|
Tytuł: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Wrzesień 02, 2006, 22:10:03 W sumie, to nie wiedziałem, gdzie ten wątek umieścić - bo nie mamy działu poświęconego korzeniom ;-) ale jest to jak najbardziej bliskie roślinom, bo korzeń kiedyś był częścią pewnej rośliny i rośliny dovelowo mają go obrastać (u mnie).
Właśnie mam taki problemik - jak je umieścić? Teraz mam korzonek, mały i powyginany, ma kilka "wcięć", w które możnaby powciskać rośliny by rosły. Ale nadają się do tego tylko paprotnice i kryptokorny (z moich roślin), bo inne są teraz albo za duże albo za małe. Zresztą, te co wchodzą do tych wyżłobień w korzeniu po kilku, kilkunastu minutach wypływają. Chciałbym, by korzonek porósł mi mech i anubias (mchu już troszkę mam). I zastanawiam się, jak to zrobić - myślałem, by wywierciś "dołek" i tam wsadzić anubiasa, ale musiałbym to zrobić możliwie delikatnie a potem jakoś "zasypać" roślinę by nie wypłynęła. Myślałem też o "przydrutowaniu", ale chyba wieki bym musiał czekać na jego ukorzenienie się i w dodatku takie coś wyglądaloby bardzo niestetycznie. Oprócz podstawowego pytania, jakim jestbwłaśnie powyższe zastanawiam się nad: czy anubias (i wogóle inne rośliny) będąc przymocowane do korzenia powinny być tam "wbite" czy rosnąć na powierzchni korzenie będą przymocowane tylko zagłębiającymi się w korzen korzonkami? Czy będą mialy jakieś problemy z pobieraniem substancji odżywczych - jaki jest najlepszy i najskuteczniejszy sposób, by je do korzenia wprowadzić? Jeśli udzielilibyście mi jakichkolwiek rad to prosiłbym Was o szczegółowe porady i opisy bo jest do dla mnie bardzo ważne i każdy szczegół się liczy - jak długo trwa zakorzenianie się rośliny, jakie są objawy, że roślina ma się źle w korzeniu, etc etc. Z góry dziękuję za wszelkie porady Jak macie zdjęcia (zbliżone) roślin, które Wam rosną na korzeniu albo zdjęcia przedstawiające umocowanie rośliny to zamieśćcie je tutaj w miarę możliwości Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: malzonka Wrzesień 02, 2006, 22:44:49 Anubiasy po prostu musisz przywiązać. Ja tak mocowałam do korzeni a teraz do skał. Ich korzenie nie powinny byc w podłożu, do prawidłowego wzrostu potrzebują przepływu wody miedzy korzeniami.
A i jeszcze jedno. Ja przywiązuję zwykłą nitką. Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 02, 2006, 22:51:27 To samo co anubiasów tyczy się także mikrozorium.
Jeśli chodzi o mchy je należy przywiązywać do korzeni zwykłą nicią - po około 2 tyg nić sie rozpuści ale mech do tego czasu zzaczepi się o korzeń chwytnikami (mowa o javaju i rodzaju vesicularia) , Pelie i wgłębke należy mocować cienką żyłką wędkarską bo nie wytwarzają chwytników. Tyle co tu więcej pisać. na stronie Ducha w dziale "chwasty" masz pokazene jak można mech mocować do kamieni www.aquadesign.pl - bardzo dobra strona Pozdrawiam Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Wrzesień 02, 2006, 22:55:34 Zwykła nić krawiecka się rozpuści? Czy muszę kupić jakąś specjalną do tego? Ciekawe to. Ja już kupiłem ten korzeń z mchem java moss
Stronkę sobie jeszcze pooglądam Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 02, 2006, 23:35:27 każda nić bawełniana się rozpuści :) nylonowa czy z innego sztucznego badziewnia sie nie rozpuści :)
ot co Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Wywłócznik_13 Wrzesień 03, 2006, 08:22:50 Ale większość nici jest sztucznie barwiona - czy będą się też jakieś związki barwników uwalniać do wody?
Za wszystkie odpowiedzi dzięki serdecznd, ale wciąż mnie nurtuje kwestia mmocowania anubiasa - jeśli lubi on przepływ wody, to w jaki sposób go przymocować do korzenia, a w jaki do podłoża? I jak mocować inne rośliny (pytania do nich mam takie jak w pierwszym poście) - np. ceratopterisa, cryptocoryne? Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Tramal Wrzesień 03, 2006, 09:45:48 cryptocoryne i ceratopteris sadzi sie do podłoża jak każdą zwykłą roslinę. Przed pposzadzeniem można skrócić korzenie by powiedzmy miały 5-6cm wymusza to na roslinie aklimatyzację na nowym miejscu , jednocześnie ułatwia sadzenie. To normalne że te rośliny zaraz po posadzeniu mogą nie wykazywać wzrostu ponieważ - idą w korzeń a nie w liść.
Co do anubiasa nie powinno sie jego korznei wsadzac w podłoże bo będą gnić. Mocuje się go do dekjoracji za pomocą żyłki (jej ne widać) poprostu rośline przykładasz i mocujesz tak jak chcesz żeby wyglądałą (nie ma tu żadnej filozofii) Co do barwników w nici - ja stosowałem nic barwiona na czarno bo ją najmniej widać pod wodą nic w akwa mi się nie zatruło. Jeśli się jednak boisz tgo użyj białej nici ona nie zawera barwników. Pozdr. Tytuł: Odp: jak mocować rośliny w korzeniu - proszę o porady Wiadomość wysłana przez: Emi Wrzesień 08, 2006, 13:03:12 Do podłoża anubiasa najlepiej częściowo lekko przycisnąć średnim kamieniem, wtedy ładnie wygląda wyrastając spod kamienia i nie wypływa na powierzchnię. Anubiasa oraz inne rośliny najlepiej do korzeni przywiązać wędkarską żyłką.
|