|
Tytuł: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: małgośka Grudzień 26, 2006, 11:58:55 Hej!
Mam problem z korzeniem. Znalazłam nad wodą wyciętą Olszę czarną i ucięłam z niej kawałek korzenia. Po odkorowaniu i oczyszczeniu gotowałam go w wodzie z solą przez ok. tydzień ciągle wymieniając wodę która barwiła się na pomarańczowo. No i jak go wczoraj wyjęłam okazało się że stał się tak jakby gumowy. I mam pytanie czy powinnam go teraz wysuszyć? Czy dać sobie spokój? Już nie barwi wody, ale czy mogę mieć pewność że na 100% wszystko co było w nim żywe czy szkodliwe dla ryb już się wygotowało? I czy ta gumowa struktura jest normalna? Proszę o radę bo nie wiem co robić Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: kafarski Grudzień 26, 2006, 13:07:35 moim zdaniem nie wkładaj go do akwarium bo ryby mogą go ''rozdziobać''. po takim gotowaniu w soli nie powinno tam być śladów mikro-życia, a nawet jeśli to w akwarium jest go pewnie więcej.
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Gordon Grudzień 26, 2006, 18:58:01 Ej wlasnie sobie przyszykowuje jakies drewienko do akwa tez i mysle nad kokosem. ej jego jak bede gotowal to tez wrzuci sol?
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: kafarski Grudzień 27, 2006, 12:53:05 ja gotowałem kokos bez soli ale za to chyba z 6 godzin. strasznie barwił wodę.
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Oswald Grudzień 28, 2006, 01:59:53 apropos. przes swieta bylem nad morzem (otwartym) i tez troche nazbieralem. Nawet jeden korzen jak ze sklepu. Gotowalem go w solance tak 2 razy po ok 2-3 godziny. Czy to wytarczy ???. Przy 1. gotowaniu wyplynelo troche syfu - jakies tluszcze :o - ale tylko pojedyncze oczka. Zbieralem to lyzka i wywalalem
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: małgośka Grudzień 28, 2006, 23:39:19 Hej mój korzeń po moczeniu przez 3 dni w zimnej wodzie wrócił do normalnego stanu czyli znów jest twardy. :D Teraz mam zamiar na kilka dni włożyć do wody grzałkę i utrzymywać mu temperaturę 25*C zobaczę jak się będzie zachowywał. Jak go temperatura nie zmiękczy to sprawdzę parametry wody czy oby nie zakwasza, a jak będzie ok. to go wrzucę do akwarium.
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Satanic Kwiecień 26, 2007, 10:27:01 Szkoda ze jak ktos zaczyna o czyms pisac to niekończy tematu.
Fajnie było by wiedzieć czy mu sie poprawiło. Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: guihoki Maj 06, 2007, 12:09:01 no też w sumie nie lubie
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: AgAbA Maj 07, 2007, 10:09:08 Ja ostatnio dostałam dwa kokosy do akwarium od brata, który zlikwidował swoje akwarium, ale gotowałam je tylko dwa razy po jakieś 15 min. Pierwsze gotowanie z solą, a drugie bez. nie wiem czy to nie za krótko ale w sumie to wcześniej były już przecież w akwarium... ???
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Emi Maj 07, 2007, 10:29:53 No jeśli były już wcześniej w akwarium to wystarczyło je tylko sparzyć wrzątkiem żeby pozbyć się bakterii czy ewentualnych niczystości. Powtórne długie gotowanie nie jest wymagane bo on już nie będzie barwił wody :-)
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: AgAbA Maj 07, 2007, 10:34:48 Dzięki Emi :D
A takie kokosy to naprawdę fajna rzecz, nie sądziłam, że rybki aż tak je polubią. a zwłaszcza zbrojnik, jak sie przyssie to od razu wygląda na szczęśliwego ;D Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: adriano210 Maj 26, 2007, 02:26:55 kokosa nie trzeba gotowac nie powinien brudzic wody ewentualnie go wypazyc
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: King Maj 26, 2007, 09:59:27 Adriano, zaręczam Ci: niewygotowany - tu mam na myśli surowy, nigdy wcześniej nie preparowany kokos brudzi wodę, a dodatkowo bywa po prostu tłusty od środka (olej kokosowy) ja swój gotowałem z 5 razy.
Teraz pytanko, żeby nie zakładać nowego wątku: zrobiłem tak samo jak Małgośka, wynalazłem na bagnisku na Mazurach zwalony dąb, odrabałwm kawał kożenia, wydłubałem tak, że jak sobie będzie leżał na dnie to pod spodem będzie grota dla zbrojników i tu problem, gotowałem już z 8 razy, po każdym gotowaniu woda robiła się ciemna, przekładałem do michy i po każdym gotowaniu moczyłem drania tydzień na balkonie (żona mało mi za to łba nie urwie), woda wciąż ciemnieje, ale teraz jest już tylko żółta. Za tydzień przychodzi akwarium mażeń 650 litrów Ameryka Pd. (neonki, kiryski, gupiki, skalary, zbrojniki, molinezje), zdążę go wymoczyć i wygotować jeszcze 2 razy i pewnie będzie jeszcze trochę barwił, czy mogę go takiego wsadzić do akwa?, czy nie zaszkodzi? czy filtry może usuną zabarwienie (2 kubły, jeden do 700 litrów, drugi do 200 litrów - planuję mieć nadfiltrację i w małym zastosować granulat torfowy do obniżenia PH)? WKŁADAĆ, CZY NIE WKŁADAĆ? Pozdro Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Maj 26, 2007, 10:05:07 ale jaki problem że kożeń barwi wodę?? ja swojego nawet nie gotowałem ani nie wymaczałem tylko odrazu do akwa. herbatka z korzenia to jest to co neonki skalary lubią najbardziej. ja mam w akwa machoń i prawdopodobnie gdyby nie ten kożeń barwiący wodę to neonki mi by się nie rozmnażały. wyciąg z takiego kożenia jest lepszy niż torf.
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: King Maj 26, 2007, 10:16:28 No!!, i tuś mi brat, szczerze mówiąc na taką właśnie odpowiedż liczyłem.
Pozdro Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Luana Maj 22, 2008, 17:14:28 to co tak barwi wodę to tzw. garbniki. nie szkodzą one rybkom (a przynajmniej większość) i w sposób naturalny lekko barwią wodę. można kupić także garbniki w płynie np. Tropicala. ciemna woda jest charakterystyczna la rybek z Ameryki Pd i im nie przeszkadza, a dzięki nim akwa wygląda bardziej naturalnie
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Maj 22, 2008, 18:19:44 Zobacz datę kiedy został napisany wątek.
Tytuł: Odp: gumowy korzeń Wiadomość wysłana przez: Luana Maj 22, 2008, 20:02:31 ale moze ktoś się zainteresuje bo szuka takiej informacji ,a nie jest zalogowany i wystarczy mu że przeczyta :D
|