|
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Pablito Grudzień 29, 2005, 16:56:48 Mam problem kupiłem w zoologicznym korzeń wsadziłem go do akwa a on pływa co mam zrobić może pujść z reklamacją ?? Pomużcie
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: kafarski Grudzień 29, 2005, 17:15:39 opcja szukaj :arrow: korzen :wink:
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: atusia Grudzień 29, 2005, 17:36:10 Z korzeniami juz tak bywa...Mój zatonął po miesiącu od włożenia do akwarium. Włóż swój do akwarium, dociśnij go kamieniami lub czymś ciężkim i czekaj...w końcu kiedyś zatonie ;)
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: MARCIN141115 Grudzień 29, 2005, 22:40:05 tez mialem ten problem
wsadz do gara i gotuj az zatonie niebuj sie jak dlugo niebedzie toną Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: TheMarty Styczeń 02, 2006, 09:04:18 Potwierdzam. Zagotowac az zatonie i potem do akwa z nim :-).
Przypuszczam, ze ma to cos wspolnego z gazami (powietrzem) zawartym w drewnie, ktore pod wplywem wody i wysokiej temperatury ulatuje. Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Pablito Styczeń 02, 2006, 22:18:43 dzięki wam wszystkim Mój korzeń już tonie 8)
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: atusia Styczeń 03, 2006, 12:03:48 Cytuj Mój korzeń już tonie To super...szybko mu poszło ;) Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Raffy Styczeń 03, 2006, 15:02:22 Nie każdy korzeń tonie, to żależy od gatunku drzewa z której pochodził korzeń. Miałem kiedyś małego korzonka, przez miesiąc, a nawet rok moczyłem go w akwarium i nic - ta cholera robiła swoje :x więc wywaliłem do smietnika. Ale mój był z lasu.. więc może był z jakiegoś nieodpowiedniego drzewa, ale nie pachniał żywicą ani niczym i nie szkodziło rybom w ogóle. A inne korzenia, wszystkie ze sklepu od razu tonęły, a natomiast te z lasu tak pół na pół. Co korzeń to obyczaj .... :)
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Pablito Styczeń 03, 2006, 15:42:30 a co zrobić gdy mój korzeń farbuje wode
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Raffy Styczeń 03, 2006, 17:41:10 z tym nic nie zrobisz ;) A też się ciesz, to będzie dobra woda dla kąsaczowatych i pielęgniczek, ogólnie ryb z rzegi Rio Negro w Płd. Ameryce. Można zrobić wspaniałe wody właśnie z takimi korzeniami :)
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Pablito Styczeń 03, 2006, 19:08:45 Ale moja woda nabiera już koloru pomaranczowego już powoli niewidać ryb
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: maryl16 Styczeń 03, 2006, 19:36:35 To tylko przejściowe, zawsze tego nie będzie !!
Tytuł: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: shrek1818 Styczeń 09, 2006, 17:31:54 A ja z mojim korzeniem mam inny problem byłem dziś w lesie i znalazłem w odpływie stawu(niezamarzniętym) bardzo ładny korzeń z licznymi otworami i wgłębieniami niewiem z czego to ani ile tam leżał ale jest troszeczke struchlały z zewnątrz wziołem szczotke i go troszeczke podczyściłem z tego co z nim zrobić żeby go uratować może jakiś lakier? czy wstawić do akwa tak jak teraz?Jeżeli bedziecie pisać o metody tm prosze o jakieś łatwo dostępne:) DZIENKI
Tytuł: Odp: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: karol7 Styczeń 05, 2007, 22:59:26 Znalazłem w tym roku(twu nie w tym ale w 2006 w lato heh w zime nie chodze po rzekach) w rzece piękny korzeń. Tylko że położyłem go w suchym miejscu i bardzo wysechł :/ myślicie że po gotowaniu zatonie i czy gotowanie zabije wszystkie bakterie szkodliwe dla rybek akwariowych??
Tytuł: Odp: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: Oswald Styczeń 05, 2007, 23:34:41 Karol7 i shrek1818:
Gotujcie! Dodajcie duzo soli do gara (najlepiej niejodowanej) i gotujcie - tak z 2-3 godziny (nieliczac czasu az zacznie sie gotowac). Przy pierwszym gotowaniu wystarczy spojzec na wode: czy jest ciemna, czy zbiera sie syf, czy korzen wogole tonie, czy wydziela gazy itd... Wylejcie wode, nalejcie nowej i gotujcie. Jak znowu jest syf i ciemna wody to jeszcze raz! Gotowanie nie tylko zabija wszystko ale i konserwuje troche korzen jak jest spruchnialy czy cus pozdro Tytuł: Odp: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: karol7 Styczeń 05, 2007, 23:52:22 Oswald dzięki.
Tytuł: Odp: Pływający korzeń Wiadomość wysłana przez: ::Martyna:: Styczeń 06, 2007, 22:01:37 GoToWaĆ, gOtOwAć i jeszcze raz gotować, gotować i gotować. Jak nie podziała, to z tyłu korzenia przymocować przyssawki [z tyłu żeby to jakoś wyglądało] i przykleić do dna. Jak nie podziała, idziemy szukać nowy korzeń, GoToWaĆ, gOtOwAć i jeszcze raz gotować!!!
|