|
Tytuł: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 27, 2007, 15:31:57 Witam wszystkich!!! Mam poważny problem. Mianowicie zdychaja mi młode glonojady (z około 40 sztuk zdechło już 6-7) i nie mam poijęcia dlaczego. Dodam, że jest to już drugi wylęg w moim akwa. Ryby z pierwszego wylęgu są zdrowe i pięknie się chowają (żadna nie zdechła). Te młode które zdychają mają 3 tygonie, na początku nic się z nimi nie działo, a jakieś 5 dni temu zaczęły pojedyńczo padać. Objawy jakie udało mi się zaobserwować: ryby mają jakby problemy z oddychaniem (szybko poruszają skrzelami), wiszą na szybach tuż pod powierzchnią wody czasem nawet jakby probowały wyjść z akwa, dwum udalo sie jakimś cudem wyskoczyć na zewnątrz pomimo pokrywy. Akwa ma 45L pojemności, wyłączone oświetlenie, temperatura wody 25 C (teraz obniżyłem delikatnie na 24 C w celu zwiększenia zawartości tlenu w wodzie), innych parametrów wody nie znam, wodę wymieniam regularnie raz w tygodniu około 20-25% na kranówkę, cały czas mam włączony filtr wewnętrzny na maxa, woda jest non stop napowietrzana dosyć mocno przez kamień (teraz zwiekszyłem jeszcze napowietrzanie ponieważ podejżewałem problemy z tlenem), nie stosuję żadnej chemii, ryby karmione są tabletkami Tropical SuperTabin B oraz Green Algae Wafers. Dodam że cały czas obserwuję moją dorosłą parkę glonków i nie widać u nich żadnych niepokojących objawów tzn. oddychają normalnie. Jakieś 3 tygodnie temy wyparowąło mi około 5L wody z baniaka przez klapkę do karmienia ponieważ nie zamykałem jej przez jakiś czas (miałem swoje powody). Ten brak uzupełniałem zwykła kranówką. Dopiero teraz wlałem do zbiornika 2L wody destylowanej ponieważ doszedłem do wniosku, że być może woda zrobiła się zbyt twarda i dlatego młode zdychają. Proszę o pomoc jeśli ktoś ma jakieś sugestie.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: żałobniczka Styczeń 27, 2007, 15:36:50 Gdy ta woda wyparowała, widziałeś na szybie kamień?. Jeśli tak woda jest zatwarda i to może byc spowodowane tymi objawami o glonków.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 27, 2007, 16:33:38 Kamień cały czas osadza sie na szybach. Ostatnio trochę zeskrobałe. A jak czasem jak kropelka wody wycieknie na zewnątrz to na szybie zostaje ślad po kamieniu. Ciekawe czy samo dolewanie wody destylowanej wystarczy?? I jeszcze jedno najwazniejsze ile dolewać?? Ktoś się orientuje w temacie?? A czy zamiast destylowanej może być przegotowana?? Bo do poniedziałku nie mam gdzie kupić.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Styczeń 27, 2007, 17:12:17 Gotując wodę tylko nieznacznie zmniejszasz jej twardośc :-\ Wiec ... Popraw swój podpis, nie ma czegoś takiego jak guBik !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D Jak takie coś widzę to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera !!!!!!!!!!!!!! Istnieją tylko GUPIKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D I mieczyki nie nadają się do 45l !!!!!!!!!!!!!!!!!!! >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D >:D
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 27, 2007, 17:55:57 może rybki mają jakąś wrodzoną wadę ? albo jakieś pasożyty ? twardość wody jest w zasadzie obojętna zbrojnikom niebieskim więc to raczej nie jest przyczyna.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Katka Styczeń 27, 2007, 22:30:02 Woda z kranu w zimie i na przedwiośniu jest dużo gorszej jakości, jeżeli lejesz wodę z kranu to może to mieć znaczenie dla malutkich ryb, dorosłym to aż tak bardzo nie przeszkadza.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 28, 2007, 10:54:40 Kubuś_8 opis poprawiłem i nie chce mi się dyskutować na temat gubik czy gupik bo nie o to mi chodzi ale spotykałem się już i z tą i z tą nazwą chociaż masz rację bo częściej gupik. A co do mieczyków to też jestem tego samego zdania że nie nadają się do 45L ale glonojady też nie nadają się do tak małego akwa. Ale nie każdy może pozwolić sobie na 100 albo 200L (kasa) wieć choduję w tym co mam. Bez obrazy ale czy Ty uważasz mnie za jakiegoś ciemniaka co nie ma pojęcia o chodowli rybek?? Ten ciemniak ma trochę pojęcia i doświadczenia tylko nie ma jeszcze kasy na większy baniak ale jak sprzedam młode glonki to kupię 112L :D Wracając do tematu tak jak wczesniej napisałem dolałem 2L destylowanej i przestały zdychać ale dzisiaj znowu jedna sztuka odeszła do krainy wiecznych łowów. Moim zdaniem na 90% to jest wina za twardej wody. Może ktoś już spotkał z czymś podobnym?? Dzięki wszystkim za pomoc.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Seboos Styczeń 28, 2007, 11:58:04 dave21 - faktycznie może to być coś z parametrami wody. Więcej dałoby się powiedzieć, gdybyś podał inne parametry. Przede wszystkim pH, twardości no i dobrze byłoby znać NO3. Być może faktycznie masz za twardą wodę. Woda destylowana dolewana do wody do podmian na pewno pomoże. Jednakże bez testów trudno będzie ci ustalić kiedy twardość jest już OK i czy np nie obniżasz za bardzo.
Kubuś_8 - rozkrzyczałeś się jakby nie wiadomo co się stało ... Można przecież wszystko załatwić kulturalnie i spokojnie. Poza tym jedyne co widzę w twoim poście to emotikona. Zajmuje mi to polowe ekranu a treści jest na dwie linijki ... wrrrr Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Emi Styczeń 28, 2007, 12:59:41 Mo,że jest to związane z naturalnym środowiskiem zbrojników niebieskich. One chyba przebywają naturalnie w miękkiej wodzie więc może dużym jest wszystko jedno o małym nie. W zimie rzeczywiście woda jest dużo gorsza, wiem to po swojej skórze po kąpieli. Przypuszczalnie małe glonki też to na swojej skórze odczuwają.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: marekkk Styczeń 28, 2007, 14:01:46 to nie problem wody z kranu a czestotliwosci jej wymiany, ze swojego doswiadczenia powiem ci ze przy mlodych zbrojnikach wode wymienialem codziennie z odmulaniem dna, tez mialem mlode w akwa ok 40L i codzienna zmiana ok 10-15L na zwykla kranowe nie odstana (tylko temp taka jaka masz w akwa) i nic nie padalo.
Odnosnie zbrojnikow to przewinely mi sie przez akwa setki a nawet tysiace mlodych wiec moja rada jest taka a co zrobisz to twoj wybor. ja bym nie kombinowal z destylowana bo mozesz tym wiecej szkody sobie narobic tym bardziej jak kupujesz destylowana na stacji albo w markecie. Jak napowietrzanie masz bez zarzutu to sproboj z ta woda, co do opini ze za male akwa to sie nie przejmuj :) na wychow mlodych 40L wystarczy Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 28, 2007, 15:34:24 znam zbrojniki niebieskie które trą się w akwarium-malawi o two=25, także nadal twierdzę że twardość nie gra tu większej roli.
PS: No chyba że zmieniła się gwałtownie w krótkim czasie, tego faktycznie tak młode organizmy mogą nie wytrzymać. Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 28, 2007, 18:41:35 Chyba coś jest na rzeczy z tą podmianą wody. Spróbuje częściej zmieniać wodę z dolewką destylowanej, myślę że jak za każdym razem będę dolewał 1L destylowanej to nie zaszkodzi. Dzisiaj zdechły dwie sztuki i to cały czas zdychają te najmłodsze, starsze dobrze się mają. Ale jest też dobra nowina, dzisiaj moje glonki znowu złożyły ikrę :D Ciekawe czy ikra przetrwa czy będzie bielała, bo jak będzie bielała to ewidentnie za twarda woda :/ Będę na bieżąco zamieszczał informacje i może w końcu się wyjaśni. Odnośnie parametrów wody to nie mam żadnych testów żeby zbadać wodę.
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Seboos Styczeń 28, 2007, 18:46:50 Cytuj Odnośnie parametrów wody to nie mam żadnych testów żeby zbadać wodę. Radzę się zaopatrzyć. W przyszłości pozwoli ci nie tylko rozwiązać ew problemy ale także ich uniknąć.W ostateczności może ktoś z kolegów akwarystów posiada. Wiem też, że w niektórych sklepach badają wodę. Aha, jest jeszcze inna opcja. Dostawca wody (przedsiębiostwo wodociągowe) takowe informacje (skład chemiczny wody i podstawowe właściwości) powinien posiadać i udostępniać takowe. Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 29, 2007, 22:49:27 Kolejne 3 sztuki zdechły. Już nie wiem co robić. Dzisiaj zmieniłem 20% wody z dolewką destylowanej. Zobacze co bedzie ale obawiam się że to nie pomoże. Z tymi wodociągami to jest dobry pomysł, ja słyszałem o tym już wcześniej ale teraz chyba to wykożystam. Według mnie to ewidentnie jest wina wody tylko pytanie co z nią jest nie tak. Ktoś się może orientuje ile kosztują podstawowe testy wody tzn. twardość i kwaśność??
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: Seboos Styczeń 30, 2007, 13:05:02 Cytuj Ktoś się może orientuje ile kosztują podstawowe testy wody tzn. twardość i kwaśność?? Zależy jakiej firmy. Z Tetry (IMHO najlepsze) coś koło 30 zł (za jeden, z tym że kH/gH są razem).Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Styczeń 30, 2007, 20:12:11 Zdechł jeszcze jeden. Dzisiaj znowu dolałem wody. Dzwoniłem do wodociągów ale niestety nikt nie odbierał. Rozważam urzycie profilaktycznie leku Sera Omnipur tylko nie wiem czy nie zaszkodzi złożonej ikrze. Dokładnie obserwowałem jednego glonka który był osłabiony i zauwarzyłem że ma blade skrzela i zapadnięty brzuch. Może one są chore ale jeśli tak to dlaczego większe nie zdychają? Zobaczę co się będzie teraz działo jak podmieniam wode. Przy takich stratach to testy by się pewnie zwróciły :/
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: dave21 Luty 03, 2007, 17:03:19 Młode przestały zdychać od kiedy zacząłem robić regularne podmiany wody co dwa dni 10% z dolewką destylowanej około 5% podmienianej wody czyli jak wymieniam 5L to dolewam 0,25L destylowanej. Narazie jest super tyle tylko że co dwa dni trzeba znależć chwile czasu na wymianę wody. Ale jest radość bo znowu wykluły się młode około 40 szt. :D Teraz mam kolejny problem gdzie trzymać tyle młodych bo w 45L to nie zabardzo trzymać 100 szt. Chyba musze wyprzedać te najstarsze. Mam pytanie czy te młode które teraz się wykluły i siedzą jeszcze w kokosie można teraz przenieść do drugiego zbiornika czy lepiej poczekać aż zaczną pływać??
Tytuł: Odp: Chore glonojady Wiadomość wysłana przez: marekkk Luty 03, 2007, 23:04:40 ja bym poczekal, bo po wykluciu latwo je uszkodzic, ciesze sie ze podmiana wody pomogla, wiesz najwygodniej jest trzymac mlode w akwa bez podloza wtedy latwo jest odmulic tez dno.
45L na 100szt mlodych jest odpowiednie nie potrzeba wiekszego, dobrze je karmij bo mlode sa strasznie zarloczne, moje uwielbiaja skrzydelko z kurczaka tylko jak bys sie zdecydowal na dawanie miesa to trzeba uwazac, dobrze wyplukac i na drugi dzien wyciagnac resztki i podmiana wody, bo jak sie zepsuje to wtedy pomor mmurowany, ale jak sie z glowa daje to bardzo szybko rosna. |