|
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: jardan Marzec 08, 2006, 21:25:12 8) jak podować mrożoną DAFNIĘ, czy podawać czy nie Wasze opinie otym pokarmie dla jakich ryb itp.
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Marzec 08, 2006, 21:51:37 mrozonki to 2-3 razy w tygodniu jako uzupelnienie do pokarmow w platkach :!: jak ciagle bedziesz je karmic mrozonka to mozesz je zbytnio spasc i beda chore na zoladek i jelita :wink:
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 08, 2006, 22:03:01 Baku, a możesz to jakoś rozwinąć? bo ja jadę głównie na mrożonkach a płatki i reszta to dodatek i urozmaicenie.
zgodzę się że ochotka podawana w nadmiarze może spowodować otłuszczenie i w nastęstwei powikłań śmierć, ale nie wydaje mi się aby larwa komara czy wodzień były niebezpieczne. a odpowiedzi jak podawać: ja swoje mrożonki wkładam do kieliszka i stawiam na pokrywie w miejscu gdzie jest przetwornica, czyli tam gdzie jest najcieplej :) czekam pół godzinki aż się kostka rozpuści i podaję drobnymi porcjami. Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Kamil* Marzec 09, 2006, 11:30:20 Witam. Ja podaje mrożonki pół na pół z suchym płatkowanym pokarmem. W podawaniu rybą pokarmu mrożonego nie widze nic złego (oczywiście z umiarem). Jest on dużo bardziej kaloryczny niż standardowy pokarm płatkowany , co sprawia że ryby szybciej rosną i stają się "pełniejsze". Ja podaje pokarm mrożony średnio 1-2 razy na dwa dni niewielkimi porcjami i uważam , że dla tego rodzaju pokarmu jest to odpowiednie dawkowanie :wink: .
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Marzec 09, 2006, 14:56:01 no dokladnie trzeba karmic z umiarem a nie ciagle i przekarmiacbo jak sie przekarmi mrozonka to lipa :?
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 09, 2006, 16:03:52 Przekarmianie czymkolwiek jest szkodliwe, nie tylko mrożonkami.
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Tramal Marzec 09, 2006, 16:30:13 ja biorę taka kostke wkładam ja na sitko0 takie do herbaty i przepuszczxam pod kranem lekki strumień wody - może byc ciepła. Całość sie ładnie i szybko rozmraża przy okazji tez płucze więk mrozonka nie syfi akwarium. Pozdr.
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 09, 2006, 18:34:01 Cytat: bakuMGK no dokladnie trzeba karmic z umiarem a nie ciagle i przekarmiacbo jak sie przekarmi mrozonka to lipa :? wciąż proszę o rozwinięcie. ja karmię CIĄGLE mrożonkami i chciałbym wiedzieć co robię źle i dlaczego. Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: jachu Marzec 09, 2006, 21:44:25 Cytat: Tramal ja biorę taka kostke wkładam ja na sitko0 takie do herbaty i przepuszczxam pod kranem lekki strumień wody - może byc ciepła. Całość sie ładnie i szybko rozmraża przy okazji tez płucze więk mrozonka nie syfi akwarium. Pozdr. Ja robię dokładnie tak samo pokarm bywa zanieczyszczony a co do karmienia to leprza glodna rybka (nie zagłodzona ) niż przekarmiona Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Marzec 10, 2006, 14:19:04 to robisz zle ze po prostu same mrozonki szkodza rybom :!: no chyba ze masz typowo miesozerne :!: no ale zreszta ty i tak jestes guru akwariowy i wiesz lepiej...
Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 10, 2006, 15:38:24 Cytat: Góral Baku, a możesz to jakoś rozwinąć? bo ja jadę głównie na mrożonkach a płatki i reszta to dodatek i urozmaicenie. zgodzę się że ochotka podawana w nadmiarze może spowodować otłuszczenie i w nastęstwei powikłań śmierć, ale nie wydaje mi się aby larwa komara czy wodzień były niebezpieczne. . w moim podpisie widać jakie ryby staram się hodować. powyżej napisałem jak karmię. próbuję się dowiedzieć dlaczego podawanie mrożonek jest szkodliwe. czemu płatki są mniej szkodliwe skoro w naturze nie występują. a ty zamiast wymieniać argumenty, całą energię zużywasz na nieudolnie próby obrażenia mnie Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: kafarski Marzec 10, 2006, 15:47:26 Cytat: bakuMGK to robisz zle ze po prostu same mrozonki szkodza rybom :!: no chyba ze masz typowo miesozerne :!: no ale zreszta ty i tak jestes guru akwariowy i wiesz lepiej... baku przecież są mrożonki roślinne też a nawet mieszanki mięsno-roślinne. jak byś wiedział ile mąki sypią firmy robiące płatki to byś zwątpił. ostatecznie alternatywą jest pokarm żywy ale sporo kosztuje takie karmienie i nie kazdego stać na to :wink: . Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: Raffy Marzec 10, 2006, 18:46:35 Cytat: bakuMGK to robisz zle ze po prostu same mrozonki szkodza rybom :!: no chyba ze masz typowo miesozerne :!: no ale zreszta ty i tak jestes guru akwariowy i wiesz lepiej... mrozonka jest to najlepsza forma przechowywania pokarmu zywego i nie tylko, co tym w nim widzisz złego? Jest to po prostu znakomity pokarm dla wielu rybek akwariowych. Myslisz, ze mrozonki sa tylko z ochotek i wodzieni i kilku innych ? Mylisz sie, jest tez mrozona ikra, mrozony zielony mix, mrozony szpinak, mrozony plankton i wiele wiele innych. Poza tym sam odpowiedz sobie na pytanie, ktos w naturze karmi ryby tymi płatkami? Nie zawsze i nie popieram karmienia ryb płatkami, ja staram sie zawsze je karmić mrożonkami i sa niezłe efekty hodowlane i jak zarówno w kondycji ryb. Ja bym stawiał, że to własnie suche pokarmy mogą zaszkodzić rybom, wiele osób po prostu wrzuca suchy pokarm bez odpowiednego namaczania i ryby łapczywie zjadają i potem pokarm pęcznieje w żołądku (zwłaszcza granulaty). ja osobiście staram się karmić swoje ryby małą ilością naturalnego mrożonego pokarmu, ale za to różnorodnie (kilka rodzajów i taki mix). :) Tytuł: mrozonki Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Marzec 11, 2006, 14:40:22 ja karmie mrozonkami co dziennie 1 x okolo godziny 17: wtedy juz caly zbiornik czeka pod karmnikiem ale jest to okolo pol kostki mrozonki kazdego dnia dodatkowo kilka razy dziennie male porcje suchego pokarmu platki itd. Wynikiem takiego zywienia z moich obeserwacji jest
ryby sa ladniej wybarwione zywsze czystrze akwarium tak pozatym sie nic nie dzieje. Sposob karmienia zamrozona kostke wrzucam do karmnika pokarm powoli opada a ryby robia swoje co wiekszego na dno opadnie zajmuje sie tym para glonojadow i male drobne rybki. Czytalem tu wiele opini jedna za jedne przeciw ale faktem jest czy w przyrodzie ktos jedzienie podaje rybka czy tez musza one same o nie zawalczyc jedna najwaznijesza rzecz nigdy nie przesadzac a bedzie dobrze Tytuł: mrożony pokarm Wiadomość wysłana przez: jachu Marzec 11, 2006, 21:14:36 Cytat: Góral Cytat: Góral Baku, a możesz to jakoś rozwinąć? bo ja jadę głównie na mrożonkach a płatki i reszta to dodatek i urozmaicenie. zgodzę się że ochotka podawana w nadmiarze może spowodować otłuszczenie i w nastęstwei powikłań śmierć, ale nie wydaje mi się aby larwa komara czy wodzień były niebezpieczne. . w moim podpisie widać jakie ryby staram się hodować. powyżej napisałem jak karmię. próbuję się dowiedzieć dlaczego podawanie mrożonek jest szkodliwe. czemu płatki są mniej szkodliwe skoro w naturze nie występują. a ty zamiast wymieniać argumenty, całą energię zużywasz na nieudolnie próby obrażenia mnie Zgadzam się , to forum powstało pewnie aby dzielić się doświadczeniami i pomagać innym więc posty powinny coś wnosić a nie obrażać innych. |