|
Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: wiefio Kwiecień 10, 2006, 14:01:16 Dzis u mojego ojca padly 10 skalarow, 3 plecostomusy (dwa mialy 25 cm, trzeci prawie 30 cm) i 12 kosiarek, jeden za drugim w ciagu jednego dnia :( :( Moj tato zalamany, pielegnowal te rybki prawie 12 lat, oprocz kosiarek - 4 lata. Akwa ma prawie 650 l (180 x 60 x 60). Podejrzewam, ze winowajca jest pokarm zywy (larwy komarow) ktorym karmil wczoraj, ale jak i rowniez pokarm suchy (SERA GVG-mix i SERA granuar - 1:1 / dla plecostomosow - SERA Catfish Chips). Wiec nie latwo jest okreslic ktory to. Wg. mnie na pewno zywy.
Parametry ma b. dobre, podam (dzis rano sprawdzone): temp. 26*C pH = 6,5 GH = 7*dGH KH = 6*dKH NH4/NH3 = 0,01 mg/l NO2 = 0,1 mg/l NO3 = 9 mg/l Fe = 0,5 mg/l O2 = 12 mg/l CO2 = 19 mg/l Cu = 0,0 mg/l PO4 = 0,2 mg/l Cl = 0,005 mg/l Wiec nie widze, zeby woda spodowodwla smierc rybek. Od tylu lat mial te same parametry, nieraz byly zmienne, ale ledwo. Wiec chce jeszcze upewnic, czy parametry te sa idealne? Rośliny świetnie rosna, uprzedzam ze sa nienawozone. Starosc ryb napewno odpada, bo niemozliwe zeby padly jeden za drugim i to w ciagu 1 dnia! W drugim akwa 450 l (150 x 55 x 55) welonki (3 zwykle, 5 welonki odm. panda) maja dobrze, plywaja zwawo. Jesli chodzi o pokarm, to zywy tez dostali co u skalarow, a suchy inny (SERA goldy Royal i SERA goldy 1:1). Plywaja rowniez kirysiki (20 szt.) i tez maja dobrze. Parametry (dzis rano sprawdzone): temp. 20*C pH = 7,0 GH = 8*dGH KH = 7,5*dKH NH4/NH3 = 0,02 mg/l NO2 = 0,1 mg/l NO3 = 14 mg/l Fe = 0,6 mg/l O2 = 11 mg/l CO2 = 20 mg/l Cu = 0,0 mg/l PO4 = 0,3 mg/l Cl = 0,01 mg/l Jest przykre ze tak sie stalo, ze w ciagu jednego dnia sie zawali przy zmudnych pielegnacji przez 12 lat. I chcialbym zapytac, czy wam sie tak zdarzalo? Pozdrawiam Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 10, 2006, 16:32:06 No, to mi wygląda na jakieś zatrucie. A skąd były te larwy komara ? Interweniowałbym też z tym pokarmem Sery...
Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: Komandos Kwiecień 10, 2006, 16:36:39 Już chciałem zjechać że podajesz komary z niewiadomych zbiorników wodnych :lol: tylko gdzie w kwietniu larwy komara znaleźć hehe.
Mi sie wydaje że to od tych komarów, ale zapewne były kupowane w sklepie zoologicznym. Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: lukas Kwiecień 10, 2006, 20:17:26 sprawdź czy grzałka nie pękła.
Czy ten pokarm suchy ryby dostawały już wcześniej czy może to był pierwszy raz (sprawdź termin ważności) ? Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: wiefio Kwiecień 11, 2006, 10:32:10 Juz pisze:
Cytat: mdramski A skąd były te larwy komara ? Cytat: Komandos były kupowane w sklepie zoologicznym tak, kupowane w sklepie zoologicznym, takie w torebeczkach zgrzewanych, przez tyle lat bylo ok, dziwne. Welonki plywaja zwawo i nic nie widac znaki choroby, choc byly karmione larwami komarow co skalary... Cytat: lukas sprawdź czy grzałka nie pękła. Czy ten pokarm suchy ryby dostawały już wcześniej czy może to był pierwszy raz (sprawdź termin ważności) ? nie, nie pekla grzalka, jest cala jak nalezy. Pokarm nie jest przederminowany, data waznosci ma do stycznia 2007. Nie byly karione pierwszy raz, juz kilka lat byly kupowane i karmione. Dzis moj tato zabral wode z akwa, pokarmy i larwy do kolegi laboratorysty i zobaczymy. Tata podejrzewa, ze winowajca sa jakies bakterie. Ciekawe jakie... Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: kafarski Kwiecień 11, 2006, 12:02:38 prawdopodobnie coś było w wodzie. teraz jest chyba stan wysoki na Wiśle więc może ma to związek. na forum dyskowców ktoś miał podobny problem...
http://www.discus_org_pl/forumsm/index.php?board=11;action=display;threadid=6678;start=msg63496#msg63496 Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: lukas Kwiecień 11, 2006, 12:47:03 na myśl mi jeszcze przychodzi pęknięty termometr rtęciowy
Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 11, 2006, 12:49:50 Kiedyś mój znajomy miał podobny przypadek. Dodano za dużo chloru do wody i padły wszystkie rybki. Ale coraz bardziej jestem przekonany o konieczności zakupu filtra RO.
Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: wiefio Kwiecień 11, 2006, 13:19:50 Cytat: kafarski (...)teraz jest chyba stan wysoki na Wiśle(...) nie nie Wisla :), moi rodzice mieszkaja w Szczecinie wiec Odra, ja w Gdansku to ja mam Wisle. Jeśli chodzi o ujęcie wody, to z Jeziora Miedwie, nie z Odry. Jeśli chodzi o metale, to praktycznie nie zawiera, moze w bardzo sladowych ilosciach, podalem w poscie (wyzej) parametry... Cytat: lukas na myśl mi jeszcze przychodzi pęknięty termometr rtęciowy termometr tato ma cyfrowy. Cytat: mdramski Kiedyś mój znajomy miał podobny przypadek. Dodano za dużo chloru do wody i padły wszystkie rybki. Ale coraz bardziej jestem przekonany o konieczności zakupu filtra RO. tato ma filtr RO, chlor wiec praktycznie nie ma, zawsze jest w granicach 0,0 - 0,01 mg/l. Tak w nawiasie, filtr RO wcale nie jest skuteczny w 100%, owszem oczyszcza i "pochlania" wszelkie "nieczystosci" w wodzie, ale i tak sladowe ilosci zawsze sa. Mysle ze chyba to normalne. Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: wiefio Kwiecień 11, 2006, 13:43:37 tato juz ma wyniki:
:arrow: pokarm suchy jest b. dobry bez zadnych zanieszczyczen; :arrow: larwa komarow jest podejrzana, narazie brak wynikow; :arrow: jesli chodzi o wode, to zawiera sladowe ilosci Orzeska Trichodinoza w ilosci ok. 2-3 na 10 cm3 H2O. Oprocz orzeska - brak sladowych bakterii. Czyzby te sladowe ilosci orzeskow mogly zabic ryby? I skad sie wziely orzeski? Wszystkie ryby mieli sekcje :? i u niektorych stwierdzono biale grudki na narzadach pokarmowych, co oznacza gruzlice rybia, ale jedno jest dziwne, nie wykazaly zadnej choroby czy oznaki. Moze wiecie, co oprocz gruzlicy rybiej moze sa jakies inne choroby objawiajace sie bialymi grudkami na narzadach pokarmowych. Tytuł: padly ryby :( dlaczego? Wiadomość wysłana przez: mdramski Kwiecień 11, 2006, 14:18:11 Ale mnie nastraszyłeś z tym Szczecinem, przed chwilą zrobiłem podmianę... :? Ale na razie jak sądzę, to chyba wina pokarmu... A czy Twój ojciec jest pewny, że tylko on miał dostęp do tego akwarium ?
|