|
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 22, 2004, 11:19:37 mam maly probremik wydaje mi sie strasznie glupi ale poniewaz o rybkach tak naprawde nie wiem nic ani o sprzecie mam pyatnie
wczoraj rozwalila mi sie grzalka wyciagnelam ja na wszelki wypadek ale tak soobie mysle ze tata rozwalona grzalka nie powina zaszkodzic ryba? moge wsadzic ja do wiezyczki zameczku i wtedy ryby nie beda mialy z nia kontaktu a woda tak bedzie sie nacieplac sa tam male okienka dlatego cieplo sie bedzie wydostawac a nie mam tak malych rybek ktore sie tam zmieszcza wiec zadna nie bedzie miala kontakntu z gorocym precikiem:) wiec nie powino im to zaszkodzic prawda?? ale mam probremu :wink: Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Luty 22, 2004, 15:28:08 Chyba sobie żartujesz :evil: .To już nie chodzi o bezpieczeństwo ryb tylko twoje.
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: Góral Luty 22, 2004, 16:51:42 a co to za temat YYYYYYYYYYYYYYYY?????????????
i co znaczy: rozwaliła mi się grzałka? pękła, kabel przegryzłeś? Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: A-smi Luty 22, 2004, 18:34:49 Nie kombinuj! Jaka by nie byla ta wada to lepiej ja wyrzuc. Ja nawet sprawnej grzalki nie wlozylbym do zameczka bo jest za maly przeplyw w nim wody, a po drugie nie wkladalbym tego zameczka do akwa bo jest to watpliwej urody ozdoba. Ale to tak na marginesie. Sa gusta i gusciki.
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: Tramal Luty 22, 2004, 22:15:24 Hmmmm na moje to jeśli pękła Ci grzałka i chcesz ją spowrotem do akwa włożyć tzn coś usmażysz(z prądem nie ma żartów a przewód w grzałce przewodzi prąd)) nie wiem czy rybki czy siebie ale odradzam bo jest to bardzo ryzykowne...
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: darq Luty 22, 2004, 23:02:46 Chcesz pęknietą grzałkę włożyć do wody? Chyba masz niezłe poczucie humoru, albo nawet sporty ekstremalne to dla Ciebie za mało i szukasz nietypowych wrażeń, spróbuj jednak czegoś innego i zostaw ta grzałke w spokoju i na swoim miejscu (czyli w koszu na smieci)
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 23, 2004, 12:08:24 Cytat: Góral a co to za temat YYYYYYYYYYYYYYYY????????????? i co znaczy: rozwaliła mi się grzałka? pękła, kabel przegryzłeś? 1. przegryzlas jakby co 2. pekl wsadzilam ja jest juz tam dzien i nic sie niedzieje...ale jak beda miala kase kupie nowa mam dwie ale tamta nie nagrzewa 20 litrowego akwarium tylko 5 aa zameczek maw planach wymienic na korzen bo mi tez sie nie podoba ale dostalam go od kolezanki i przez krotki czas byl zameczek i roslinka dobra ide wylaczyc ta grzalke... boze ale czlowiek czasem w tak banalnych sprawach nie mysli :roll: dzieki za banalne rady!! ktore uratoja zycie mych rybek :D Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 23, 2004, 12:12:37 a jeszcze jest to amrna grzalka z dowma warstwami szkla peklo jedno ale i tak ja wyjme ...
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: mcrobson Luty 23, 2004, 14:29:56 to zdecydowanie rozsądna decyzja.
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: HaliBut Luty 23, 2004, 17:03:01 Tak brawo. Może tobie by nie zaszkodziło ale pamiętaj że rybki też czują a to nie jest miłe jak cie ktoś poraża prądem(obejrzyj frankensztaina :D :lol: )
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 24, 2004, 16:48:01 nie no w zyicu bym nei chciala zabic mojego stadka rybeeniek :) leabgotta mam juz od roku i przeciez jak by mu sie cos stalo to ja no nie wiem co :(
no ale dobrze ze ten grzejnik mial dwie warstwy szkla bo jednak bym nie miaa juz mojego lebgotta, blozniakow poczwornych webstera gloncia uncharapistchina i nowcos tam :P Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: Sebastoss Luty 24, 2004, 17:08:31 ..... :?: :!: Nie sądzicie że ta dziewczyna jaja se robi???
Przecież nikt kto ma większy rozum od kury nawet by nie pomyślał by wkładać uszkodzoną grzałke do aqarium a co dopiero to ZROBIĆ !!! :evil: Mam dla ciebie radę znajdź sobie inne hobby. Może znaczki..... Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: HaliBut Luty 24, 2004, 18:06:28 Daj spokój Sebastoss każdy popełna błędy. A co do głupoty dziewczyn to moja 16 letnia siostra nie wie jak wymienić worek w odkurzaczu. Ale może ona to wyjątek.
Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 25, 2004, 16:21:42 dzieki halibut
sebastoss zbieralam znaczki i nadal jak mi cos do rak wpadnie schowam sobie... masz racje ze calkiem nie pomyslalam co robie ale czlowiek czassem tak ma ze go oswieca pozniej i zdaje sobie sprawde ze boze taki banalny blad nigdy tak nie miales np jak robisz jakies zadanie ? no ale teraz przynajmiej nawet jesli grzalka bedzie DWUWARSTOWA jej niewsadze w ogole planuje kupic taka ktora automatycznie bedzie sie wlaczac i wylaczac bo amm taka ktora poprostu grzeje caly czas i trzba pilnowac zeby nieprzegrzala w ogole starsnzie mi glupio ze niepomyslalalam :oops: :oops: Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: Sebastoss Luty 25, 2004, 18:46:48 Każdy odbiera to co napisałem po swojemu :!:
A co do ciebie to chyba się myliłem ze jaja sobie robisz. Ale mam prośbę jeżeli kiedykolwiek będziesz maiła jakąś wątpliwość (np. jak ostatnio) to lepiej skonsultuj to z innymi, na pewno nikt ci żle nie doradzi... a jedynie zyskasz nowe wiadomości. Pozdrawiam S Tytuł: padnięta grzałka. yyy??? Wiadomość wysłana przez: nezumi Luty 27, 2004, 22:04:00 dlatego wlasnie przyszlam sie zapytac co mam z tym zorbic...
no i tu pojawia sie moja druga prozba... planuje z tata kupic akwarium 100 a moze nawet wiecej litrowe napewno na najmiej 100 i chcialam bymw nim prowadzic napewno akwarium wielogatunkowe i teraz nie wiem czy lepsze jest slonowodne czy moze slodko wodne z jakiej czesci swiata ryby wybrac chodzi mi o zestawy srodowiskowe... i tu mnie interesuje jakie wy macie i jakie polecacie?? teraz starsznie duzo czytam na ten temat ale sama nadal nie wiem... :? |