|
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 18:10:43 sluchajcie, mam pewien problem i pytanie do was doswiadczonych akwarystow... Czy mozna kupowac rybki w zimie przy niskich temperaturach na zewnatrz i powiedzcie jak to robic, zeby rybki nie chorowaly na ospe po kazdym takim transporcie. rozumiem, ze woda sie szybko wyziebia w malej plastikowej torebce mimo tego, ze chowam ja pod plaszcz, nastepuje duzy spadek temperatury i w wyniku tego rybki sie poprostu przeziebiaja, ich male organizmy zostaja oslabione i podatne na rozne choroby miedzy innymi wlasnie kulorzeska. a moze tak nie jest, moze to nie ma znaczenia? ale dlaczego po kazdym transporcie i wlozeniu rybek do akwarium - kwarantanny, wystepuje ospa. moze powienienem zostawic zakup rybek do wiosny kiedy przyjda cieplejsze dni. prosze pomozcie, bo mam juz dosyc wydawania pieniedzy na leki i nowe rybki. niedlugo ja osobiscie na ospe zachoruje z wycienczenia psychicznego:))
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 03, 2006, 18:27:54 Na niewielkiej odległości np. z domu do sklepu nie ma się co przejmować. Jeśli jest trochę większa to wkładasz worek z rybami do styropianowego pojemnika lub lodówki turystycznej.
Nie wiem o co Ci chodzi z tą ospą - mi nigdy ryba po transporcie nie zachorowała na nią. Oczywiście są takie gatunki jak np. bocje wspaniałe u których ospa jest niemal obowiązkowa w takim wypadku. Może najlepiej zmień po prostu sklep. Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 18:43:05 myslisz, ze to kwestia poprostu sklepu? zawsze ryby rozkladaja mi sie po transporcie, a w sklepie mowia, ze to wlasnie ospa rybia, ktora ryby lapia po wychlodzeniu, czyli nie mowia prawdy!?
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 03, 2006, 18:45:49 Może sami w tym sklepie mają problemy z ospą. Stąd ryby chorują. Ja bym już nic tam nie kupował.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 18:49:41 po za tym temperatura wody w takiej torebce plastikowej spada pewnie znacznie o pare dobrych stopni, wiec rybkom moze sie to nie podobac za bardzo. po tym wszystkim czyli po dwoch takich transportach i po dwoch ospach zawsze chodzilem do sklepu pytac, jak to jest i zawsze mi mowiono, ze to kewstia tego, ze teraz jest zima jest zimno na dworzu, wychaldza sie woda w torebce i ryby sie wychladzaja, oslabiaja i choruja na ospe. przed kazdym zakupem sprawdzam rybki ogladam itd, czy nie maja jakis chorob, jest wszystko w porzadku, przynosze do domu i po dwoch dniach OSPA. jak sie tego ustrzec. w radomiu mamy tylko 3 sklepy akwa., nie ma duzego wyboru! jestem poczatkujacym calkiem akwarysta i niestety moja nowa pasja jest na krawedzi zalamania, wlasnie przez ospe.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 03, 2006, 19:44:25 ja nie mam takich problemow :!: kupuje rybki o kazdej porze roku i nie choruja :!:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 22:07:33 czyli mam rozumiec ze przynosze ospe juz ze sklepu, to jak w takim razie to sie dzieje, jak ogladam ryby w sklepie dokladnie i sa ok, plywaja normalnie, energicznie, nie maja zadnych bialych punkcikow, zlozonych pletw itd, a jednak przynosze je do domu i po dwoch dniach rybki choruja na ospe. dlaczego w takim razie sprzedawcy mowia, ze to wina przechlodzenia i zmiany temperatury wody?
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 03, 2006, 22:13:13 Widzisz, jak ktoś nie chce widzieć problemu, to go nie zobaczy. Zresztą ospa to jeszcze nie jest wielka tragedia, jest wiele dobrych leków jak np. Ichtiosan. Na razie nie kupuj tam ryb, jeśli sytuacja będzie się powtarzać, to wtedy się zastanowimy.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 22:25:56 problem polega tez na tym, ze mimo tego, ze zastosuje sie jakikolwiek lek na ospe i tak polowa ryb padnie w miedzyczasie, slabsze i mniej odporne rybki nie dadza rady przezyz, gina poprostu i szkoda ich troche, ...i pieniedzy wydanych itd.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 03, 2006, 22:32:20 Szukamy winnych w sklepie i podczas transportu a może winna jest woda tzn. parametry do których wrzucasz rybki po zakupie. Może parametry wody w twoim akwa są bardzo odmienne od tych w sklepie ?!?!?
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 22:37:46 wydaje mi sie ze nie, w sklepie tez nie zwracaja uwagi pewnie za bardzo na wode, ja rybki wkladam do kwarantanny do akwarium z woda odstana 2 dni, zwykla kranowka, z napowietrzaniem filtrowaniem i podgrzewaniem + aqua safe. nic po za tym! pewnie roznica jakas moze byc w parametrach, ale nie wielka prawdopodobnie. z reszta ja kupuje rybki podstawowe, jak molinezje, neonki, gubiki, mieczyki itd.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 22:40:14 prosze powiedziec mi tylko jedno czy:
1. ospe przynosimy ze sklepu (innego zbiornika itp) w postaci pasozyta kulorzeska, 2. czy kulorzesek jest zawsze w wodzie, a atakuje tylko ryby oslabione wlasnie w trakcie transportu i wyziebienia. to jest zasadnicze pytanie. Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 03, 2006, 22:42:26 Tu znajdziesz zapewne odpowiedź: http://www.pmp.p-net.pl/biologia/ospa_rybia.htm
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 03, 2006, 22:43:16 No wiadomo sam sie nie pojawia. Albo musi być "przywleczony" z innego miejsca albo... David Copperfield (jak się pisze Koperfild?) robi sobie z ciebie jaja :P
P.S. Myliłem się :? :lol: Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 03, 2006, 22:49:24 tak dzieki, widzialem ta strone i czytalem juz wczesniej. troche tylko zmylila mnie jedna rzecz, ze sprzedawcy sie do tego nie przyznaja ze maja w swoich akwariach kulorzeska i sprzedaja go razem z rybkami. mowia zawsze ze to wina wychlodzenia i ze to niby takie przeziebienie rybek. A JENAK PRAWDA JEST TAKA ZE SPRZEDAWCY NAM DAJA TEGO PASOZYTA!! wszyscy klamia w takim razie.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: lukas Luty 03, 2006, 23:51:46 Cytat: wulo A JENAK PRAWDA JEST TAKA ZE SPRZEDAWCY NAM DAJA TEGO PASOZYTA!! wszyscy klamia w takim razie. hahahahahaha szybko się zorientowałeś :lol: Niestety , żadnemu sprzedawcy nie mozna ufać na słowo. PS:A kiedy kupujesz ryby ? Spytaj kiedy w sklepie mają dostawy - tego dnia nie kupuj ryb. W świerzym transporcie nie widać jeszcze chorób (co nie znaczy że ich tam nie ma). Daj rybkom popływać ze 2 dni i wtedy wszystko będzie jasne, bo to wystarczający czas zeby ewentualne choroby rozwinęły się do poziomu, w którym są juz widoczne objawy. Mam nadzieję że nie wlewasz do akwarium wody w której przynosisz ryby ? To byłby szczyt nieodpowiedzialności. Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 04, 2006, 13:46:44 zaden sprzedawca sie nie przyzna :!: chca tylko zarobic :!: proste :!: jak wlewasz z woda to gratuluje...
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 04, 2006, 21:01:14 dzieki wielkie za rady, wreszcie ktos napisal konkretnie, ... wody nie wlewam nigdy, po za tym rybki staram sie trzymac w kwarantannie min 1 tydzien max 2 tygodnie powinno wystarczyc. nastepnym razem sprobuje podejsc sprzedawce kiedy byla dostawa i pojawic sie u niego za 2 - 3 dni, mysle ze wtedy bede mial wieksze szanse na kupienie zdrowych rybek. wiem, ze ospa to nic wielkiego i da sie ja szybko wyleczyc, ale... czesto i tak wiele rybek ginie, razem z wydanymi na nie pieniedzmi. dzieki wielkie za rady.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 04, 2006, 22:09:53 no wlasnie dowiedz sie o dostawach bo ospa jest tez od zbyt duzego zarybienia :!:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 05, 2006, 16:17:38 widzisz, ale problem jest taki, ze jak maja dostawe rybek, akwaria sa zawsze zarybione po brzegi, wrecz rybki nie maja gdzie plywac przez pierwszy tydzien.
ale w przypadku gdy sa zbyt bardzo zarybione akwaria, rowniez wtedy kulorzesek nie bierze sie z niczego, on po prostu tam juz musi byc, tyle ze oslabienie rybek zwiazane z przerybieniem powoduje stres i lapanie pasozyta, tak? mam racje? akwaria sa zawsze przerybione, na poczatku, ale tu musze przyznac ci racje, w obu przypadkach kupowalem rybki z akwarium przerybionego, pewnie tuz po dostawie, ostatni razem kupilem 10 neonek, polowa prawie miaja powystrzepiane pletwy, co po jednym dniu okazalo sie byc infekcja i obumieraniem pletw, a pozniej zaraz ospa wystapila. jednym slowem trzeba uwazac, szkoda tylko, ze to wlasnie tak wyglada w sklepach. Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 05, 2006, 21:47:45 znajdz sobie najlepiej taki maly prywatny sklepik :!: w takich zalezy im na zadowoleniu klientow :!: ceny sa troche wyzsze ale warto doplacic 20 groszy za zdrowa rybke :!:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Para aqa Luty 05, 2006, 22:00:39 ja kupilem nowe rybki i nic im nie jest a bylo pod kurtka to poprostu od innych rybek mogly sie zarazic...
P.S. jak ci zdychaja to wystarczy je nakarmic :D bo same nie beda zyly :D Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 05, 2006, 22:01:33 no chyba je karmi nie :?: ale niektorzy chca sobie postow nalapac...
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 05, 2006, 22:03:18 Nie no przecież napisał przełomowy post w tym temacie ! Przecież napewno nie karmił tych ryb i to było przyczyną ich śmierci... <załamka> :? żałosne...
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: kafarski Luty 05, 2006, 22:09:04 to ja dorzucę swoje trzy grosze- dobrze jest dodawać sól niejodowaną do kwarantanny ,zabijemy kulorzęska i inne stworki i rany rybek się goją lepiej.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 05, 2006, 22:48:57 a powiedz mi taka rzecz, ile dokladnie tej soli dodac do kwarantanny?
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 05, 2006, 22:50:01 1 łyżeczka (mała) na 5l wody można dać troszke mniej gdy nie jest poważna choroba.... a tym bardziej jeżeli jest to tylko kwarantanna... proponuje 1 łyżeczka = 10l
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 05, 2006, 22:50:39 a wlasnie, jedna wazna sprawa, przygotowac akwarium z niejod. sola czy nasypac jej dopiero po jakims czasie od wpuszczenia rybek?
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 05, 2006, 22:52:43 Przed wpuszczeniem rybek. A najlepiej jak przed wpuszczeniem do akwa z solą do pojemnika gdzie transportujesz rybki wsypał stopniowo tyle soli ile jest w tym akwa do którego zostaną przeniesione...
Żeby nie przeżyły szoku... choć z reguły to nie szkodzi rybkom... nagłe dodanie soli Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 05, 2006, 22:56:22 czyli poprostu mozna wlac troche wody z akwarium do torebki, wtedy woda w torebce stanie sie juz osolona:)) w pewnym stopniu oczywiscie. ale pewnie to wystarczy zeby nie bylo roznicy.
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 05, 2006, 23:00:19 Jasne że tak :). Dobrze myślisz :)
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 05, 2006, 23:02:18 wielkie dzieki za rady:))
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Para aqa Luty 06, 2006, 08:35:05 Dzieki wam wszystkim juz tyle sie dowiedzialem na tym forum
P.S. szukam do kupna aqua ok. 50l w okolicach łukowa i siedlec ;) Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: szef1992 Luty 06, 2006, 12:01:46 Na welona ? 50l to też za mało na welona. może załatw sobie większe akwa np. 50l i zmień obsade na np. gupiki, platki, molinezje bardzo łatwe i kolorowe rybki :D. no a jak chcesz trudniejsze w hodowli i rozmnażaniu to: neonki, danio (łatwe w sumie :)) i takietam szmery bajery :D
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Para aqa Luty 06, 2006, 13:16:19 hehe danio sa ladne ;] i gupiki...
wiem!! wpusze do aqua stado bojownikow :DDD Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Dawid Zarzycki Luty 06, 2006, 13:18:09 Eeeee... stado bojowników????? Para aqua poczytaj troche o bojownikach :wink:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 06, 2006, 14:16:11 stado to nie chyba ze harem :D ale to beznadziejne jest :!:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Para aqa Luty 06, 2006, 15:04:33 Cytat: Dawid Zarzycki Eeeee... stado bojowników????? Para aqua poczytaj troche o bojownikach :wink: HEHE pierwsza rybka jaka mialemto byl bojownik :) jeden tak smutno wygladal wiec dokupilem mu drugiego... ale wkoncu to byly 2 pierwsze rybki jakie mialem przynajmniej sie popatrzylem na tych brutali :/ Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Luty 06, 2006, 15:05:57 to miales 2 samce :?: :?: :?: :?: :?:
Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Raffy Luty 06, 2006, 15:43:34 Cytat: Dawid Zarzycki Eeeee... stado bojowników????? Para aqua poczytaj troche o bojownikach :wink: Może ty byś coś poczytał o bojownikach ? Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: Para aqa Luty 06, 2006, 17:24:10 Cytat: bakuMGK to miales 2 samce :?: :?: :?: :?: :?: a skad ja mialem wiedziec ze to takie manele sa :D szczepily sie pyskami a ja co mialem robic jednego do aqua 5 litrow a drugi w 10 ale i tak zdechly P.S. mamuska kupila mi Glonojada a mowilem jej ze dopiero jak kupie wieksze Aqua ale i tak sie ciesze :D Tytuł: transport ryb w zimie Wiadomość wysłana przez: wulo Luty 06, 2006, 17:34:25 sluchajcie, moze wiecie gdzie jest gielda akwar. w radomiu? ktos tu jest z tego "pieknego miasta"??
|