Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: miki1995 Czerwiec 27, 2006, 09:07:17



Tytuł: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: miki1995 Czerwiec 27, 2006, 09:07:17
Witam.Czy w waszych rodzinie są tradycje akwarystyczne?U mnie mój dziadek hodował rybki i to dużo.Mój tata hodował piranie :).No więc jeśli takowe macie to je opiszcie :)
Pozdrawiam,Michał.


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: kafarski Czerwiec 27, 2006, 09:14:03
mój pradziadek miał stawy hodowlane, dziadek po nim to samo. ojciec też. ale mi zostało tylko moje akwarium ;).


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: Seboos Czerwiec 27, 2006, 11:38:35
Tato miał kiedyś akwarium, babcia ;) miała akwa (malutkie ale zawsze), a dziadek miał kiedyś stawy hodowlane (właściwie na własny użytek :D)


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: mila Czerwiec 28, 2006, 16:44:06
u mnie, to tylko ja jestem taka. Nikt u mnie w rodzinie nigdy nie hodował rybek, tylko ja się wzięłam za to.  :D


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 29, 2006, 21:24:30
No, w mojej rodzinie zawsze się ktoś znajdzie :)

Mój wujek ma staw hodowlany, ciocia jest miłośniczką karasi ozdobnych, i ja mam po niej. No i kuzyn szykuje się chyba do założenia podwodnego świata  ;)


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: szatynka Czerwiec 29, 2006, 21:47:14
U mnie ojciec mial akwarium jak był młody. Hodował chyba któreś pielęgnice. Nie pamiętam dokłądnie jakie. Ale to było ze 25 lat temu. No i jeszcze wujek miał akwa. A starsze pokolenia to nie wiem.


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 30, 2006, 06:58:56
Moj tata jak był młody to miał akwarium. Takie 150 l, jeszcze stoi w piwnicy ale brakuje 1 szyby. Jak miałam z 8 lat przymierzył się znów do akwarystyki ale w 25 l. Zaraz zarosło mu to glonami ale rybki miały się całkiem dobrze. Do dzisiaj pamiętam tą walkę z zielonymi pękami glonów. Niestety podczas naszych wakacji kuzynka zapomniała wyłączyć pewnego pięknego dnia grzałkę i wyszła zupa rybna. Te traumatyczne przeżycia chyba zniechęciły mojego tatę do zakładania następnego akwarium bo jak ostatnio jak mu zaproponowalam założenie baniaka to powiedział: - Czyś Ty zgłupiała?  ;D


Tytuł: Odp: Tradycje rodzinne akwarystyczne :)
Wiadomość wysłana przez: malzonka Czerwiec 30, 2006, 07:08:01
Tradycja u nas sie właśnie zaczyna  ;D