Czy ktoś próbował rozmnażać armetię z jaj solowca?
Jak to się robi i jaka jest skuteczność?
Czy warto się w to bawić
Chyba Artemię...
pewnie, że artemię, sorry za przejęzyczenie,
a czy ktoś się tym zajmował
Czy ktoś się zajmował "produkcją" artemii, jak to robiliście, czy mozna stosować sól jodowaną, bo niestety inej nie mmogę dostać
Witam
Ja wylęgałem w kotniku (ok8l.)napełniony do 1/3 i zanurzunym w ogólnym akwa, bo potrzeba by było światło i woda ciepła, sól tylko bez jodu bo jak nasypalem zwykłej to mi sie nie wylęgły :? a no i jeszcze napowietrzacz z bardzo drobną kostką tak żeby zbytniego zamętu bąbelki nie robiły - do 24 h solowce się wylęgają
Dzięki za odpowiedź, no to muszę poszukać soli niejodowanej.
Pozdrawiam
Słuchajcie, nawet udało mi się urodzić artemię, tyle tylko, że po 2 dniach wszystko mi padło i musiałem wyrzucić, mimo że natleniałem dużo, temp 28 C i całodobowe światło.
Co radzicie, aby dłużej te robaczki przeżyły?
Pozdrawiam
Paweł
Nie trzeba było wyrzucać tylko ściągnać rurką bez skorupek i do zamrażarki.Ja tak robię w foremkach po lekarstwach (w pastylkach).Rozmnażam solowce w butelce po mineralnej i po wylęgu oswietlam tylko dól butelki.Solowce się tam ,przy świetle zbierają a u góry pozostaja same skorupki.Latwo je wtedy ściągnąć przez super drobne sitko i zebrać do zamrozenia.Poza tym są pokarmy dla świeżo wylęgniętych solowców.Ostatnio taki kupiłem w zoologu w markecie przy Połczyńskiej Fort Wola.