Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Woda => Wątek zaczęty przez: malzonka Czerwiec 17, 2006, 09:53:27



Tytuł: Filtrax - prośba o wytłumaczenie "po ludzku"
Wiadomość wysłana przez: malzonka Czerwiec 17, 2006, 09:53:27
Spotkałam się ze stosowaniem Filtraxu do wody jako zastępstwo RO. Jednak co to dokładnie jest, jak wygląda i co robi to wybaczcie, ale niewiele zrozumiałam. To co znalazłam w necie to raczej informacje o regeneracji.
W tej chwili to może nie do końca jest mi niezbędne zamiast RO, ale w przyszłości raczej się przyda, bo nie bardzo wyobrażam sobie zakup co tydzień 200l wody RO  ::)
No i pytanie, czy rzeczywiście można stosować zamiast RO ? czym sie różni ? Prosze napiszcie w sposób przystępny dla zwykłego zjadacza chleba, który z chemii pamięta trochę  ;D co to jest, jak działa, jak wygląda i jakie są różnice pomiędzy taką wodą a wodą RO.


Tytuł: Odp: Filtrax - prośba o wytłumaczenie "po ludzku"
Wiadomość wysłana przez: Boo Czerwiec 17, 2006, 10:29:07
Filtrax K to kationit wodorowy - substancja, której zadanie polega na wymianie kationów tworzących twardość wody (Ca, Mg) na kationy wodorowe. Działanie jest odmienne od RO, ponieważ RO usuwa także substancje o budowie niejonowej (zwiąki organiczne, antybiotyki) oraz mikroogranizmy, inne zanieczyszczenia o wielkości większej od wielkości porów stosowanej w filtrze RO membrany. Podsumowując możemy powiedzieć, że po RO otrzymujemy wodę czystą (H20) a po zastosowaniu Filtraxu wodę miękką. Myślę, że do zastosowań akwarystycznych kationit zupełnie wystarczy gdy woda, którą mamy pochodzi z wodociągów - taka woda z reguły ma pewien standaryzowany poziom jakości.

Problemem może być przefiltrowanie 200L wody tygodniowo przez kolumnę jonowymienną - przepływ grawitacyjny ;), chyba, że zastosujemy przepis Tomlsva http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,1316.0.html (http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,1316.0.html).

Więcej o wymianie jonowej i napisane przystępnie http://www.zoolek.pl/index.php3?id=publikacje&id_pub=kationity&id_lang=pl (http://www.zoolek.pl/index.php3?id=publikacje&id_pub=kationity&id_lang=pl). Warto przeczytać.


Tytuł: Odp: Filtrax - prośba o wytłumaczenie "po ludzku"
Wiadomość wysłana przez: kafarski Czerwiec 17, 2006, 10:38:24
na pl.rec.akwarium było dużo postów z problemami jakie wynikają z dosyć trudnej obsługi filtrax.
zamiast nosić wodę destylowaną ze sklepu przemyśl kupno filtra RO, na allegro juz za 189zł bodajże  ;).


Tytuł: Odp: Filtrax - prośba o wytłumaczenie "po ludzku"
Wiadomość wysłana przez: malzonka Czerwiec 17, 2006, 10:47:14
Na razie 20l tyg. to sobie mogę ponosić  ;) Jak zamieszkamy sami to pewnie kupie filtr bo jeden z pierwszych zakupów to będzie duuuuże akwa  ;D
A o filtraxie chętnie poczytam  :D

Poczytałam. Pomysłowym Dobromirem nie jestem niestety i raczej sama nie zrobię za wiele. Parę razy miałam bliskie spotkania z kwasami i zasadami (na studiach - kilkanaście fartuchów, trochę ran...) i raczej niechętnie podchodzę do bawienia się tymi specyfikami. Wolę sobie darować regenerację. RO zdecydowanie mi bardziej pasuje. Ale cóż, kobieta zmienną jest także wolę się dokształcic bo nigdy nie mów nigdy  ;)