Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: jackdave Marzec 18, 2006, 15:13:06



Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: jackdave Marzec 18, 2006, 15:13:06
moje ryby : skalar,kirysy,kirysnik,molinezja,razborka,platynka,gupiki,otosek,neony czarne,danio,bojowniczka,zabki ... Gupik mial ogon koloru pomarańczowego a teraz ma bardzo mocno postrzepiony(prawie nie ma ogona) Kto mogł to zrobić ??


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: Pawlikus Marzec 18, 2006, 15:16:40
Mi się wydaje, że najprawdopodobniej skalar :(


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: jackdave Marzec 18, 2006, 15:20:20
może masz racje że skalar poniewaz skalar podgryza mi kirysnika ( to wiem bo sam widzialem )


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 18, 2006, 15:43:10
a jesteś pewien że bojowniczka to na pewno ona?


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: trisomik Marzec 18, 2006, 16:48:01
Według mnie bojowniczka może być tak samo podejrzana jak skalar....
Skalar trzymany od małego z kolorowymi rybami jak np z gupikami czy neonami nie powinien ich traktować jako pokarm, więc jeżeli to rzeczywiście on to może robi to "z nudów", lub poprostu jest "złośliwy" :)
A jeśli chodzi o bojowniki to wiadomo, że spotykamy rybki o bardzo różnym charakterku ;) Pozdro...


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: jackdave Marzec 18, 2006, 23:48:48
I to Ty Trisomik masz racje , włożyłem do akwa z 3-miesiecznymi gupikami bojowniczke i ona chciała pożreć jednego ( zamordowala go bo sie jej nie zmiescil w przelyku :/ wypluła go ... a był taki ładny (ubarwienie przypominalo neonka innesa - mila niebiedski brzuch,płetwy niebiesko czerwone ). Czyli raczej predzej bojowniczka ruszyla do akcji... tylko dziwne ze dopiero teraz ... Mam ja juz 2 miesiace to czemu dopiero teraz zrobila sie agresywna ???


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 18, 2006, 23:55:49
Zobacz na swoją obsadę to się dowiesz. Nie dziwią mnie problemy jak ryby typowo stadne (otoski, razbora) trzymasz pojedynczo. Na dodatek mieszasz biotopy - no, ale powiedzmy że można to zaakceptować. Ciekawe jaki masz litraż. Podejrzewam, że to niewielkie akwarium i stąd ta agresja.


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 19, 2006, 10:35:12
Jackdave, powtarzam pytanie: czy masz pewność iż ta bojowniczka to dziewczynka?
bo jeśli to jednak chłopczyk, to gupiki mogą mieć nieciekawie ze swoimi pięknymi weloniastymi ogonkami...


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Marzec 19, 2006, 12:17:06
tak to jest na pewno samiczka bo dostal ja ode mnie wiec pewnosc na 100% :!: u mnie tez nie byla agresywna wiec nie wiem czemu u niego jest :?: pewnie sie tam mutuja :P


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: jackdave Marzec 19, 2006, 13:26:30
To jest samiczka bojownika !! A ty Mdramski naucz sie czytac :/ napisałem tylko nazwy ryb a nie ile mam sztuk !! nie martw sie żyją w stadzie !! Może Ty trzymasz pojedyńczo bo ja napewno nie !


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 19, 2006, 13:33:12
Napisałeś: otosek, razbora - stąd prosty wniosek, że trzymasz je pojedynczo. Inne nazwy jakoś są w liczbie mnogiej. Precyzuj to co piszesz i przestań się obrażać.


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 19, 2006, 21:01:06
Cytat: bakuMGK
tak to jest na pewno samiczka bo dostal ja ode mnie wiec pewnosc na 100% :!: u mnie tez nie byla agresywna wiec nie wiem czemu u niego jest :?: pewnie sie tam mutuja :P


ja już widziałem "bojowniczki" które przy dorodnym samcu były potulne, a po zmianie otoczenia okazywały się młodym samcem i podgryzały słabsze  ryby.
pomijam drobiazg że w sklepach notorycznie sprzedają młode samce jako samice.


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 19, 2006, 21:05:36
Samice też czasami nie są takie święte. Także takie coś w wykonaniu pań też mnie nie dziwi.


Tytuł: Kto praktycznie wygryzl mi cały ogon gupika ?? :(
Wiadomość wysłana przez: jackdave Marzec 20, 2006, 10:13:53
nie obrazilem sie ;) co wam powiem to wam powiem ale to jest samiczka !! i prawie zjadla zywcem 3-miesiecznego gupika ... ona jest groźniejsza niż nie jeden samiec :d