Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Woda => Wątek zaczęty przez: PawelM Listopad 23, 2005, 12:26:42



Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 12:26:42
Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy post więc na początku wypada mi się przedstawić. Mam na imię Paweł i pisze z Warszawy. Moje akwarium to 475 l z obsadą 50 Neonków Red  (było 80) i 20 Danio Tygrysie (było 30) trochę roślin i korzenie. Wcześniej w tym akwarium prawie przez rok pływały mi paletki (12 szt.)ale niestety powoli sztuka po sztuce padały. Podobno padały z winy pasożytów ale teraz nie koniecznie w to wierzę. Zaczynam doszukiwać się winy w wodzie. Mam własne ujęcie wody i parametry jej wyglądają tak (najważniejsze - badanie IMGW):
Odczyn pH      - 6,5
Przewodność el.    - 310 µS/cm
Utlenialność   - 3,9 mgO2/l
Chlorki      - 14 mgCl/l
Siarczany      - 33 mgSO4/l
Magnez      - 8,8 mgMg/l
Twardość Ogólna   - 184 mgCaCo3/l
Azotyny      - 0,17 mgNO2/l
Azotany      - 0,22 mgNO3/l
Żelazo ogólne   - 0,16 mgFe/l
Mangan      - 0,76 mgMN/l

Właśnie ta wartość manganu bardzo mnie niepokoiła gdyż jest ona bardzo wysoka. Gdy już wszystkie paletki padły i postanowiłem że następnymi rybkami będę noenki dla ich zdrowia jak i dla swojego zamontowałem wymieniacz jonowy na cała instalacje domową. Woda stała się bardzo miękka a jej wartości to:
pH – 7,2; GH -1,0 dH; KH – 7 dH

Teraz to co najważniejsze czyli woda w akwarium. Testy wykonane przy użyciu testerów Tetry więc ich dokładność może budzić kontrowersje ale daje jakiś obraz.:
PH – 7,8; GH – 2,5 dH; KH – 8 dH; NO3- 0dH; NO2 – 0,4dH

Dodam że dość szybko pojawiają się glony, sinice i okrzemki rośliny brązowieją a liście ich są postrzępione i widać ubytki (siateczka). Neonki i Danio padają. U neonków nie zaobserwowałem żadnych śladów na skórze natomiast u niektórych Danio wystąpiły jasne (siwe) plamy. Większość rybek pływa normalnie ale niektóre (tek które wkrótce padły) pływają chaotycznie, podpływają do powierzchni, są odsunięte od stada i widać że nie maja siły bo wkrótce opadają na dno. Wiem że może być to wina np. choroby neonowej lub innej ale dla pewności chciałbym wykluczyć wodę jako największą przyczynę tego pogromu. Jeśli ktoś miałby czas i chęć odpowiedzieć mi czy te parametry są w stanie być przyczyną mojej bolączki to będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam
Paweł

P.S.
Przepraszam za długość postu ale w dwóch zdaniach nie da się tego rzetelnie opisać.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Listopad 23, 2005, 14:54:58
Nie o mangan tu bym się martwił a o azotyny, za wysoki poziom, albo albo masz za słabą filtracje albo/i brak równowagi biologicznej w akwa. Okrzemki w dojrzałym zbiorniku pojawiaja się przy zbyt małej ilosci światła (w niedojrzałym to nie problem). Za sinice winiłbym zbyt niski poziom NO3 względem PO4 lub ich niewłaściwe proporcje. Co do roślin to wcale się nie dziwię, z podanych parametrów widać że sa niewłaściwe proporcje i zawartość makroelementów, wapń, magnez, azot (gH mniejsze od kH, nie wiem też jak z fosforem).
Czym nawozisz akwa i jakie masz oświetlenie ?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 15:58:09
Sebastian dziękuję za odpowiedź. W kwestii uzupełnienia:
Filtry:
Zewnętrzny PennPlax Cascade 1500 (biologia)
Wewnętrzny nie pamiętam  (gąbką)
Oświetlenie 4 x 120 cm:
Hagen PowerGlo 40W
Hagen AquaGlo 40W
Sylvania Daylightstar 36 W
Czwartej nie pamietam ale na 99% to TropicanSun czy cos takiego

Fosforany  - 0,63 mgPO4/l  
Temperatura 25 oC

Obawiam się że jednak naruszyłem równowagę biologiczna w czasie ostatniej podmiany.
Wzruszyłem zapewne złoże w filtrze biologicznym , bo cos mnie podkusiło żeby je opłukać.
Nie wiem co teraz zrobić. Czekać na równowagę, może dodać trochę środka na przyśpieszenie rozwoju bakterii czy może wspomóc w jakiś inny sposób. Szkoda mi rybek a nie przeżyję jak wszystkie padną.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Listopad 23, 2005, 17:43:10
Podnieś poziom NO3 do 5-10ppm, poziom fosforanów może zostać (w przypadku niedoborów mozesz podnieść do 1ppm), światła jednak mało przydałoby sie jeszcze jedna świetlówka a nawet dwie. Filtracja ok, jednak płukanie wkładów bio w tym samym czasie co podmiana mogło spowodować zachwianie równowagi, dodanie "startera" napewno nie zaszkodzi.
Nic nie wspomniałeś o nawożeniu, powiedz również coś o roślinach.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 18:55:21
wróciłem do domu i sprawdziłem. Tak więc czwarta świetlówka to Sylvania Gro-lux 36W. Niestety cięzko mi będzie dołożyć więcej oświetlania gdyż jest to akwarium z drewnianą pokrywą i obawiam się że nie znajde w niej więcej miejsca. Zapomniałem dodać że przy każdej świetlówce znajduje się odbłyśnik. Co do roślin to:
Aponogeton ulwolistny 2 szt.
Kryptokoryna 6 szt (po 2 w każdym rodzaju)
Żebienica 2szt.
Hemiantis 2 szt.
Ludwigia
+ trawa (nie znam nazwy)
Niesety niczym roślin nie nawożę.
Czy mogłbyś mi doradzić jak umieścić świetlówki tj. w jakiej kolejności od przodu akwarium?
Z góry dzięki za pomoc.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 23, 2005, 19:14:04
sebastian , czy płukanie filtra w wodzie z akwarium zabija bakterie w tym stopniu że równowaga biologiczna może być znacząco zachwiana?
paweł , jakiej głębokości i długości masz akwarium , pytam bo masz dziwny wymiar świetlówek jak na 475 l. jakie były objawy u paletek?
napisz jeszcze jakiej pojemności jest ten cascade bo szukałem w necie i nic nie piszą o tym w sklepach :? . znalazłem natomiast recenzje typu '' filtr nie filtruje , dużo jest wolnych przestrzeni , dużo lewych przejść obok mediów'' może to przyczynia się do podtruwania ryb?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 19:44:31
Akwarium ma 60 cm wysokości i 150 cm długości  , 50 cm szerokości. Paletki miały m.in. takie objawy: zapadanie się brzucha, utrata koloru ( zciemniały ). Ktos w mądrym sklepie powiedział że prawdopodobnie miały pasożyty i dlatego tak się stało. Po paletkach postanowiliśmy obsadzić akwarium neonami, niestety pierwszych 50 szt zdechło , miały m.in. takie objawy jak pływanie w pozycji pionowej pod powierzchnią , szybkie oddychanie. Myśleliśmy że nasza mocno zamanganiona woda je wykończyła więc założyliśmy wymieniacz jonowy na całą instalację w całego domu, Jak już wcześniej pisałem woda stała się miękka ale za to wzrosło pH. Teraz też padają. Dokupiliśmy Danio i przez pierwsze pare dni było ok. ale teraz nastąpiła zmiana Danio również padają.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 23, 2005, 20:00:13
co do światła to faktycznie mało, ja mam identyczne wymiary akwa - 450l. wsadziłem 6 świetlówek w tym dwie T5 po 80 W + 145cm długości :wink: .u palet to raczej pasożyty . może lampa uv by pomogła przeczyścić wodę? przy takim pH dobrze tez stosować instalacje co2 ze sterownikiem np.: Lajon- rybkom i roślinkom. a co z poj. filtra?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 20:03:48
Kafarski, filtr jest to Penn-Plex Cascade model 1500 ( np. http://www.amekon.pl/x_C_I__P_29511280;29510001.html ). W poszczególnych segmentach jest ceraminka nie pamiętam jaka ale na 100% połowa to JBL SintoMec (to wiem bo mam jeszcze zapas) , reszta innego producenta a ostatni segment to granulki przykryte cienką włókniną. Martwi mnie tylko to iż w pokrywie kubełka znajduja się filtr z z gąbki i jest on wiecznie brudny (brązowy szlam). Zastanawiałem się czy to nie jego wina, czy nie blokuje przepływu wody?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 20:14:29
Kafarski a jakiej firmy masz te świetlówki? Szukam i nie mogę znaleźć takich o wymiarach 145 cm. A co z oprawami do nich?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 23, 2005, 20:43:09
świetlówki mam T8 z dennerle i lumiluxy a T5 aqualight , mają też 10000K a wymiar jest inny bo są średnicy 16mm. polecamhttp://www.aqva-light.pl są tam też i oprawki.
dobry, ale drogi :? jest substrat eheima- takie kuleczki, bardzo dobrze się płucze i ma dużą powierzchnię filtrującą.
pytanie będzie upierdliwe ale nigdzie tam nie znalazłem jego pojemności :roll:
ja wkładam watę zamiast gąbki- łatwiej mi ją wyrzucić niż czyścić i prefiltr na dnie - tam wkład zmieniam co 1-2 dni.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Listopad 23, 2005, 20:48:00
Cytuj
sebastian , czy płukanie filtra...

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, wzrost NO2 i brak NO3 sugeruje bardzo słabą prace bakterii nitryfikacyjnych, to natomiast sugeruje ich gwałtownie zmniejszoną ilość z czego powyższy wniosek. Paweł nie napisał co i jak robił (czy płukał w wodzie z akwa, jak duża podmiana, czy używał jakieś chemii itp).
Paweł jaką masz instalację (miedź czy pcv) i kiedy była robiona ?
Masz jakiś prefiltr na rurze zasysającej (filtr zew.) ?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 21:01:34
Kafarski, znalazłem takie info na temat tego filtra:
Ilość koszyków - 5 sztuk
Rozmiar jednego koszyka:
Wysokość - 5 cm
Szerokość - 15 cm
Głębokość - 20 cm
Pojemność jednego koszyka - 1,5 litra

Pojemność całego filtra - 12,7 litrów

Pojemność wkładów - 7,5 litra

Gdzie masz zamontowany ten prefiltr?

Sebastian, instalacje mam z PCV i powstała rok temu. Jeśli chodzi o prefiltr to rozumiem że chodzi o rure zasysającą z akwarium do filtra? Sorry za niewiedze ale wciąż mam w głowie mentlik a zwłaszcza jeśli chodzi o wode w całym domu. Co zaś tyczy się podmiany wody to filtr płukałem pod woda bieżącą z kranu. Staram się unikać chemii jeśli jest to zbyteczne. Dolałem tylko trochę FMC.
Rybki w tym czasie były w kotniku ze starą wodą zaś w akwarium podmiane zrobiłem w ilości ok. 70 %. Chciałem łagodnie przejśc na nową wodę po założeniu wymieniacza jonowego. Potem przez trzy dni akwarium pracowało bez rybek i na wkładzie z filtrem węglowym. Przed wpuszczeniem rybek do akwarium woda w kotniku była również powoli wymieniona na nową. Rybki padaja na nowej wodzie tak jak na starej padały.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 23, 2005, 21:13:05
jak na mój gust trochę za mały -u mnie chodzą dwa, i na dodatek ma jeden wlot i wylot co utrudnia dobre mieszanie się wody do filtracji. prefiltr jest oryginalny eheima na końcu rurki ssącej jest taka stopa z koszyczkiem który sie wyciąga i wkłada się do niego watę. po założeniu go około 2-3 mies. miałem z głowy zaglądanie do filtra głównego.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Listopad 23, 2005, 21:23:46
Jeśli założysz np gąbkę na rurkę zasysającą to bedzie ona prefiltrem, mozesz również założyć prefitr firmowy, u mnie jest coś takiego:

(http://republika.pl/seboss/images/prefiltr1.jpg)

Tak duża podmiana powiązana z wymienionymi czynnościami mogła być powodem zachwiania równowagi i wysokiego poziomu NO2, takie moje zdanie.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: PawelM Listopad 23, 2005, 21:28:53
nie znalazłem nigdzie oryginalnego prefiltra do Penn- Plexa. Czy zamiast tego można założyć na koniec rury ssącej (zamiast oryginalnego koszyczka) gąbkę? Nie spowoduje to zmniejszenia przepływu wody przez filtr?


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Listopad 23, 2005, 21:33:10
Można, najlepsza drobna, taka jak przy filtrach gąbkowych na podłączanych do pompki. Trzeba uważać przy sciąganiu, ale jak wprawisz się to będzie ok.


Tytuł: Proszę o pomoc - szkoda mi rybek :(
Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 23, 2005, 22:54:11
a dodatkowo możesz wyrzucić gąbkę z filtra i wepchnąć trochę ceramiki :wink: