|
Tytuł: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Październik 02, 2006, 07:45:13 Jak już wiecie, mam ślicznego lotosa.
Chciałbym, żeby rósł mi naprawdę pięknie. Spójrzcie na tę stronkę: http://www.allegro.pl/item131604423__lotos_czerwony_bulwa_mirkocis_.html Nie wiem, czy to prawda, czy nie. W sieci ogółem jest mało szczegółowych informacji nt. hodowli lotosa (ja mam zenkeri red) A teraz przejdę do pytań: Jak długo żyje lotos? Co zrobić (warunki), by lotos: -wypuścił młode lotosiki z kłącza -zakwitł? Czy lotos po zakwitnięciu: -obumiera -zatrzymuje wzrost (na ile?) -dalej sobie rośnie? - wtedy może powtórnie zakwitnąć? Czy to zimowanie lotosa na 2 tygodnie jest prawdą? Jakie warunki trzeba by zapewnić lotosowi, żeby naprawdę ślicznie rósł i zakwitł? - jakie parametry, ilość makro i mikroelementów? Jeśli by ktoś z Was znał odpowiedzi na te pytania (chociaż jedno) to bardzo bym prosił o udzielenie jakichkolwiek informacji. Zapytam się Was jeszcze o anubiasa: -czy roślinka ta może rosnąć w akwarium razem z lotosem? - chodzi mi o to, czy warunki, które będą idealne dla lotosa nie będą słabe dla anubiasa? (wiem, że anubias nie ma jakichś szczególnych wymagań co do twardości wody i preferuje słabe oświetlenie) dokładnie te same pytania mam jeszcze jak u lotosa co do zakwitnięcia -czy anubias wytwarza nasiona z kwiatów? Jeśli tak, to jak - czy kwiat powinien być nad wodą, czy raczej pod? Z góry dziękuję za wszelkie informacje na moje pytania Pozdrawiam wszystkich Łukasz Nasunęły mi się kolejne pytania co do lotoska: Czy kwiat wymaga zapylenia? Jeśli tak, to jak to zrobić? Co go w naturze zapyla? Czy bulwę (przykładowo - ta, która jest na allegro) otrzymujemy jako nasiono (z kwiatu mnóstwo bulw)? Czy bulwa rośnie wraz z lotosem, czy przez całe życie jest taka sama? Jaki byście mi polecili nawóz, dzięki któremu lotos by pięknie rósł? Jakiś pod korzenie - pałeczki, kulki, w płynie? W co powinien być bogaty? Znacie jakiś konkretny nawóz, który sami stosujecie w uprawie lotosa i widoczna jest poprawa jego wzrostu? Prosiłbym również o info co do genetyki - gdzieś się spotkałem z twierdzeniem, że "potomstwo" lotosa czerwonego może być czerwone albo zielone, ale potomstwo zielonego lotosa może być już tylko zielone - czy to prawda? Myślę, że jeśli dużo osób się wypowie na ten temat może być to dobra stronka do "encyklopedii", którą zaproponował KrystekGdynia Jeśli macie to dodajcie też zdjęcia swoich lotosów i ich kwiatów do encyklopedii - im bardziej "własna", tym ciekawsza i bardziej wartościowa xDxDxD Tytuł: Odp: Sebastian 385 l dyskowce, 25 l krewetki Wiadomość wysłana przez: Sebastian Październik 03, 2006, 22:14:55 Niestety nie znam tego gatunku i trudno coś, doradzić, moge jedynie powiedzieć że miałem problemy z roślinami "z bulwy" i w chwili obecnej nie mam żadnej. Ogólnie co do lotosów (red, green) to musisz wybrać czy chcesz aby kwitnął czy aby był krzaczasty. Jeśli opcja pierwsza (musi mieć naprawdę dobre warunki) to pozwalasz mu na rozwinięcie liści nawodny, ale wiąże się to z tym że stracisz liście podwodne i oglądać będziesz tylko łodygi idące ku górze. opcja druga to w sumie odwrotność pierwszej, nie pozwalasz na rozwijanie liści nawodnych, przycinasz te ktore za bardzo wyrastają, zazwyczaj wystarcza pozostawienie 5-6 liści.
Tytuł: Odp: Sebastian 385 l dyskowce, 25 l krewetki Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Październik 04, 2006, 06:04:52 Akurat chciałbym, żeby tworzył liście podwodne, ale nie tylko takie małe, jakie dotychczas mam (8-12cm) ale też trochę wyższe (20-25cm), żeby miał liście zarówno wysokie, jak i nieskie. Ale też strasznie chcialbym mieć jego kwiat - wiem, że wiąże się to z zarośnięciem praktycznie całej powierchni akwarium. No - ale ja na razie mogę sobie na to pozwolić, bo mam niewiele i to niezbyt jakoś "cennych" roślin - nurzańce, kryptokoryny, hygrophile, cabombę, mech. I tu mam pytanie: Da się do tego doprowadzić, by lotos miał jednoczeście liście pływające i podwodne? Czy zanik liści podwodnych związany jest z tym, że tak "działa" lotos - robiąc liście pływające podwodne mu są niepotrzebne, czy może dlatego, że światło do podwodnych nie dociera?
Czy z tego kwiatu można uzyskać nasionka? Wymaga zapylenia? Zależy mi właśnie, by się rozmnażał Tytuł: Odp: Sebastian 385 l dyskowce, 25 l krewetki Wiadomość wysłana przez: kafarski Październik 04, 2006, 08:51:16 jeśli ci bardzo zależy żeby mieć młode odrosty, bo tak najszybciej się rozmnaża to radzę ci zainwestować w większe akwarium, bo w 25 litrach wypuści najwyżej trzy liście pływające, a wtedy nie wykształci raczej kwiatu. w większym zbiorniku po dwóch trzech miesiącach możesz mieć nawet co tydzień kwiaty, jeśli nie będziesz obrywał liści. ale- zajmie ci całą powierzchnię. po jakimś czasie z kolei - miesiąc dwa- będzie wytwarzał oprócz odrostów z korzeni także małe bulwy, takie jakie znalazłeś w allegro.
ja musiałem wyrzucać co miesiąc do kosza z 10 małych sadzonek w dobrych czasach, jednak zrezygnowałem z jego liści pływających bo bardzo zasłania powierzchnię. Tytuł: Odp: Sebastian 385 l dyskowce, 25 l krewetki Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Październik 04, 2006, 17:32:24 Jakie są minimalne rozmiary (wysokość i ew. powierzchnia, bo raczej litraż nie ma wielkiego znaczenia) akwa, w którym mogłby mi w takim razie ładnie rosnąć?
Tylko jeśli można prosić to nie przesadzajcie zbytnio, bo wiem, że wyczulonym akwarystom nie podoba się np. to, że para skalarów pływa w 100l, albo, że kosiarka musi mieć ogromne akwarium - ja obyswa te gatunki trzymałem kiedyś w 80l i fajnie mi się skalary rozmnażały. No a jeśli mi powiecie, że lotos w 150litrach nie urośnie bo za mało, no to... mogę się nieco zniechęcić bo po pierwsze: nie mam na razie możliwości ulokowania takiego akwarium Po drugie nie mam na razie kasy zbieram a nie chcę narażać rodziców na porządne wydatki tylko dlatego, że chcę mieć młode lotoski (inaczej to Wy (niektórzy z Was interpretują)rozumiecie, bo jak się pieniądze zarabia to można sobie 2-3 miesiące pooszczędzać i kupić osprzęt i akwa i wszystko inne na np. 100l, trochę dłużej na większe akwa oszczędzać, choć na upartego można to po jednej wypłacie kupić ale chyba by się przy okazji przymierało głodem; a inacze jest ze mną, bo jeśli sobie zbieram grosiki i zaoszczędzam parę złotych na miesiąc, czasem udaje mi się zarobić coś niecoś na sprzedaży poczwarek albo sprzedaję np. powtarzające mi się książki, które dostaję jako nagrody w szkole - musiałbym chyba z 5 lat oszczędzać na porządne akwa No ale czy na prawdę nie mam żadnych żadnych ale to żadnych szans na to, żeby w moim akwariumku lotos zakwitnął albo wypuścił parę młodych? Żadnych? Czy może coś się tam tli, jakaś nadzieja w dobrych warunkach (nie licząc litrażu)????????????????????????? Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Yria Lipiec 18, 2007, 08:44:34 Co zrobić, żeby lotos tygrysi puszczał tylko podwodne liściey?Obcinać te, które doszły do powierzchnii? Gdzieś kiedyś czytałam, że trzeba mu korzenie podcinać...ale jakoś w to nie wierze...musiałabym pół akwarium przeorać...bez sensu trochę.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Seboos Lipiec 18, 2007, 08:53:19 Obcinać te, które doszły do powierzchnii? Tak. Liście podowdne są liśmi przetrwalnikowymi, umożliwiającymi lotosowi "dojście" do powierzchni.Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Yria Lipiec 18, 2007, 09:39:29 Okej, no to będe obcinać.... mam nadzieje, że to mu nie zaszkodzi.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Raffy Lipiec 28, 2007, 17:00:07 WItam.
Mam pytanie co do lotosa, dzisiaj kupiłem sobie lotosa zielonego, ma malutką bulwę i do tego liście, będzie rósł :) Ale nie w tym problem, chodzi o to, że miałem wczesniej lotosa czerwonego. Była to piekna roslina, czerwone liście i w ogóle ... ale zaczeła siegac do powierzchni, po czym obumarł. Z kilka tyg. temu zaczął nawet malutkie liście puszczać, ale obumarły z niedoboru mineralnych. No i rozciałem bulwę na polówkę, z czego jedna była do wywalenia bo były w niej gnijące korzenia (widocznie korzenia lootsa wrosły się w bulwę). A druga połówka bulwy jest czysta, twarda i całkowicie "goła". Jest szansa, żeby ponownie z tego wyrósł lotos ? (http://images29.fotosik.pl/40/6adf711a922b9ff9med.jpg) (http://images29.fotosik.pl/40/a238c0f020d8397emed.jpg) Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Emi Sierpień 01, 2007, 10:28:29 Wydaje mi się, ze tak. Wsadź go do akwarium, niech pływa luźno, nie zakopuj w żwirze i zobacz co będzie.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Raffy Sierpień 01, 2007, 10:32:40 Wsadziłem go do 50L, gdzie jest 2x18W. Pozostało już tylko czekać ^-^
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: hunk Styczeń 17, 2008, 02:02:57 http://www.allegro.pl/item296930839_lotos_bananowy_niesamowite_dziwaczny_egzemplarz.html
widział to ktoś ?? :) a może hodował ?? Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: adriano210 Styczeń 17, 2008, 06:00:25 drodzy koledzy
mam lotosa juz od dawna zakwitł mi raz, zrobiłem z niego rozsady i mam teraz 3, bulwe zakopałem w zwirku i wypusciła liscie, liscie nawodne zaczelem obcinac dopiero jak roslina nabrała duzych rozmiarów, przycinalem je raz na tydzien - ale nie wszystkie na raz, po kilku miesiacach i w momencie kiedy dalem co2 i zwiekszylem ilosc światła to zaprzestał wypuszczac liscie nawodne, a liscie podwodne są geste jak jasna ..., nie wiem czy moje doswiadczenia hodowlane cos pomogą ale moj lotos wypuszcza juz liscie podwodne które wielkoscią dorównują liscią nawodnym, dzisiaj zrobie update fotek to doloze zdjecia lotosów extra, zakwitł mi lotos i anubiasy, chociaż anubiasy zostały podniszczone przez gflony krzaczkowate zdjecia wrzuce kolo poludnia jak sie wyśpie pozdrowienia Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: marzenaszym Styczeń 19, 2008, 08:45:07 czekam na zdjęcie
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 19, 2008, 09:09:21 czekam na przesylke z malym lotosem rubra,
hoduje moze ktos ta odmiane? czy jakos szczegolnie rozni sie w uprawie od tygrysiego czy pubescens ? Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: hunk Styczeń 24, 2008, 00:04:37 (http://images28.fotosik.pl/146/fbd84620cbbf4fccm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbd84620cbbf4fcc) śliczna odmiana :) gdzie zamawiałes ?? :)
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 24, 2008, 20:45:53 cicho i glucho a lotos przyszedl i jak otworzylem przesylke >:D
W worku wody to tak na 1/3 szklanki >:D roslinka z 5 listkow 4 polamane zostal tylko jeden i ciekawe czy sie przyjmie :'( Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: radula Styczeń 25, 2008, 14:50:22 moim zdaniem nie powinienes tracic wiary powinien odbic :-)
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 25, 2008, 16:58:01 moim zdaniem nie powinienes tracic wiary powinien odbic :-) wiary nie trace, tylko bidnie to wyglada z rosliny 15 cm jest 3 cm :-\ Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: hunk Styczeń 28, 2008, 21:45:59 seba gdzie zamówiles tego lotosa ??
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 28, 2008, 21:51:24 allegro 3 dni bez odpowiedzi i jak juz dzis mialem dac odpowiedni komentarz to sie panna poczula no i albo kasa albo lotos czerwony, bo rubry nie ma :-\ ale czerwony tez dobrze tylko jak znowu przysle polamany to juz mnie cos trafi...
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: radula Styczeń 29, 2008, 09:58:06 witam seba75 może podasz nick użytkownika z allegro lub link do aukcji aby nikt więcej się nie naciął na takiego sprzedawce, piszę to bo sam kupuję często na allegro i niechcę takich przygód z roślinkami! ! ! pozdro
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Styczeń 29, 2008, 10:14:01 nie wiem na ile to jest glupota sprzedawcy czy wynik transportu (co prawda ilosc wody to sprzedawca bo nie bylo widac kropli przecieku) do tego reklamacja wchodzi w gre wiec zobacze. Jesli komus zalezy moge podac na PW.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: hunk Luty 16, 2008, 12:26:24 kiedy moge wsadzic moje lotosy do gleby i odciąc od bulwy ?? i kiedy zacząc podawac co2 ??
(http://images31.fotosik.pl/144/36e1b42910812945m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=36e1b42910812945) Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Luty 16, 2008, 12:58:33 Żle zacząłeś ....
bulwę wsadzamy w żwirek i czekamy, aż wykiełkuje (w żwirku), wg mnie jak lotos ma ok 10cm i kilka ładnych liści to można go oddzieliś, chodż ja żadko to robie i tak mam ich za dużo ;) wsadz je lepiej w żwirek (raczej nie piasek) i git nawoż cały czas ..... Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: seba75 Luty 16, 2008, 14:58:15 no i wreszcie dostalem lotosa co prawda mial byc czerwony w ramach reklamacji ale dostalem zielonego i mile zaskoczenie lotos 30 cm 10 lisci i rosna nowe, wreszcie dobrze zapakowany :)
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: badrass Czerwiec 18, 2008, 16:50:47 Witam!
Dzisiaj mija 2 miesiące od kiedy listonosz przyniósł mi paczkę z lotosem czerwonym, kupionym na Allegro. Paczka szła 4 dni i wody w worku też nie było za wiele. No cóż roślinka składała się z 5 liści o wys. ok 15 cm. Ale miała też odrost wielkości 1-2 cm. Po trzech tygodniach roślinka się ROZPUŚCIŁA !!! Nie mam pojęcia dlaczego. Pozostał tylko ten mały sponiewierany odrost, którego zostawiłem na zasadzie " a niech tam sobie zostanie i może urośnie". Nic się nie działo przez kilka tygodni. Dopiero, gdy niedawno dołożyłem świetlówkę, naokoło tego malucha dodałem 3 kulki gliniano-torfowe i zapuściłem CO2 stał się cud!!! Roślinka ruszyła no i inne roślinki również, ale zależało mi na lotosiku. Dziś lotosik ma ok. 5 cm i mikroskopijne 9 listków. No więc sam się do siebie uśmiechnąłem i pomyślałem "no to pokaż teraz kolego jaki potrafisz urosnąć". Uważam, że ma co się zrażać, a zwątpnienia brać jako chęć do dalszej hodowli. Pozdrawiam Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: wulo Wrzesień 04, 2008, 08:26:19 Kupiłem Nymphea Zenkeri Green z hodowli Karel Rataj. O dziwo roslina nie miała opisywanej bulwy. Po zasadzeniu w akwarium, puściła odrost z którego wykształciły się małe liście, teraz roslina wyraźnie przyhamowała. Proszę o wyjaśnienie, czy powinienem coś w tym wypadku zrobić? Czy należy czekać? Bulwa się wytworzy sama, czy może to jest gatunek bez bulwy? Posiadam podłoże torfowe.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: BeStol Wrzesień 04, 2008, 23:49:13 Ja również zakupując lotosy w sklepie internetowym dostałam je bez bulwy, jednak to były duże okazy - ok 40cm. Inny, którego dostałam z bulwą, jest maleńki. Co dziwne, te lotosy, przynajmniej jak na razie, są u mnie jednymi z najbardziej wytrzymałych roślin (jednak mam je od niedawna)
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 00:24:25 Ja troszkę odkopie stary temat i się zapytam jak jest z tym zimowaniem lotosa ???
I teraz ciekawostka,kupiłem 3 lotosy czerwone na giełdzie w krakowie za 10 złotych,roślinki były ok 10 cm i miały u korzonków resztki bulwek,wsadziłem do piasku razem z tą bulwką i zasypałem ....efekty można zobaczyć na linku z podpisu,ten lotos na środku rośnie pięknie,te po bokach raczej wegetują bo nie wypuszczają nowych liści ,jeden wypuścił tylko jednego nadwodnego i tyle,trzeci lotos stoji w miejscu poza tym że liście mu rosną :) Ale moje pytanie,czy jak już roślinki przyjęły się do nowych warunków to tą bulwke trzeba wykopać z piasku ??? Kiedy zrobią się jakieś odrosty abym mógł mieć więcej lotosów ?? Jakie zabiego pielęgnacyjne trzeba robić z lotosem aby dobrze i ładnie rósł ? Ile żyję lotos ? I dlaczego moje lotosy wypusczają tzw korzonki przybyszowe (te cienkie jak niteczki) ponad piasek ??? Piasku mam ok 3-4 cm,Nawożenie : Planta Gainer Classic oraz przy sadzeniu lotosówTetra PlantaStart pod korzenie (0.5 tabletki pod 1 roślinę) Pozdrawiam Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: piotr_5e3 Wrzesień 11, 2009, 17:25:55 Ja też mam pytanie. Niedawno kupiłem lotosa bananowego. Nie posiada on jednak żadnych korzeni. Tylko te bananopodobne bulwy.
Jak mam go zasadzić? Na razie pływa pod powierzchnią. <papa> Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 18:24:56 A ma łodyżki ?? Czy to same bulwki ?? Ja bym wsadził po prostu do piasku i zasypał :)
A mnie ktoś odpowie ???Dodam że te pojedyncze korzonki przybyszowe o których pisałem to nie jest ich tak dużo z tego lotosa ponad piaskiem ...fajnie wygląda natomiast jak się popatrzy na piasek przez szybe na samym dnie akwarium :D Niektóre korzonki lotosa są grubsze od wykałaczki i mają po 20 cm nawet :D,jak bym miał w procentach opisać to 70% korzonków jest w piasku i pięknie rośnie a 30% tych cienkich przybyszowych wychodzi ponad piasek ...i to mnie właśnie dziwi dlaczego tak jest ,tak więc ja i kolega z postu wyżej czekamy na kogoś kto wie o lotosach tyle co moja babcia o pieczeniu sernika czyli wszystko O0 Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: piotr_5e3 Wrzesień 11, 2009, 18:48:11 Ma blwę i trzy zielone listki.
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: jaaasiek Wrzesień 11, 2009, 18:50:30 posadź to w żwirku
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: slavoy.tbg Wrzesień 11, 2009, 19:05:48 http://akwa-mania.mud.pl/rosliny/lacinskiwykaz.html
Jest to fajna baza roślin i większość uprawianych jest opisana, co do warunków i uprawy. pozdrawiam Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 19:06:30 jaaasiek czy spotkałeś się u Ciebie z czymś takim żeby lotos wypuścił pare tych cienkich korzonków ponad podłożę :>
Update : Dzięki za linka,wyczytałem z niego że zimowanie lotosa nie jest przymusowe i robi się to tylko wtedy gdy chcemy aby miał większe liście,wiem już też jak rozmnażać ale nie wiem co jest powodem że te cienkie niektóre korzonki wychodzą z piasku .... Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: jaaasiek Wrzesień 11, 2009, 19:15:03 u mnie tak nie ma
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Pethro Wrzesień 11, 2009, 19:38:53 jaaasiek czy spotkałeś się u Ciebie z czymś takim żeby lotos wypuścił pare tych cienkich korzonków ponad podłożę :> wydaje mi sie ze przez to ze masz żyźniejszą wodę niz podłoze, ale dla pewnosci wstaw zdjęcie.. ::)może go źle posadziłeś? Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 21:29:13 Fotki nie dam narazie bo przykryłem te korzonki wciskając je w piasek bambusem ;p,posadziłem jak każdą inną,przyciołem korzonki,wcisnołem kciukiem w dno,przysypałem piaskiem a potem lekko pociągnołem w górę. ..,piasek który mam w akwa ma jakieś 8 miesięcy i nie jest nawożony niczym innym jak pół tabletki pod/koło rośliny tetra planta start czy jakoś tak,do wody leje PGC według wskazań na opakowaniu.Może kupie keramzyt i wsadzę pare kulek koło roślin ??
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Pethro Wrzesień 11, 2009, 21:43:50 a po co chcesz dać keramzyt ?
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 21:46:33 żeby użyźnić podłoże ??? Chyba że keramzyt to nic innego jak wypalone kulki gliny ??:>
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Pethro Wrzesień 11, 2009, 21:52:31 to wypalone bezwartościowe kulki gliny ;) możesz dać glinę ( nie wypaloną) wykopaną z działki. Wymieszaj ją z torfem uformuj kuleczki wysusz je i powsadzaj głęboko pod korzenie. A te korzenie które bedą wyrastały przy powierzchni utnij
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: szymonw Wrzesień 11, 2009, 22:02:51 jaaasiek czy spotkałeś się u Ciebie z czymś takim żeby lotos wypuścił pare tych cienkich korzonków ponad podłożę :> wydaje mi sie ze przez to ze masz żyźniejszą wodę niz podłoze, ale dla pewnosci wstaw zdjęcie.. ::)może go źle posadziłeś? no i piachu jest tez zdecydowanie za mało jak na tę roślinę Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 11, 2009, 22:04:13 mam 3-4 cm piachu,ile mam dołożyć ??
I czy ze względu na to że tylko z przodu mam lotosy to moge tylko z przodu dosypać ?? Czy też lepiej zostawić wszystkie ryby i rośliny ale wyciągnąć korzenie i gałęzatki i wszędzie dosypać ?? Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: Pethro Wrzesień 12, 2009, 00:01:06 nie wiem czy ma to cos do rzeczy bo moj lotos rosnie w pojemniku ( 4 cm h ) i zadne korzenie mu nie wyrastają ..
akwarysta88mp moze jakis jeden korzen ci sie podwinął przy sadzeniu i zczasem przestaną sie pojawiać te nowe korzonki wyłazace z piasku ps. nie musisz nic wyciagac mozesz dosypac w jednym miejscu, tylko nienajlepiej by to wyglądało ;p Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 12, 2009, 00:31:48 Hmm no nic,poczekam w takim razie puki co jakieś 2 tygodnie i zobaczymy co będzie,najwyżej dokupie w castoramie trochę piasku i dosypie po uprzednim wyciągnięciu korzeni z akwarium :P
Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Wrzesień 14, 2009, 22:04:15 No i dosypałem piasek,jest teraz 5.5 -7 cm :),niestety piasek który kupiłem teraz jest minimalnie większej granulacji niż ten piasek na samym dnie(stary) ale myśle że to w niczym nie będzie przeszkadzać :)
Jutro jak będe w krakowie na giełdzie zoologicznej to dokupie jeszcze kulki gliniano-torfowe :) Pozdrawiam update: kulki kupione,20 kulek do firmy rataj za 11 złotych ,wsadziłem pod każdego lotosa po 2 kulki żeby nie przedobrzyć :) Moje lotosy mają jak u pana boga za piecem :D,mocne oświetlenie,nawóz w podłożu,nawóz w wodzie,dużo piasku :) Pozdrawiam Tytuł: Odp: Mnóstwo pytań dot. lotosa Wiadomość wysłana przez: akwarysta88mp Październik 02, 2009, 22:23:15 no i error,mimo zabiegów które wyżej napisałem korzonki znowu wychodzą z piasku :| Co jest ? >:D
Chyba że to dlatego że ostatnio przedawkowałem żelazo w płynie do akwarium ? |