|
Tytuł: zatopienie korzenia Wiadomość wysłana przez: eldir Luty 17, 2004, 18:03:18 mam problem z korzeniem
kupilem maly korzen a on ciagle wyplywa jaki jest sposob zeby tak sie nie dzialo Tytuł: zatopienie korzenia Wiadomość wysłana przez: A-smi Luty 17, 2004, 18:30:32 Wygotuj korzen w wodzie z sola przez godzine albo i dwie. Potem go kilka dni wymocz w swiezej wodzie podmieniajc ja nawet dwa trzy razy dziennie.
Tytuł: zatopienie korzenia Wiadomość wysłana przez: Góral Luty 17, 2004, 18:31:12 wygotuj go w osolonej wodzie (tak ze 2-3 godziny), a potem wsadź do wiaderka z zimną słodką i czekaj aż utonie. :)
Tytuł: zatopienie korzenia Wiadomość wysłana przez: Tramal Luty 17, 2004, 20:58:33 Jeśli jesteś bardzo niecierpliwy i nie chcesz czekać aż korzeń przesiąknie wodą na tyle by już nie wypływać możesz go umocować na dnie. Sposobów jest kilka ja stosuje najprostszy , jednocześnie nie szkodzący rybom. Potrzebna jest plastikowa płytka pleksy (np z pudelka po CD's) cieniuteńka żyłka wędkarska (by bya jak najmniej widoczna) lub plastikowe wkręty (ale nie wiem gdzie je można dostać) Jak to zrobić ? - to banlnie proste : w płytce wypalić gwoździem kilka dziurek , przewlec przez nie żyłkę i przywiązać korzeń (zachowując pare cm. odległości płytki od korzenia) potem płytke należy umieścić dość głęboko w żwirku tak aby ją obciążył i nie pozwolił korzeniowi wypłynąć. Ja w ten sposób zatopiłem korzeń 70cm długości , operacja ta zajęła mi jakieś 7 min a wygląda bardzo ładnie :). Po jakimś czasie korzeń nasiąknie już w akwa i będzie można usunąć płytki i żyłkę. Powodzenia.
Tytuł: zatopienie korzenia Wiadomość wysłana przez: eldir Luty 17, 2004, 23:27:00 dzieki za wszystkie odpowiedzi
|