Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: blackmak Marzec 05, 2006, 20:07:10



Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: blackmak Marzec 05, 2006, 20:07:10
Mianowicie chodzi o to ze zauwazylem w swoim baniaku 2 male slimaki, nienawidze ślimorów i wiem ze jak sie zaczną mnozyc to bedzie duzy problem bo mam w baniaku baaaardzo duzo rozlin i nieuda mi sie ich wytepic nigdy, prosze o rady co robic zeby wytruc jakos zlikwidowac co do jednego ślimora.


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: kafarski Marzec 05, 2006, 20:26:08
kup jakiegoś tępiciela ślimaków. używałeś opcji >szukaj?


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 05, 2006, 21:08:17
Dwoma ślimakami jeszcze się nie trzeba przejmować ;) W miarę możliwości wybierać :) Wytępić wszystkich się nie da, no chyba że ewentualnie jakieś bocje. Mała ilość nie zaszkodzi.


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: blackmak Marzec 05, 2006, 21:14:16
bocje wspaniale juz mialem, padly przeynoszac ospe do mojego baniaka, moze jakies inne rozwiązanie/.?


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: mdramski Marzec 05, 2006, 21:19:09
Siatkowane ? ;) Te są mniejsze i ospy mi nie przyniosły. Ewentualnie chemia, ale możesz nią przy okazji wybić glonojady albo inne ryby denne. Inaczej pozostaje tylko cierpliwe wybieranie...


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: Tramal Marzec 05, 2006, 21:35:47
:) na ślimaki najlepsze jest nie przekarmianie ryb tak aby płatki za dłógo na dnie nie leżały. Prawda jest taka że co byśmy nie czarowali to slimaki zawsze zawleczemy. Walka z nimi traci sens w zbiornikach powyzej 30l jeśli są tam rośliny. Jak wspomniano można użyc bocji które reguluja ilość ślimaków. Mimo to najlepsze jest nie przekarmianie ryb to powoduje że ślimaki utrzymuja swa populacje w akwa na mniejwiecej stałym nie za dużym poziomie. Zdecydowanie odradzam chemie. Martwych slimaków nie odłowisz a ich roskładające sie zwłoki moga zatruć wodę.
Pozdr.


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Marzec 06, 2006, 11:17:51
ja w baniaku 54 litry mialem multum slimakow i wyzbieralem wszystkie(tak mi sie zdawalo) zaczym zobaczylem kolejnewpadlem na pomysl zmiany wystroju i ryb a co za tym idzie restart akwa :D zalalem malenstwa wrzatkiem i zostaly same muszelki :D troche barbarzynskie ale dziala :D


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: Komandos Marzec 11, 2006, 16:50:07
Nie wiem jak to sie stalo ale zatoczki u mnei same wyginely, doslownie jak dinozaury. Tylko muszelki lezo zagrzebane w podlozu. Nie mam pojecia jak do tego doszlo. Wiem tyle że jak wyjmowalem deszczownie, żeby przeczyscic to z niej wylatywalo mnustwo martwych zatoczków. Z tego wynika że to filtr musial wciągać slimaki gdzie w deszczowni utykaly i marly z glodu, innego wyjasnienia nie ma. :P


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: blackmak Marzec 11, 2006, 18:58:17
reset baniaka mnie nie leczy, za duzo roboty a pozatym nie mam ochoty na nowo przechodzic początkow, kazdy wie jakie one są, bede je wybijał jeden po drugim az wymorduje wszystkie


Tytuł: Mam kolosalny dla mnie problem z baniakiem...
Wiadomość wysłana przez: pawelb23 Marzec 14, 2006, 18:32:01
Na jakiejs stronie widzialem taka recepte na walke z ta plaga - wrzucic na pare godzin do akwa zagotowana marchewke ..i po tym czasie mamy na niej kilkanascie (moze kilkadziesiat) slimakow; nie testowalem tej metody:)