|
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: Meg76 Kwiecień 12, 2006, 21:55:14 Cześć.
Dzisiaj podmieniałam wode w akwa i kosiarka akurat podpłynęła pod węża jak zlewalam wode i po dłuższym czasie,co było dla mnie szkołą cierpliwości, udało mi się ją z tego wiadra siatką wyłowić i wpuścić do zbiornika.Ale niestety zauważyłam odrazu że ma ubytki w łuskach na prawym boku i widać białą skórę,przecież łapałam ją najdelikatniej jak mogłam więc nie wiem czemu i o co mogła się tak skaleczyć..i tu powstaje pytanie czy owe skaleczenie nie będzie powodem do powstania jakiejś choroby skórnej u rybki?Czy to nie będzie miało jakiś poważniejszych następstw?Z góry dziękuje za odpowiedzi. Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 12, 2006, 23:24:14 Moje kosiarki też czasem miały różne przygody, ale zawsze się zagoiło. Także nie martw się.
PS. Akwa 50 litrów jest raczej za małe na kosiarki ... Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: Meg76 Kwiecień 12, 2006, 23:38:28 Wiem że jest małe i ubolewam nad tym że nie mam narazie większego ale póki co są one jeszcze malutkie i mam nadzięję że dam radę w szybkim czasie wykombinować akwarium bardziej odpowiednie dla nich.Dzięki za odpowiedz.Pozdrawiam.
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: Lukaszl Kwiecień 13, 2006, 00:34:11 jeśli ma zerwane łuski to może wdac sie pleśniawka
miałem tak kiedyś z samcem kakadu. podnieś temp i wlej np. MCF Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: kafarski Kwiecień 13, 2006, 09:07:30 do dezynfekcji ran bezpieczniejszy jest nadmanganian potasu- kąpiel kilkuminutowa. mfc może zaszkodzić twojemu zbiornikowi i jest droższy.
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 13, 2006, 14:32:29 Ja bym początkującym nie radził nadmanganianu potasu - łatwo przesadzić. Kiedyś słabe objawy pleśniawki udało mi się skutecznie zwalczyć w akwa ogólnym poprzez wrzucenie tam jednego, małego kryształku. A jeśli już kąpiel - to tak jak mój przedmówca.
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: kafarski Kwiecień 13, 2006, 15:16:23 kąpiel koniecznie kilkuminutowa max 10. kiedyś wróciłem z pracy i chciałem wyleczyć bojownika ...ale niestety zasnąłem i po dwóch godzinach w fioletowej wodzie zdechł- taka przestroga :wink: .
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 13, 2006, 18:45:08 Jak dasz za dużo nadmandanianu, to i po paru minutach zabijesz rybę. Wystarczy powiedzieć, że dzieciom do kąpieli sypie się najwyżej kilka kryształków (3-4), a co dopiero malutkiej rybce.
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: Meg76 Kwiecień 13, 2006, 19:20:34 Zdecydowałam się jednak na nadmanganian p. wlałam do 2-litrowego słoika wode z akwarium,dodałam odrobinkę dosłownie nadmang.i trzymałam w tej wodzie kosiarke przez 3 min.Nic się nie dzieje,zachowanie jest całkiem normalne,czyli jak to kosiarki potrafią,bez przerwy pływa,czasem tylko odpoczywa na liściach lub żwirku.Dziękuję Wam za rady.
Tytuł: skaleczona kosiarka Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 13, 2006, 19:25:26 No to bardzo dobrze. Nadmanganian to bardzo dobry środek, ale należy go stosować z rozsądkiem (zresztą wszystkie inne też ;) ).
|