|
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 19, 2006, 12:20:17 Posiadam akwarium 200l i 3 gurami niebieskie (2 samce i samiczke) zaobserwowalem ze samiczka pogrubiala ostatnio i zmienila kolor na ciemniejszy a jeden z samcow tak jakby sie nia zaczol interesowac i tez zmienic kolor. Przelozylem je do mniejszego akwarium okolo 40l gdzie odlalem wode z wiekszego (okolo 15cm) i podnioslem temperature do 28-30 stopni. Wlozylem tez kilka roslinek plywajacych. zrobilem to wczoraj do dzis nic szczeglolnego sie nie dzieje tylko tyle ze samiczka jest schowana w roslinkach wysadzajac ryjek chyba na powiezchnie wody a samiec czasami podplywa do niej od tylu albo siedzie pod nia na dnie. A i jedna ze scianek od strony pokoju zakrylem gazeta zeby nic im nie przeszkadzalo no i postawilem lampke przy akwarium. Poradzcie co zrobic zeby sie rozmozyly :( Albo moze wlozyc je spowrotem do wiekszego bo jeszcze mi padna w malym ? juz sam nie wiem co zrobic ale w wiekszym naybek napewno nie przezyje nawet nie wiem czy zdaze go odlowic :)
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: remol;] Styczeń 19, 2006, 15:31:30 )a sprawdzałeś ph?a i chyba ja świecisz tą lampką to nie za mocno?Jak nic się nie będzie działo i jutro to odłuż do ogólnego i spróbuj kiedy indziej.a albo dolej troche chłodniejszej wody do akwa tak ok 24st (będzie to imitacja pory monsunowej i może to je zachęci :wink:
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 19, 2006, 20:45:51 sugeruję zrobić tak:
1)dolać wody do normalnego poziomy w akwarium 2) w kotniku z podwyższoną temperatura pozostawić samca a samiczke spowrotem do ogólnego 3) samiec powinien w ciągu najbliższych dni zacząć budować gniazdo, jeśli tego nie będzie chciał robić to pobudzić go podmianą wody na świerzą uwaga: kotnik muusi być przykryty; gniazdo gurami (wszystkich gatunków) jest bardzo kruche i juz nawet samo zdjęcie pokrywy i nagły gradient temperatury powodują pekanie banieczek. 4) jak samiec bedzie miał gniazdko to do niego dodaj samiczkę Jeśli samiec nie wybuduje gniazda i nawet podmiana wody go nie zastymuluje to można spróbować dopuścić samicę wcześniej Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: Komandos Styczeń 19, 2006, 20:52:13 heh o bojkach terz sie pisze że najpierw samiec zrobi gniazdo a potem wpuścic samice. powiem tyle że u mnie bojek nie chciał budować gniazda a jak wpuściłem do niego samice, to w pare godzin wybudował gniazdo i tarło było.
no ale to bojki nie gurami Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 19, 2006, 21:15:45 rozłąka, "wypości" ryby, a po ponownym spotkaniu będą sobą dużo bardziej zauroczone :wink: . Z własnych obserwacji widzę, że samotne samce sa bardziej jurne od tych ze stada.
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 19, 2006, 22:14:50 Dzis okolo 22.oo zostalem ojcem :) hihihih zrobilem tak. Jka tylko przeczytalem ze swiatlo moze byc za mocne okolo 16,00 wylaczylem swiatlo nie wiem czy pomoglo ale ogolie samica jak zagladalem samica nadal siedzialem przy powiezchni. Okolo 22 mialem juz sie klasc spac i zerknolem do nich a naipierw myslalem ze samiec buduje gniazdo ale jak sie przyjzalem okazalo sie ze to ikra plywa po powierzchni :) okolo 500 nie wiem mnustwo :) odlowilem samca i samice i zostawilem ikre sama co powinienem teraz zrobic :) Chyba napowietrzanie wody wlaczyc dopiero jak zaczna plywac? czyli za dwa dni? a co z temperatura? zostawic tak jak jest (28 ) i co z woda podniesc poziom obnizyc? (jest 15cm) swiatlo zostawic im caly czas wlaczone ? no i czy dobrze zrobilem zabieraja samca i samice bo czytalem ze samiec potafi zjesc ikre wiec wolalem nie ryzykowac. Ikra plywa po calym akwarium. W akwarium jest kilka roslinek plywajacych nie ma innych rybek. To sa moje pierwsze male rybki :) wiec badzcie wyozumiali :P
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 20, 2006, 00:21:04 Gratuluję. Wiem jaka to radośc po raz pierwszy zostac "rodzicem". Dobrze że zabrałeś tarlaki. Samiec ewentualnie mógłby zostac ale nie ma takiej potrzeby. Ikra musio przebywać w wodzie o parametrach takich w jakich znalazła sie na tym świecie. Co proawda ikra gurami nie jest przesadnie delikatna ale strzezonaego.... Także nie dolewaj wody i nie zmieniaj temperatury. Akwarium oświetlaj normalnie, czyli w dzień jasno w nocy ciemno. Jutro malce powinny zacząc się kluć. Dobrze że sa roślinki - jak są roślinki to sa i pierwotniaki, a jak sa pierwotniaki to jest pokarm na pierwsze godziny zerowania narybku.
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 20, 2006, 10:23:47 Dzis rano okolo 10.00 jak zajzalem do akwarium to zauwazylem ze wiekszosc ikry zaczyna sie robic biala reszta jest nadal przezroczysta To dobrze? ogolnie kiedy wlaczyc napowietzanie? jak male zaczna plywac czy teraz ?
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: Pawlikus Styczeń 20, 2006, 11:58:47 Jeśli ikra jest biała to oznacza, że spleśniała i z niej się nic nie wykluje. Przezroczysta ikra jest ok. Ja osobiście ikrę delikatnie napowietrzam. Wlej może trochę akryflawiny to powinno zapobiec dalszemu pleśnieniu :wink:
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 20, 2006, 15:01:23 Delikatne napowietrzanie z pewnością nie zaszkodzi. Ja nigdy nie napowietrzam kotników z labiryntowymi (ani ikry ani larw ani narybku) i również uzyskuję dobre efekty.
Jesli ikra przebywa w gnieździe to nie ma potrzeby dodawania środków zapobiegających pleśnieniu - slina samca zabezpiesza ja przed tym (to tez jeden z głosów za pozostawieniem samca z ikrą). Jesli ikra złożona została poza gniazdem można użyć np. akryflawiny (jak zauważył przedmówca) Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 20, 2006, 22:23:18 jest 24 h po zlozeniu iky i juz widac ogonki i niektore zaczynaja sie ruszac :D Ogolnie temperatura jest taka sama caly czas (28 )delikatnie napowietrzam, przykrylem akwarium zeny temperatura byla taka sama w akwarium i w powietrzu no i wyl swiatlo na noc :P a i wdzien dalem 5 kropel AkryFlawiny. W akwarium plywaja roslinki na powierzchni. Ogolnie nie dostalem umnie zadnego pokarmu w plynie dla malych tylko w proszku ale cos m isie wydaje ze bedzie za duzy :( Jak domowym sposobem wychodowac/ zrobic im jedzienie?
Jest 12 \.00 czyli okolo 36h od zlozenia ikry. Wiekszosc narybku siedzi przy roslinkach ale najwiecej przy sciankach. Ogolnie kilka(z 20) lezy na dnie kolo napowietrzacza Podeizewam ze niezyja :( Pewnie to normalnie ze czesc narybku ginie ale w jaki sposob uchronic reszte? Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 21, 2006, 16:08:40 jest 16.00 i nie wiem co o tym sadzic ale zwiekszylem wielkosc powietrza do akwarium i zaobserwowalem ze coraz wiecej rybek jest na dnie mam akwarium o podstawie 40/20 cm i wszystkie rybki sa przy napowietrzaczu a drugiej czesci sa tylko przy powierzchni. Poruszanie wyglada tak ze opadaj na dno (jeszcze maja duze bzuszki) i tam leza niektore juz zaczynaja gdzies pocinac ale nie zabardzo im wychodzi kierowane i do czego dotra tam zostana (roslinka, kabel szyba) Gdzies czytalem ze odychac powietrzeb beda mogl idopiero po 7 dniach wiec chyba to dobrze ze siedza przy pompce :) do podawania pokarmu sa chyba jeszcze zamale ale nanoc sypne im troche pokarmu suchego trochce go jeszcze przemiele :)
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Styczeń 21, 2006, 16:42:35 zaczną jesć cokolwiek dopiero w ok 3 dniu zycia - przystopuj z tym napowietrzaniem bo je zameczysz!!! Opadają na dno bo jesze pływac nie potrafią.
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 22, 2006, 12:38:47 jest 12.00 i rybki juz calkiem niezle sobie pocinaja po akwarium :) Dziekuje wszystkim za rady jakie udzielili To sa moje pierwsze rybki jakie postanowilem rozmnozyc wszystkie inne do tej pory spisywalem na straty :) Jeszcze nie mam zjelonego pojeca co z nmi zrobie jak podrosna (jest ich okolo 300) ale tym co pomogi mi i cierpliwie odpowiadali na moje posty moge ofiarowac po parce :) (jak przezyja ) hihihhhihi
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Styczeń 30, 2006, 22:16:32 oto czesc malych tydzien po wykluciu :)
http://www.ryboll.is.net.pl/ron/male.mpg te przecinki to ne jest sa wlasnie rybki :) A tutaj moje cale aqwa :) troche nie mam roslinek ale pracuje nad tym :) w nim rodzice malenst http://www.ryboll.is.net.pl/ron/cale3.wmv Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Luty 04, 2006, 10:49:05 Zachorowaly mi rybki na ospe po podaniu dwu krotnie soli nic im nie pomoglo kupilem preparat do ktorego trzeba bylo podniesc temperature co sie okazalo samica zczarniala i ten samiec co wczesnej z nia byl w akwarium zaczol za nia ganiac :) i tez zrobil sie czarny. Narybek z poprzedniego tarla przenioslem do 10l akwarium (troche rybek ne przezylo tego :( ) wymienilem wode na ta z akwarium i wpuscilem guraminy (tem 28-29 poziom wody 15cm, gazeta zaslonilem scianki akwarium swiatla pogaszone) dzis rano zobaczylem ze samies zaczol budowac gniazdo (sadzilem ze juz sie wytarly) no ciekawe czy cos z tego wyjdzie :) od poprzedniego tarla minelo okolo 2 tygodnie
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Luty 04, 2006, 12:15:53 Cytat: RoN (...) kupilem preparat do ktorego trzeba bylo podniesc temperature (...) Przy leczeniu ospy, zawsze, nizaleznie od użytego leku (czy to jest sól, czy Ichtiosan czy Costapur, czy cokolwiek innego) należy podnieść temperaturę!! To podstawa przy leczeniu tej choroby. Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Luty 04, 2006, 19:41:10 nie bylo mnie caly dzien w domu wrocilem o 19.00 i gurami juz zlozyly ikre. Tym razem samiec zbudowal spore gniazdo ale ikry bylo znacznie mniej. Odlowilem juz je bo samica byla strasznie pobita i w obawie o nia zakonczylem tarlo. Niewiem czy zabieg zmiany akwarium dla narybku i zlozene nowej ikry sie mi oplaci bo znaczna czesc 2 tygodniowych rybek padla:( ogolnie w tej chwili przelozylem tez naryek spowrotem do wiekszego akwarium i razem z ikra (nie sadze zeby zjadly te 2 tygodnowe te co sie wykluja :)
Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Luty 05, 2006, 00:48:11 Cytat: RoN (nie sadze zeby zjadly te 2 tygodnowe te co sie wykluja :) ??? Widać że nie masz doświadczenia z rozmnażaniem labiryntowych. Rodzeństwo z jednego miotu potrafi się pożerać wzajemnie, a co dopiero gdy dzieli je aż 2 tygodnie :). Pozostaje tym starszym życzyć smacznego :wink: Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: tomstor Luty 05, 2006, 16:07:45 Cześć!
Tak się podpaliłem wypowiedziami na forum o rozmnażaniu Gurami niebieskich, że i ja spróbowałem tej sztuki ;-). Wrzuciłem dojrzałą parkę do drugiego akwarium (ok 80L) obniżony poziom wody, oświetlenie bez zmian, temp w okolicach 25st. Samiec zaczął budować gniazdo. Ale za każdym razem, kiedy pokryje już bąbelkami całkiem pokaźny obszar tafli wody, zaczyna agresywnie latać za samicą po całym zbiorniku i dziubie ją za każdym razem w spód brzucha. I tutaj mam pytanie do doświadczonych: JAK WYGLĄDA SAMO TARŁO U TYCH RYBEK? Czy moment złożenia ikry poprzedza gonitwa po zbiorniku? Pytam, bo przez ostatnie 3 dni były już 3 gniazda (fakt, że nie za duże), ale za każdym razem uległy zniszczeniu po wyścigach w akwarium. Czy taka agresywna gonitwa jest może elementem zalotów, czy też może samiec musi "ujarzmić" partnerkę hehe :-)? Próbować dalej i zostawić parkę w kotniku, czy wrzucić do ogólnego i dać sobie spokój? Mam pewne obawy, żeby czasem pan Gurami nie zrobił krzywdy pani Guraminowej. Nie mam niestety "zapasowej" samiczki, tak więc nie wchodzi w grę jej ewentualna podmiana. PZD. Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: RoN Luty 05, 2006, 17:06:05 ja ci nie powiem jak wyglada samo tarlo bo ja do nich nie zagladalem zeby mi ne pzeszkadzac ogolnie nawet zakrywalem akwarium gazeta zeby mialy spokuj
Ale wczraj jak wrocilem do domu i wlasnie sie widzialem czy tarlo sie zakonczylo czy nie wiec siedzialem w pewnej odleglosci od akwarium i przygladalem sie. Samiec podplywal do samicy i bil ja w bok ona uciekala na dugi koniec akwarium po jakichs 30min zdecydowalem sie na zakonczenie tarla bo nie sadze zeby samica wytrzymala to jeszcze troche. Ogolnie przelozylem cala ikre do akwarium 10l a narybek spowotem to wiekszego (okolo 35l) ale zostawilem dwadziecie sztuk ikry z tymi 2 tygodniowymi i zobacze czy zostana zjedzone :) narybek jest jeszcze bardo maly wiec nie wydaje mi sie. To ze na stronak pisze ze dochodzi do kanibalizmu to chyba wtedy jak roznica wieku jest spora albo jak rybki nie sa odpowiednio karmione. To jest moje pierwsze rozmnazanie gurami wiec zobaczymy co z tego wyjdzie. Ogolnie po tych zabiegach z przenoszeniem naybku zostalo mi okolo 200 narybku 2 tygodniowego (okolo 50-80 padlo) no i gurami tym razem zlozyli od 250 do 300 ikry o polowe mniej niz poprzednio. nie wiem czy ikra ne zostala zjedzona przez samice albo przez samca bo nie bylo mne przez caly dzien w domu i ne wiem o ktorej wszystko sie zaczelo Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: tomstor Luty 06, 2006, 20:45:04 Ron! Jak wygląda ikra gurami?!
Czy są to typowe kuleczki czy jakbyś nasypał manny do akwarium? Pytam bo właśnie byłem świadkiem czegoś cudownego. Moje gurami mają się ku sobie :-D Objęly się wpół zrobił się z nich jakiś taki węzeł i opadając w takiej postaci w dół któraś (nie było widać) wypuściła olbrzymią ilość takich drobinek, ale były one mniejsze tak z 10 razy od ziarnka piasku. Absolutnie nie wyglądało to na ikrę (fakt, że jeszcze nie widziałem ikry w swoim akwa bo do tej pory mnożyły mi się tylko żyworódki). Jak wygląda to u ciebie? P.S. Wrażenia są niesamowite......:-D Te ryby są piękne! Tytuł: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: tomstor Luty 06, 2006, 21:59:20 OKI Teraz jestem pewien.
MAM IKRĘ GURAMI NIEBIESKICH!!! :-D Byłem przy tym świadkiem tarła i wszystkiego co musi się wydarzyć, aby otrzymać małe guraminki hehe. Te ryby są niesamowite. Coś pięknego. Samo tarło zaparło mi dech w piersiach. Dawno nie przeżyłem czegoś tak pięknego. Teraz oczekuję już potomstwa. Pozdrawiam. P.S. Akwarystyka jest cudowna. :-) Tytuł: Odp: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: kaza2 Marzec 14, 2007, 14:31:15 ach ja też zrobie tar ło ::) miom guramikom po tym jak skończy molinezja kure tylko jak odróznić samca i samice i mam 2 rodzaje askiego niebieskiego i złątą a jakbym mixa zrobił pom óżcie a co do roślin wystarczy rzęsa wodna ???? na góre ????
Tytuł: Odp: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: Trujok Marzec 21, 2007, 15:07:59 a w jakim wieku gurami moze byc dopuszczony do rozrodu??
Tytuł: Odp: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: lukas Marzec 21, 2007, 15:15:32 przynajmniej 1 rok
Tytuł: Odp: Problem z gurami niebieskimi (plamistymi) Wiadomość wysłana przez: david1011 Styczeń 09, 2008, 11:20:45 Gurami z tego co wiem to mogą się trzeć jak mają jakieś 7-8 cm wielkości ;)
|