|
Tytuł: akryflawina vs. ampularie Wiadomość wysłana przez: rob1979 Styczeń 05, 2006, 17:14:35 Nigdzie nie mogę doczytać się czy akryflawina (środek odkażający, wspomagający leczenie pleśniawki) jest toksyczna dla tych ślimoli? Wszelkie opisy tego środka wypełnione są zachwytami nad skutecznością działania ale jakoś nigdzie nie napisali o ew. przeciwwskazaniach... Czy akryflawina jest oparta na zieleni malachitowej? Bo jeśli tak to faktycznie może być zabójcza dla ampularii
pozdrawiam Tytuł: akryflawina vs. ampularie Wiadomość wysłana przez: Allex Styczeń 05, 2006, 17:33:50 Z tego co wiem w akryflawinie nie ma zieleni malachitowej. Leczyłem nią kiedyś moje ryby (jak je jeszcze miałem) i nie zauważyłem, żeby krewetki albo ampularie zachowywały się w jakiś dziwny sposób. O dziwo padło mi kilka młodych gupików. :shock: Ale bezkręgowce przetrwały kurację bez szwanku.
|