|
Tytuł: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: wp Październik 06, 2006, 19:49:23 Witam
Mam problem z glonami, i nie najlepszą kondycją roślin Akwarium 160 l światło 60W + dobry odbłyśnik Ph w granicach 6,5 do 7,0 Two - 13 Tww - 7 No3 - ok 10 mg/l P - ok 0,5 mg/l żelaza nie mierzyłem ale dodaję ferro-active tropicala (pojawiło się parę nitkowatych glonów, więc chyba dosyć) nawoziłem też aqua-plant, oraz dodaję CO2. Początkowo wszystko rosło w oczach. Mój główny problem dotyczy nieodpowiedniego składu wody, czego efektem jest rozwój zielenic, oraz słaby rozrost roślin. Najgorzej wyglądają popularne trawki - wprawdzie tworzą nowe odrosty, ale są one małe, a do tego są brązowo purpurowe z brązowymi centkami. - druga roślina to wywłócznik - kupiłem jakieś 2 tyg temu - byly soczyście zielone w tej chwili stara część została zielona, ale nowe rosną w kolorze żółto-purpurowym - bardzo słabo rośną paprotki ( ceratopteris) w ich przypadku liść jeszcze się nie zdąży rozwinąć do pełnej wielkości, a już starsza część liścia robi się brązowa Najlepiej wygląda cabomba - może nie rośnie zbyt szybko, ale ma normalny wygląd, podobnie Limnophila sessiliflora, Skład wody wydaje się być ok, ale musi być coś nie tak skoro... Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże mi wykryć przyczynę problemów? Pozdrawiam Piotr Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: Sebastian Październik 06, 2006, 20:30:52 Mało światła, odłyśnik trochę pomoże, ale nie na tyle aby rosły wymagające rośliny (np ceratopteris), druga sprawa to możliwy niedobór potasu, możesz również spokojnie zwiększyć poziom fosforanów do 1 ppm.
Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: wp Październik 06, 2006, 22:13:30 Mało światła, odłyśnik trochę pomoże, ale nie na tyle aby rosły wymagające rośliny (np ceratopteris), druga sprawa to możliwy niedobór potasu, możesz również spokojnie zwiększyć poziom fosforanów do 1 ppm. Też myślałem, że mało światła (miałem 2 x 20 w) dołożyłem jeszcze 20 w (mam też odbłyśnik z lustra prawie całej powierzchni pokrywy),jednak na początku po założeniu (przy 40 w) roślinki rosły pięknie Więc to raczej wina niedoboru czegoś. Z tego co wyczytałem to też mi się wydaje, że może brakować potasu. Ale co do fosforu to podobno gdyby go było, mało to nie rosły by glony, a zaczyna się z nimi robić problem :( A co z tymi roślinkami, co to się robią purpurowe? Gdzieś wyczytałem, że to wina niedoboru azotu. Korci mnie by dodać saletry, ale się boję że glony mi się rozpanoszą na całego. Może najpierw spróbować tego potasu? Dzięki za odzew Pozdrowionka Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: Sebastian Październik 06, 2006, 23:40:38 Jeśli wynik NO3 jest wiarygodny to azotanów masz w sam raz ( 5-10 ppm), fosforany możesz podnieść do 1ppm, ale niekoniecznie. nie tak łatwo ustalić przyczynę słabego wzrostu, może to być zarówno niedobór jak i nadmiar mikro/makroelementów, dlatego należy podawać jeden składnik i obserwować wzrost, jeśli nie ma żadnej reakcji wracasz do poprzedniej dawki i próbujesz z następnym. Najpierw spróbuj z potasem, dodanie azotanu potasu raczej pogorszy sytuację zwłaszcza gdy obecny stosunek N:P:K jest niewłaściwy.
Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: wp Październik 07, 2006, 06:42:08 Dzięki, tak zrobię - już zamówiłem potas. Mam jeszcze pytanie na stronie: http://www.holenderskie.pl/art.php?go=45 piszą że niedobór fosforu może być przyczyną rozwoju zielenic, a jego nadmiar nie powoduje nie powoduje nadmiernego wzrostu glonów. Natomiast na: http://www.holenderskie.pl/art.php?go=32 (ten sam portal) w innych również Są podane przykłady i opis, które mówią zupełnie co innego. Zaczynam już głupieć - nie wiem co w końcu jest przyczyną nadmiernego wzrostu glonów Może ktoś by mnie trochę oświecił Pozdrowionka Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: Sebastian Październik 07, 2006, 18:14:48 Sam fosfor nie ma wpływu na glony, znam akwarystów którzy utrzymują go na poziomie 2 ppm (niektórzy więcej), sam dodaję tyle aby nie spadał poniżej 1 ppm, wcześniej również utrzymywałem w granicach 1.5 - 2 ppm, ale nie miało to znaczacego wpływu ani na wzrost roślin ani glonów. Prooblemy mogą zacząć się w momencie niewłaściwej proporcji N:P:K (dla przypomnienia 10:1:20) lub niedoboru, tu szukałbym przyczyny
Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: wp Październik 10, 2006, 17:10:34 Jednak chyba główną przyczyną był brak potasu - po dodaniu roślinki znowu zaczęły bąbelkować :)
Mam nadzieję, że wzrost glonów zwolni Tak myślę, że narazie to może lepiej nie będę dodawał fosforu. Pozdrawiam Tytuł: Odp: Prośba o ustalenie przyczyny problemów z roślinami Wiadomość wysłana przez: wp Październik 20, 2006, 16:28:02 Witam
Minęło trochę czasu. Od ostatniego postu (10 dni) dodaję potas i roślinki rosną znacznie lepiej. Jednak pozostał poroblem z trawkami (ale są one małe, a do tego są brązowo purpurowe z brązowymi centkami), wywłócznikiem. Zauważyłem, że trawki które wypuściły jaskini (nie pada na nie światło) mają ładne zielone liście, ale gdy trochę urosną (poza jaskinię), to wtedy sie robią różówo purpurowe... 10 dni temu był lekki problem z glonami, w tej chwili troche się to przyhamowało. Zastanawiam się czego brakuje moim roślinkom. Może ktoś ma jakieś przypuszczenia? Parametry wody bez większych zmian (poza potasem oczywiście) Two - 13 Tww - 7 No3 - ok 10 mg/l P - ok 0,5 mg/l Pozdrawiam Piotr |