|
Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: AqBazyl Kwiecień 06, 2006, 14:46:54 Mam problem mały. Kupiłem taki babmus długi w ogrodniczym (suchy), pociąłem na kawałki i wsadziłem do akwa. Niezbyt długo go gotowałem. Wczoraj musiałem wyciągnąć te pałeczki bo zaczęły tak gnić i śmierdzieć że szok. Na szczęście nie ma jeszcze ryb w akwa bo dopiero zacząłem urządzać. Powiedzcie mi dlaczego tak się stało i jak zrobić żeby było dobrze.
Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: kafarski Kwiecień 06, 2006, 17:40:42 każde drzewo w wodzie gnije. korzeń tak nie gnije bo wsadza się do akwarium już stary suchy z torfowiska lub spreparowany. bambusa można polakierować lakierem ale tylko takim który nie rozpuści się w wodzie. trzeba też zakleić końce żeby nie nasiąkały wodą. lakiery do wyboru w chemicznych ,najlepsze były by chyba na bazie żywicy, może nawet samą żywicą? dużo tego gdybania z mojej strony ale nie widzę bambusa u siebie i dlatego nigdy tego nie robiłem. może jest ktoś już go wsadził sobie w baniak?
Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: AqBazyl Kwiecień 06, 2006, 18:27:50 Ja to widziałem w takim "przemysłowym akwa i mi się spodobało..kto wie może one były specjalnie spreparowane. A co do żywicy to rzeczywiście dobry pomysł.
Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: marycha Kwiecień 07, 2006, 07:19:30 O ile dobrze pamiętam to w książce o akwariach "biotopowych" polecają zabezpieczyć bambus lakierem poliuretanowym. Piszą też, że można nie zabezpieczać, ale wtedy kijki ciemnieją i trzeba je wymieniać co pół roku. Wrócę do domu to sprawdzę o tym kleju i napiszę. Wczoraj właśnie kupiłam bambuski :D
Trzeba też końcówki obie zabezpieczyć np silikonem. A powiedz - po jakim czasie Ci zaczęły gnić te kijaszki - zastanawiałam się właśnie czy lakierować... Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: AqBazyl Kwiecień 07, 2006, 07:50:23 Gnić zaczęły po niecałym miesiącu. Akwa jest na razie bez ryb...więc nawet jakichś szczególnych zanieczyszczeń nie było a jednak zgniły te bambusy. Dobry pomysł z tym lakierem byle by nie był toksyczny. Zobaczę może zastosuję żywicę epoksydową E-624, E-6011.
POZDRO Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: marycha Kwiecień 07, 2006, 18:46:45 No, sprawdziłam - klej poliuretanowy jest polecany. Dobrze pamiętałam :mrgreen: (książka "Akwarium inspirowane naturą" P. Hiscock)
W innej książce radzą, by tyczki umocować na podstawce z tworzywa (z otworkami), którą kładzie się na dnie. Niegłupie. Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: LOOLL Kwiecień 07, 2006, 20:10:05 Dobrze bo mam taką samą:D :lol:
Tytuł: Kijek bambusowy- problem Wiadomość wysłana przez: marycha Kwiecień 07, 2006, 20:32:28 tłumaczenie jest koszmarne, ale aranżacje w niej zaprezentowane - dla mnie rewelka :D . ("Bagna południowowschodniej Azji" - pikne!!! Chcę takie mieć... stąd te tyczki hehe...)
|