Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: martyna Luty 23, 2006, 18:15:22



Tytuł: Bojowniki :(
Wiadomość wysłana przez: martyna Luty 23, 2006, 18:15:22
Buu..ja już nic nie wiem..sprawa przedstawia się następująco: MAm od dwóch dni bojowniki (samiec i dwie samiczki) Pierwszy dzień musiały odstać w swoim słoiku (ten który mi dali w zoologu)..bo nie odstałam wody :( Oczywiście samiec w innym..Wczoraj wsadziłam je do akwa..i samiec i samiczki mają 6 litrów [wiem, zę to żle, ale dopiero za tydzień będzie mnie stać na dwa duże akwa  :( ] W mieszkan9iu mam upał..a w sklepie powiedziano mi, zętaka temperatura wystarczy, więc nie kupowałam grzałki..kupiłam filtry..i roślinki żywe. Dziś zauważyłam, z ejedna z samiczek ma od pyszczka do płetwy brzusznej jakąś złoto - srebrną plamke (ale bez włosków)..koło odbytu ye dwie maleńkie płytewki(?) ma mocno czerwone..a samiczkla jest granatowa..i cały czas pływa (a właściwie sterczy w jednym miejscu) zaraz pod taflą wody :( Zdaża też się jej ustawiać pionowo..i dziwmnie skręcać :( Jej kpoleżanka zachowywałą się normalnie i śmigałą wśród roślinek..i po dnie..więc nie chcąc żeby się tej następnej tak stało..wyłowiłam ją do trzeciego takiego samego akwa bez z jedną roślinką i bez podłoża. I udałąm się do zoologicznego po grzałke! pPo powrocie okjazało się, z echora rybka śmiga po akwarium..ale nadal jest troszke osowiała :( KUpiłam też jakiś specyfik odkażający..AKRYFLAWINA (TROPICAL) i chce jej zafundować kąpiel 12 godzinną..Tyle, z eteraz tak patrze i reszta rybek też czasami tylko przy tafli wody jest..i to dość długo :( Odizolowana rybka ma też jakby..rozwarstwiona płetwy..A samiec ma o wiele jaśniejsze płetwy od ciałka :( I też poszczępione troszku :( Czy to jest coś poważnego? I czy moge zapobiegawczo te dwie pozostałe wykąpać przez jakieś 12 godzin w tym odkarzaczu? Do wody w ich głównych siedzibach  już zgodnie z ulotką dałam po dwie krople..Pomóżcie..bo to są moje pierwsze rybki i się boje :( Aaa...i przykrycie dopiero dziś im dałam :( Głupia jestem :( Bu..


Tytuł: Bojowniki :(
Wiadomość wysłana przez: martyna Luty 23, 2006, 18:25:35
Ach..i jeszcze coś..czy akwa mają być całkiem zakryte tą szklaną taflą? A jeżeli tak, to czy co jakiś czas odkrywać ją...żeby zrobić świeżą dostawe tlenu? Bo w tych małych akwach jeszcze nie zainstalowałam filtru :( Są tylko żywe roślinki...dość sporo :) Noo...i jeszcze jeden niepokojący objaw mojej samoczki. Jak była w tym starym akwa to miała zlepiony ogonek i położone mocno ku sobie płetwy brzuszne i grzbietowe..ale śluzu nie było widać..Jast jeszcze co...może one tak poprostu mówqią CZAS NA TARłO? Bo samiczki mają biały "dzyndzelek" koło odbytu...a samiec buduje gniazdo..


Tytuł: Bojowniki :(
Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 26, 2006, 19:17:59
Z tego co wyczytałem trzymasz 3 ryby w 6 litrach. To pierwszy błąd. Bojownik może nie musi żyć w oceanarium, ale w szklance też nie może. Poza tym musisz mieć pokrywę, grzałkę oraz filtr. Do tego regularne podmiany i zero chemii. Do tego dochodzi jeszcze prawidłowe karmienie.