Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Mzafka w 17.03.2006, 19:35

Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Mzafka w 17.03.2006, 19:35
Witam,
kupiłam dzisiaj mały korzeń do 60l. akwa. Sprzedawczyni powiedziała, że nie trzeba go gotować, bo nie barwi wody tak jak dębowy. Ale wyczytałam, ze korzenie powinno się gotować w wodzie solonej, a potem jeszcze przez tydzień moczyć. Mam go moczyć cały tydzień??
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 17.03.2006, 19:38
Wiesz, te ze sklepu są niby już przygotowane. Ale lepiej dmuchać na zimne i zrobić co należy.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Mzafka w 17.03.2006, 19:54
tzn, ze moczyć cały tydzień, no skoro tak bezpieczniej :-) Dzięki za odp.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Pawlikus w 17.03.2006, 21:39
Ja musiałem swój korzeń dodatkowo gotować, ponieważ nie chciał siąść na dnie, moczenie przez dłuższy okres czasu nie pomogło :?
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Mzafka w 19.03.2006, 09:06
Moczyłam dobę, osiał i nie zabarwił wody. Jest ok :-)
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Kepil w 10.04.2006, 13:18
Napisze tu zamiast robic nowy temet, a więc tak:

Kupilem korzeń dębowy, trzymalem go w miednicy 3 dni, zmieniając wode od czasu do czasu i caly czas barwi wode na brązowo, zniknie kiedys to barwienie ?? a moze to są garbniki ?? ,
jak cos wiecie na ten temat to piszcie
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 10.04.2006, 13:57
Proponuję go jeszcze wygotować. Ja niestety swojego nie wygotowałem (brak odpowiednio dużego naczynia) i jeszcze się zasugerowałem sprzedawcą który powiedział, że korzeń jest już spreparowany. Niestety zabarwił wodę (może nie na brązowo ale na lekko żółto) i ostanio go usunąłem z akwa. Poza tym miałem wrażenie, że coś się z niego zaczęło "ulatniać" bo zaczął lekko gnić ... Być może to było przyczyną zejścia w wieczne głębiny 4 gupików :?:
Także proponuję jeszcze dla pewności samemu jeszcze raz spreparować ;)
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: lukas w 10.04.2006, 15:18
to że korzeń barwi wode niczemu nie przeszkadza. Barwi ją wypuszczając kwasy humusowe i garbniki. Wiele ryb (zwłasza tez z SA i Azji) bardzo to lubi.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Kepil w 10.04.2006, 21:26
Zgodze się ze duzo ryb to lubi, ale estetycznie to nie wygląda  :)

no cóż wygotuję jeszcze raz chociaz wątpier zeby cos dalo

pozdro
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 10.04.2006, 21:37
bardzo dużo ryb w naturze pływa w takiej wodzie .
korzeń ,w zależności od pochodzenia może zawiera różne ilości węgla ,tlenu i azotu .dla dostarczenia garbników rybom wystarczy sam torf w np... w dnie.
to co  tobie wygląda nieestetycznie może sie podobać innym i samym rybom nawet odpowiadać do tarła chociażby :roll: ...w zależności od gatunku i potrzeb.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Góral w 11.04.2006, 05:54
Cytat: KepilZgodze się ze duzo ryb to lubi, ale estetycznie to nie wygląda  :)

no cóż wygotuję jeszcze raz chociaz wątpier zeby cos dalo

pozdro

e tam, zaraz nieetetycznie... ja bardzo lubię swoją herbacianą wodę. nie mam kłopotu z kupowaniem kolorowych świetlówek. zwykłe przemysłowe dają swietną barwę w połączeniu z wodą :)
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Kera w 11.04.2006, 18:34
Ja uwielbiam jak rybki mają krystaliczną wodę (owiele ładniej wydląda) :lol:
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: mila w 12.04.2006, 15:01
ja tam swój korzonek tylko wypłukałam pod bierzącą wodą i do akwa. Troszke zabarwił wodę, ale przecież po pewnym czasie, gdy sie podmienia wode, to sie zrobi czysta.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 12.04.2006, 17:38
Cytat: milaTroszke zabarwił wodę, ale przecież po pewnym czasie, gdy sie podmienia wode, to sie zrobi czysta.

Tez tak myslałem i byłem w błędzie. Jeśli korzeń puszcza kolor to przez cały czas. Co prawda zabarwienie nie było tak intensywne jak na początku ale jednak.
Tytuł: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: Kepil w 12.04.2006, 21:09
czyli też masz dębowy korzeń jak ja, Mila Ty pewnie masz jakis inny :roll:
Tytuł: Odp: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: al w 17.04.2006, 12:46
dla pewności ja bym nie wierzył. Korzeń można gotować w wodzie z dodatkiem soli przez kilka godzin, a później przez kilka godzin moczyć /zmieniając wodę/ w nadmanganianie potasu /można kupić w aptece/, a na koniec dobrze wypłukać pod bieżącą wodą.Będzie pewność, że nie spleśnieje i nie będzie pływał.
Tytuł: Odp: Korzeń
Wiadomość wysłana przez: OskarF w 17.04.2006, 16:08
Cytat: Góral w 11.04.2006, 05:54
e tam, zaraz nieetetycznie... ja bardzo lubię swoją herbacianą wodę. nie mam kłopotu z kupowaniem kolorowych świetlówek. zwykłe przemysłowe dają swietną barwę w połączeniu z wodą :)
U mnie tez korzen zabarwil wode i wyglada to duzo lepiej z moim oswietleniem niz wczesniej. W dodatku rybki mi odzyly i roslinki od razu podskoczyly w gore.