wmontowalam sobie wkoncu co2 i po kilku minutach ja sie patrze a tu pretnik karłowaty sztywny!!!!!!!!zdechł mi .!!!!!!jak wiadomo powszechnie pretnik pobiera powietrze z nad tafli wody i chyba mu sie cos porabalo i wzial poplynal do dozownika co2 <mam w sprayu> i chyba myslal ze to powietrze i padl trupem odrazu!!!!
CZY TO MOZLIWE BO NA LOGIKE Z TEGO WYNIKA CHYBA ZE ZNOWU MAM JAKIES CHOROBY W AKWARIUM JA JUZ NIE WIEM JAK MYSLICIE??????????????????????
Pewnie przedawkowałas.
Do co2 tez trzeba podchodzic z głową :roll: