywala "do gory nogami" znaczy sie pletwami :D po okolo poł roku takiego świrowania zdechła
Hehe =) Też mi się kilka razy coś zdarzyło...Np. Ja raz na 2 tygodnie robie głodówkę, bo niektórzy robią. No to ja akurat mam w niedziele :) Akurat w ten dzien wypadły mi roślinki ze żwiru i chciałam je spowrotem zasadzić. Zdjełam pokrywe itp. No i kłade rękę do akwa, a tu mnie brzanki zaczęły skubać (chyba z głodu :P) i potem ich odgonić nie mogam ;D
Albo czasami molinezja wyskakuje z wody w góre i spowrotem wskakuje...Hehe jak delfiny :P :P
Drugim razem to znowu chciałam od nowa zasadzić roślinki :P No i krewetki siedziały na filtrze i zaczeły wiać do kokosa. Ja się biorę za sadzenie, a one tak się wystraszyły, że zwiały m po filtrze z akwa i je po całym pokoju z odławiaczem ganiałam z godzinę...Hehe bystre stworzenia.
A ja musialam kiedys zrestartowac akwarium! Wszystkie rybki poszly do zapasowego akwa, naszczescie tylko na pol godziny, moim Danio,(mam ich piec), wybitnie nowe akwarium sie nie podobalo i co chwile ktorys wyskakiwal na zewnatrz! W koncu stracilam cierpliwosc, do wypatrywania czy jakas ryba pod stolem nie lezy, i nakrylam akwarium szyba! Nie pomoglo, obijaly sie caly czas o szybe na wierzchu.......SAMOBOJCY! Jak wrocily do swojego starego domu na szczescie im przeszlo!
Czy wiecie, ze glonojad potrafi sie obrazic? Mialam Ancistrusa gold, poniewaz byl sam(ze swojego gatunku), zrobilo mi sie go szkoda i dokupilam mu przesliczna zlociutka samiczke! Myslalam, ze go uszczesliwie.....a ten cholernik wlazl za filtr i tydzien tam siedzial, myslalam, ze jest wstydliwy! Ale gdy podchodzilam do akwarium to natychmiast sie do mnie odwracal ogonem i pokazywal gdzie mnie ma! Ewidentnie sie na mnie obrazil :D na szczescie po tygodniu mu przeszlo i byla wielka milosc....
Przypomniałaś mi angela jak mój mieczyk(samiec) popełnił samobójstwo z miłości :( odłowiłem go do osobnego akwarium bo co chwilke miałem młode ale on nie wytrzymałi wyskoczył :o to się nazywa miłość hehe ;D :D
hej,
ja mam takiego plecostomusa, ktory stasznie rosnie. Zawsze sobie wesolo plywal po akwa, widac bylo, ze sie dobrze czuje. Jak wiadomo te rybki osiagaja niesamowie rozmiary. Wiec obgadalem z panem z zoologa, ze mu go oddam. Nawet za darmo, bo nie mam co z nim zrobic, bedzie mi rosnal, dominowal inne denne rybki itd. (jeszcze go nie oddalem)
Od tego czasu przestal plywac, tylko siedzi odosobniny w tym rogu akwa, w ktorym inne rybki nie plywaja i patrzy na mnie jakos tak smutno jednym okiem z za roslin.
Teraz mam totalne wyrzuty sumienia. Nie wiem co robic. :'(
Cytat: angela w 11.03.2007, 12:32
Czy wiecie, ze glonojad potrafi sie obrazic? Mialam Ancistrusa gold, poniewaz byl sam(ze swojego gatunku), zrobilo mi sie go szkoda i dokupilam mu przesliczna zlociutka samiczke! Myslalam, ze go uszczesliwie.....a ten cholernik wlazl za filtr i tydzien tam siedzial, myslalam, ze jest wstydliwy! Ale gdy podchodzilam do akwarium to natychmiast sie do mnie odwracal ogonem i pokazywal gdzie mnie ma! Ewidentnie sie na mnie obrazil :D na szczescie po tygodniu mu przeszlo i byla wielka milosc....
Kiedyś taka kolesia opowiadała mi jak miała 26 małych gupików. Jeden zdechł i miała zbrojnika, a ona zauważyła że ten mały gupik zdechł dopiero...jak został po nim filet ::) Zbrojnica go oszamała, no ale potem ta pani go odłowiła (tego gupika) i ten zbrojnik tak się na nią obraził, że jak ta pani podeszła to tego miejsca w akwa, gdzie siedziała , to zbrojnik odpływa za filtr ;) Tak tylko tydzień, bo później to siedział 4 tygodnie w kokosie.
namnie sie pies jamnik suka obrazila ze ja zwyra wyrzucilem i nie patrzy namnie nawet olewa mnie na maxa i wogole jakas nie mila sie zrobila... :D wiem ze mialo byc z akwa :D ale mi juz sie rybki skonczyly :] pozdrawiam... teraz tylko roslinki hoduje :D
ale mi juz sie rybki skonczyly :]
Jak to sie skonczyly???
Cytat: McRmv w 13.03.2007, 13:09
namnie sie pies jamnik suka obrazila ze ja zwyra wyrzucilem i nie patrzy namnie nawet olewa mnie na maxa i wogole jakas nie mila sie zrobila... :D wiem ze mialo byc z akwa :D ale mi juz sie rybki skonczyly :] pozdrawiam... teraz tylko roslinki hoduje :D
Temat jest nazwany Dziwne akcje w akwa więc mowa o obrażonym jamniku jest nie na miejscu
Cytat: akwa209 w 13.03.2007, 13:11
ale mi juz sie rybki skonczyly :]
Jak to sie skonczyly???
Chyba kolega je raczej wykończył.
Cytat: Andrij w 13.03.2007, 16:23
Temat jest nazwany Dziwne akcje w akwa więc mowa o obrażonym jamniku jest nie na miejscu
jest napisane ze wiem i sam ten watek zalozylem ;[ a jak sie skonczyly no poprostu :] zdechly wszystkie gupiki :(