|
Tytuł: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 07, 2006, 13:45:21 Siema. Wczoraj byłem nad sadzawką w celu złapania troche robaków dla moich podopiecznych. Nałapałem pełno oczlików i wiele podobnych do nich dziwadeł, podejżewam że to również były oczliki tylko jakiś inny gatunek. Dziwne było dla mnie to że bardzo mało było rozwielitek, może z 10 udało mi sie złapac, ale zauważyłem że niektóre z nich miały odwłoki pełne jaj. I tu kieruje moje pytanie, czy mógłbym, nałapać tych rozwielitek i hodować je w jakimś słoju?? Chciałbym aby niosły potomstwo które wykorzystywał bym do karmienia moich ryb. Co o tym myślicie?
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Allex Maj 09, 2006, 16:16:02 Rozwielitki i inny zooplankton najlepiej rozmnażać na świeżym powietrzu. Wlej je wraz z wodą do dużego zbiornika (beczka, wanna) i cierpliwie poczekaj. W małych pojemnikach w stylu butelki albo słoika też przez pewien czas będą się namnażać, ale szybko popsuje się jakość wody i ilość pokarmu. Jedyne co przeżyje w takim zielonym bagienku to małżoraczki i trochę oczlików. Dafnie są trochę bardziej wymagające. Możesz również zamontować jakieś małe napowietrzanie co poprawi jakośc wody. Ja swoje małżoraczki trzymam prawie 2 rok w zamkniętych butelkach, ale nie powiedziałbym, żeby w ilościach wystarczajacych do wykarmienia populacji ryb.
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 09, 2006, 18:41:31 ja kilka rozwielitek wsadziłem do słoika i nalałem wody z akwarium (wcześniej rozwielitki były odkażone) mineło 2 dni i już w słoiku pływa gromadka malutkich przezroczystych rozwielitek, niemoge sie doczekać aż urosną.
O może bym je umieścił w 17 litrowym baniaczku? Co o tym myślicie?? Mam akurat wolny. Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Allex Maj 12, 2006, 21:30:37 Powinno wystarczyć. Najlepiej postaw zbiornik blisko okna. Światło słoneczne pobudzi wzrost glonów, którymi będą się potem karmić dafnie.
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Kazik Maj 14, 2006, 11:19:41 Cześć ja kiedyś chodowałem rozwielitki w piwnicy i po ciemku dawały sobie rade tylko kiedyś tak się złożyło że nie dolałem wody i wyschły :-[
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 14, 2006, 12:31:12 heeheheh, a w zime terz mozna je hodowac??
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Allex Maj 14, 2006, 12:43:07 Pewnie. Ja swoje małżoraczki już 2 lata trzymam w tym samym słoju na parapecie i ciągle się mnożą.
Tytuł: Odp: Rozwielitka-przechowywanie, rozmnażanie... Wiadomość wysłana przez: Kazik Maj 16, 2006, 15:44:37 Pewnie że można tylko trzeba pamientać o dolewaniu wody i dawaniu pokarmu :D
Cicho bo się wyda :-X |